wtorek, 21 listopada 2017

ONLYBIO - PIELĘGNACJA CIAŁA I WŁOSÓW

Witajcie! Jakiś czas temu przedstawiałam Wam produkty dla dzieci klik, polskiej firmy Laboratorium Naturella, a dziś mam kosmetyki dla dorosłych OnlyBio. Płyn do higieny intymnej - ochrona i pielęgnacja, szampon do włosów -przetłuszczających się oraz żel do mycia ciała - nawilżenie, odżywianie. Zapraszam!


Płyn do higieny intymnej ochrona/ pielęgnacja
Łagodny, kojący i skuteczny płyn do mycia miejsc intymnych. Kwaśne pH produktu pozwala utrzymać fizjologiczną równowagę skóry i błon śluzowych. Kwas mlekowy pomaga odtworzyć naturalną, ochronną florę bakteryjną. Wytwarzana przez mikroorganizmy, naturalna biosurfaktyna z rzepaku myje i delikatnie myje skórę, działa antyseptycznie. Fitosterole zatrzymują wilgoć, pobudzają wytwarzanie kolagenu, odpowiedzialnego za jędrność i regenerację skóry. Delikatny olej z rzepaku zatrzymuje wilgoć i uelastycznia naskórek.
Skład: Aqua, Coco-Glucoside, Disodium Cocoyl Glutamate, Sodium Cocoyl Glutamate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Coco-Sulfate, Glycerin, Glyceryl Oleate, Parfum, Sodium Surfactine, Canola Oil, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Sodium Chloride, Limonene.


Szampon do włosów przetłuszczających
Wytwarzana przez mikroorganizmy, naturalna biosurfaktyna z rzepaku skutecznie i delikatnie myje skórę i włosy, wytwarza pianę, działa antyseptycznie. Fitosterole odżywiają i chronią włosy przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, łagodzą podrażnienia i pomagają zatrzymać wilgoć w skórze głowy. Olej ze słonecznika ogranicza wydzielanie sebum przez gruczoły łojowe skóry głowy, przyspiesza regenerację i gojenia mikrouszkodzeń oraz stymuluje wzrost włosów i uelastycznia, przez co stają puszyste i miękkie.
Skład:Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Coco-Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Sodium Surfactine, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glyceryl Oleate, Parfum, Citric Acid, Sodium Chloride, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Limonene, Linalool.


Żel do mycia ciała nawilżanie / odżywianie
Wytwarzana przez mikroorganizmy, naturalna biosurfaktyna z rzepaku skutecznie i delikatnie myje skórę, wytwarza pianę, działa antyseptycznie. Fitosterole zatrzymują wilgoć, pobudzają wytwarzanie kolagenu, odpowiedzialnego za jędrność i regenerację skóry. Olej z sezamu utrzymuje wilgoć w skórze, zapobiega starzeniu, odżywia i posiada właściwości antyseptyczne.
Skład: Aqua, Coco-Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Coco-Sulfate, Glycerin, Disodium Cocoyl Glutamate, Sodium Cocoyl Glutamate, Glyceryl Oleate, Sodium Chloride, Sodium Surfactine, Sesamum Indicum Seed Oil, Parfum, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Limonene, Citral.


