poniedziałek, 6 lutego 2017

YANKEE CANDLE - SUGARED APPLE

Witajcie! Zapraszam Was na kolejny mój woskowy post, z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle, z serii Classic. Zapraszam!


Pyszne, bardzo soczyste i przyjemnie słodkie jabłka kojarzą nam się nierozerwalnie z przełomem lata i jesieni. Jednak kiedy takie dojrzałe kosztele czy makintosze posypiemy szczodrze cukrem – wnet staną się zimowym przysmakiem i dekoracją, która idealnie dopełni świąteczny wystrój domu. A przy okazji – dzięki magii Yankee Candle – tak ubarwione owoce otoczą wnętrza niepowtarzalnym, bardzo przyjaznym aromatem. Śnieżny wosk Sugared Apple to kwintesencja słodkiej soczystości dojrzałych jabłek przykrytych pierzynką nasyconego wanilią cukru. Ot, smakowity kąsek dla wszystkich łasuchów i gratka dla fanów klimatu świąt - opis ze stronki goodies.pl



Wosk dostajemy w białej tarcie, z apetycznym obrazkiem, jabłuszka oprószonego cukrem pudrem, które otoczone jest gałązkami sosny czy świerku. Już sam wygląd zachęca do zakupu.
Sugared Apple jest to zapach bardzo przyjemny, ciepły i otulający nasze mieszkanko. Wyraźnie wyczuwalna jest tu słodycz cukru, brązowego cukru, słodkich, soczystych jabłek, a na końcu gdzieś w tle wyczujemy szczyptę wanilii. Ale dosłownie szczypta. Nie jest mdły, ani duszący -jest dobrze wyważony.
Zapach dobrze się unosi po dużym pomieszczeniu, w małych, zapach jest zbyt słodki -uważajcie wtedy z kruszeniem!
Całość to kompozycja idealnie nadająca się na święta, w chłodne, zimowe dni jak i wieczory.



Wosk Sugared apple jak i wiele innych zapachów znajdziecie na stronce goodies.pl w cenie 9 zł.

Znacie ten wosk? Lubicie słodkie zapachy?
Pozdrawiam!

28 komentarzy:

  1. O kochana, ja wosków juz nie trawie. Ani świeczek. Mam przesyt na dobrych kilka lat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kochana, to nie dobrze :D Ja póki co, jeszcze je uwielbiam ;)

      Usuń
  2. Dawno go paliłam i nie pamiętam dokładnie jego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zakochana w tych zdjęciach :) zapachu nie znam (jeszcze)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny masz kominek :)
    Zapach ciekawy, nie miałam go :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam go ostatnio w koszyku

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę,że byłby to mój zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam specjalnie za wanilią, więc fajnie, że nie jest dominująca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo, iż jestem zwolenniczka tych bardziej świeżych zapachów, to ten bardzo mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż przez monitor poczułam :]]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, to chyba za duży kawałek wrzuciłam do kominka :D

      Usuń
  10. Takie zapachy właśnie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne zdjęcia, zapaszek mi nie znany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* Jak lubisz słodkie zapachy, to polecam ;)

      Usuń
  12. miałam ten wosk. Zapach był fajny, ale raczej drugi raz u nie nie zagości.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja już tęsknię za wiosną i odpalam bardziej rześkie zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mogłabym wypróbować :) ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapach brzmi dla mnie idealnie, muszę się za nim rozejrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie też dziś pali się jabłuszko ale z nutą cynamonu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że te kompozycje zapachowe przypadłyby mi do gustu.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię ten zapach, był jednym z kilku który królował u mnie w okresie świątecznym :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tego zapachu nie znam, ale dopiero niedawno zaczęłam moją przygodę z woskami YC ;)

    OdpowiedzUsuń