Wszystkie trzy produkty dostajemy w szklanych, ciemnych i matowych butelkach, które są surowcem ekologicznym, powstającym na bazie piasku. Podlega ono pełnemu recyklingowi, przy jednoczesnemu wykorzystaniu stosunkowo niewielkiej ilości energii, co zapewnia efektywność i małą szkodliwość dla środowiska naturalnego. Pojemność każdej to 250 ml. Butelki posiadają dużą pompkę która dozuje odpowiednią ilość produktu. Z tyłu opakowań znajdziemy najważniejsze dla nas informacje co do składu i sposobu użycia. Ogólnie wygląd jest bardzo ładny, elegancji i przyjemny dla oczu.
Płyn do higieny intymnej ma konsystencję dość gęstą, barwy przezroczystej. Po kontakcie z wodą delikatnie się pieni. Jego zapach jest miły, lekko ziołowy. Bardzo delikatnie i przyjemnie myje, łagodzi i oczyszcza wrażliwe miejsca intymne, nie powodując przy tym podrażnień. Świetnie sprawdza się zarówno w czasie menstruacji jak i przy codziennej higienie. Pozostawia po sobie uczucie świeżości i to na wiele godzin.
Szampon ma bardzo przyjemny, delikatny, ziołowy zapach. Konsystencja żelowa, gęsta, barwy przezroczystej. Podczas mycia wytwarza się dużo piany. Dobrze oczyszcza włosy i skórę głowy ze wszelakich zanieczyszczeń. Radzi sobie również ze zmywaniem olei. Niestety bez odżywki ani rusz, ponieważ plącze włosy, ale u mnie to normalne, prawie każdy szampon to robi. Włosy po użyciu są gładkie, miękkie w dotyku i ładnie lśnią. Co ważne, szampon nie obciąża i nie podrażnia skóry głowy. Ogólnie fajny szampon, idealny do codziennego używania.
Żel do mycia ciała również ma gęstą, żelową konsystencję i jest barwy przezroczystej. W kontakcie z wodą zamienia się w przyjemną piankę. Zapach bardzo przyjemny, orzeźwiający, lekko cytrusowy. Jeżeli chodzi o działanie, to robi to co ma robić, czyli dokładnie i delikatnie myję skórę. Nie wysusza, nie powoduje alergii, ani podrażnień. Bardzo dobrze się pieni i jest dość wydajny.


Kosmetyki OnlyBio składają się przyjemniej w 99% ze składników pochodzenia naturalnego, a główną substancją myjącą jest biosurfaktyna z rzepaku. Nie zawierają barwników, silikonów, parabenów, pegów, SLES czy SLS oraz innych substancji negatywnie wpływających na organizm ludzki i środowisko. Formuły kosmetyków marki OnlyBio zawierają oleje wypełnione pielęgnującymi fitosterolami. Są produktami wegańskimi.

Znacie produkty OnlyBio??

piątek, 17 listopada 2017

PIELĘGNACJA WŁOSÓW OD PAUL MITCHELL - TEA TREE, LEMON SAGE

Witajcie. Przygotowałam dla Was recenzję luksusowych kosmetyków PAUL MITCHELL z linii Tea Tree i Lemon Sage. Jest to profesjonalna marka wykorzystywana w renomowanych salonach fryzjerskich. Ostatnio pisałam o produktach dla dzieci klik, a dziś przedstawię produkty dla dorosłych.
Mowa będzie o szamponie oczyszczająco-pielęgnującym, odżywce wzmacniającej oraz o pogrubiającym sprayu Lemon Sage. Serdecznie zapraszam! 


Składy:
 Szampon: Aqua (Water, Eau), Sodium Laureth Sulfate, Sodium Lauryl Sulfate, Cocamide MIPA, Parfum (Fragrance), Cocamidopropyl Betaine, Panthenol, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Menthol, Hedychium Coronarium (White Ginger) Flower/Leaf/Stem Extract, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Algae Extract, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Leaf Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Anthemis Nobilis Flower Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Glycerin, Oleamidopropyl Betaine, Propylene Glycol, Glycol Stearate, PEG-150 Distearate, Citric Acid, Tetrasodium EDTA, Polyquaternium-7, Bisamino PEG/PPG-41/3 Aminoethyl PG-Propyl Dimethicone, PEG-12 Dimethicone, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Magnesium Chloride, Magnesium Nitrate, Limonene, Linalool, Citronellol, CI 42090 (Blue 1), CI 19140 (Yellow 5).
Odżywka: Aqua (Water, Eau), Cetearyl Alcohol, Isohexadecane, Isododecane, Behentrimonium Methosulfate, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Hedychium Coronarium (White Ginger) Flower/Leaf/Stem Extract, Algae Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Anthemis Nobilis Flower Extract, Simmondsia Chinensis Leaf Extract, PPG-5-Ceteth-20, Citric Acid, Tetrasodium EDTA, Magnesium Nitrate, Bisamino PEG/PPG-41/3 Aminoethyl PG-Propyl Dimethicone, PEG-12 Dimethicone, Sodium Glycolate, Methylisothiazolinone, Methylchloroisothiazolinone, Magnesium Chloride, Sodium Hydroxide, Parfum (Fragrance), Limonene, Cl 42090 (Blue 1), Cl 19140 (Yellow 5).
Spray: Aqua (Water Eau), Polyamide-1, Panthenol, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Hydroxypropyltrimonium Honey, Quaternium-26, Propylene Glycol, Polysorbate 20, DMDM Hydantoin, Triethyl Citrate, Cinnamidopropyltrimonium Chloride, Hydrogenated Castor Oil/Sebacic Acid Copolymer, Butylene Glycol, iodopropynyl butylcarbamate, Sorbic Acid, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Citral, Geraniol.


Opakowania Paul Mitchell są ładne, proste, plastikowe i poręczne w kolorze zieleni, pasuje do motywu drzewa herbacianego. Pojemność szamponu i odżywki to 300 ml, natomiast spray 75 ml. Zapach, jak dla mnie jest obłędny. Jest miętowy, świeży, orzeźwiający i do tego utrzymuje się na włosach.
Szampon ma konsystencję średnio gęstą i jest w kolorze jasno zielonym. Podczas mycia wytwarza się dużo piany. Dobrze oczyszcza włosy, zmywa oleje. Kombinacja olejków daje włosom uczucie chłodu i orzeźwienia. Podoba mi się to. Podejrzewam, że na latem zostałby moim hitem. Szampon nie obciąża włosów, nie podrażnia skóry głowy i nie powoduje szybkiego przetłuszczania się. Włosy są po nim skrzypiące z czystości. Nie plącze włosy, choć ja i tak zawsze używam odżywki. Odżywka jest kremowa, zbita, barwy białej. Aby ją wydobyć z opakowania, troszkę trzeba się namęczyć. Produkt bardzo dobrze się rozprowadza i bez problemu spłukuje. Pozostawia włosy mięciutkie, wygładzone, lekko odbite od nasady i świeże. Nie obciąża, nie podrażnia skóry, nie elektryzuje włosów i zdecydowanie ułatwia rozczesywanie.


Spray pogrubiający - opakowanie to mała buteleczka w sprayu z dodatkowym zabezpieczeniem, o pojemności 75 ml. Konsystencja jest typowo wodnista, bez tłustej warstwy. Dobrze rozpryskuje drobniutką mgiełką. Zapach bardzo piękny, mentolowo-cytrynowy, wyczuwam w nim również, lekką nutkę męskiego zapachu. Wedle producenta jest to "Perfekcyjny koktajl ultralekkich składników pogrubiających i czystych, elastycznych środków stylizujących zapewnia włosom dodatkową objętość z lekkim elastycznym utrwaleniem oraz niepowtarzalnym blaskiem". I faktycznie spray dodaje objętości u nasady, może nie jest to bujna fryzura, ale efekt jest widoczny. Mam cienkie, długie i oklapnięte włosy, więc jakakolwiek objętość, od razy mnie cieszy. Spray posiada również lekkie właściwości utrwalające, a jednocześnie nie skleja włosów, nie obciąża, nawet jeżeli przesadzimy z ilością produktu. Włosy są błyszczące, lekkie i odświeżone. Uwielbiam go!
Dodatkowe korzyści które obiecuje producent to: długotrwała odporność na wilgoć, działa w każdych warunkach atmosferycznych i zabezpiecza przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych i tu trzeba zaufać.


Wszystkie trzy kosmetyki są wydajne, stosuję około miesiąca i zostało mi jeszcze z pół opakowania, a ponieważ zawsze staram się myć włosy na zmianę z innymi produktami, myślę, że ten zestaw będę mieć jeszcze na kilka tygodni.
Szczerze powiem, nie znalazłam żadnych minusów. Dla mnie jest to zgrany zestaw, który jest wart polecenia. Produkty znajdziecie na stronce Miasto włosów.

Znacie produkty marki Paul Mitchell?
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu 💋

wtorek, 14 listopada 2017

BOLSIUS AROMATIC - WOSKI ZAPACHOWE, ŚWIECA W SZKLE, KOMINEK

Witajcie! Dziś przedstawię Wam nowość na rynku, którą wydała jakiś czas temu, firma Bolsius. Piękne i kolorowe woski zapachowe w kształcie płatków kwiatów, które są dostępne w ośmiu wersjach. Ja przedstawię wersję -pieczone jabłko, lawenda, żurawina oraz świeczkę w szkle o zapachu śliwki i ciasta migdałowego. Zapraszam!


Woski Bolsius zamknięte są w wygodnych plastikowych pudełeczkach, które zapobiegają wietrzeniu i mieszaniu się zapachów oraz ułatwiają przechowywanie napoczętych wosków. W opakowaniu znajduje się 8 sztuk wosków.
Woski zapachowe można dowolnie mieszać ze sobą. Kombinacji jest wiele, na każdym opakowaniu znajdziecie różne przykłady np. żurawina+magnolia+wanilia albo lawenda+magnolia+świeża pościel. Jest to bardzo ciekawa propozycja dla wszystkich osób, które lubią eksperymentować i szukać własnych nut zapachowych.


Pierwszy zapach, to żurawina z czystej postaci. Zapach jest ciepły, owocowy, soczysty i słodki, ale nie przesłodzony. Świetnie otula pomieszczenie, w którym jest palony i utrzymuje się w nim przez jakiś czas. Nie jest to zapach męczący i ciężki, a wręcz przeciwnie: jest pobudzający i energetyczny. Idealny na jesień, zimę.
Zapach wyczuwalny po dwóch kawałkach wosków.



Urocza, fioletowa Lawenda to zapach niezwykle ciepły i kojący, wycisza, relaksuje, niesie ze sobą spokój i poczucie bezpieczeństwa. Uwielbiam zapach lawendy.
Aromat jest delikatny, ale wyczuwalny, polecam wrzucić 2-3 płatków do kominka.


Trzeci to zapach pieczonych jabłek. Jest to zapach słodko-kwaśnych jabłuszek z dodatkiem cynamonu, goździków i cukru. Bardzo fajny zapach na jesień i zimę, otula podczas chłodnych dni i wprowadza domową atmosferę.
W tym przypadku wystarczy jeden płatek, aby zapach był wyczuwalny.


W ofercie Bolsius znajdziecie ogromny wybór świec zapachowych, od kwiatowych po soczyście owocowych, świec bezzapachowych, lampiony, świec ogrodowych, dekoracyjnych, jak i wkładów i zniczy oraz wiele akcesoriów. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.


Świeczka w szle jest z edycji limitowanej o pięknym, słodkim zapachu śliwki i ciasta migdałowego. Zapach jest apetyczny i delikatny, ale wyczuwalny. Aromat ładnie rozprzestrzenia się po pokoju. Pali się równomiernie, około 30 h. Przy zakupie dostaniemy z plastykowym wieczkiem. Świece są nie drogie, bo kosztują około 8-9 zł, a oprócz tego ładnie się prezentują.
Kominek kwadratowy, jest piękny, nowoczesny i ceramiczny. Pasuje i nawet wzbogaca wygląd każdego wnętrza.
Kolor biały, z logiem firmy. Cena 19,90 zł, dostępny klik.


Produkty Bolsius są dostępne w sieciach takich jak: Rossmann, Leroy Merlin, Empik, Real, Obi, Carrefour, Tesco.
Znajdziecie je również w sklepach internetowych. Woski zapachowe znalazłam na stronie passio24 w cenie 11,90 zł/8 sztuk.

Znacie nowe woski zapachowe Bolsius?
Pozdrawiam!

sobota, 11 listopada 2017

PAUL MITCHELL KIDS - PIELĘGNACJA WŁOSÓW DLA DZIECI

Witajcie! Dziś przedstawię zestaw do pielęgnacji włosów dla dzieci, marki Paul Mitchell. Mowa będzie o szamponie oczyszczającym i odżywce bez spłukiwania o przyjemnym wieloowocowym zapachu. Zapraszam!


Baby Don’t Cry® Shampoo sprawia, że delikatne włosy dziecka stają się miękkie i łatwe do ułożenia! Kluczowe korzyści: Delikatny – łagodne właściwości oczyszczające i neutralne pH tworzą formułę, która nie powoduje łzawienia.
Łagodzi – rumianek i ekstrakt z chabru pomagają ukoić skórę. Doskonały szampon dla dzieci – naukowe połączenie ekstraktów zapobiega zakłóceniom naturalnie pojawiającej się na skórze wilgoci i pomaga ją przywrócić. Baby Don’t Cry® Shampoo jest idealny także dla dorosłych, którzy mają cienkie i delikatne włosy.
Skład: Water (Aqua), Sodium Laureth Sulfate, Cetyl Betaine, Polysorbate 20, Hydroxypropylmethylcellulose, Bisamino PEG/PPG 41/3 Aminoethyl PG Propyl Dimethicone, Hedychium Coronarium Extract (White Ginger), PEG 12 Dimethicone, Echinacea Angustifolia (Coneflower) Extract, Bisabolol (L-Alpha), Ganoderma Lucidum Stem Extract (Mushroom), Trametes Versicolor Extract (Mushtoom), Stevia (Stevia Rebaudiana) Leaf Extract, Disodium Phosphate, Sodium Phosphate, Quaternium 15, Fragrance (Parfum), Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Hydroxycitronellal

Taming Spray® to odżywka bez spłukiwania o lekkiej konsystencji, do codziennego stosowania dla każdego rodzaju włosów. Pomaga ukoić, kontrolować i łatwo rozczesać nawet najbardziej poplątane dziecięce włosy, pozostawiając je pełnymi blasku i objętości.
Kluczowe korzyści: Rozpyl na włosy i zostaw - zapewnia łatwe rozplątanie suchych i wilgotnych włosów. Szybkie działanie – szybko wnika we włosy pozostawiając je świeże i pełne objętości. Szczęśliwe dzieci – niezawodna przy porannym rozczesywaniu włosów dziecięcych.
Skład: Water (EAU/Aqua), Hedychium Coronarium (White Ginger) Flower/Leaf/Stem Extract, Symphytum Officinale Extract, Plantago Major Leaf Extract, Triticum Vulgare Protein, Turosine, Glycine, Leucine, Cysteine, DMDM Hydantoin, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Methosulfate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Cyclotetrasiloxane, Citric Acid, Isopropyl Alcohol, Bisamino PEG/PPG-41/3 Aminoethyl PG-Propyl Dimethcone, PEG-12 Dimethicone, Cyclotrisiloxane, Parfum (Fragrance), Benzyl Alcohol, Limonene, Linalool.



Oba produkty dostajemy w ładnych, prostych opakowaniach w kolorystyce biało- żółtej. Szampon otwierany jest na zatrzask i ma pojemność 300 ml, natomiast odżywka ma atomizer i jest o pojemności 250 ml. Dodatkowo zestaw otrzymujemy w ładnej torebce, ze szczoteczką do włosów.
Szampon ładnie i przyjemnie pachnie, jest to zapach kwiatowo-owocowy. Dobrze się pieni i łatwo spłukuje. Nie szczypie w oczka. Konsystencja żelowa, lekko gęsta, w kolorze przezroczystym. Włosy po wysuszeniu są miękkie i ładnie błyszczą. Wydajność bardzo dobra. Szampon jest idealny również dla dorosłych, którzy mają cienkie i delikatne włosy. Kosmetyk bardzo łagodnie oczyszcza włosy, nie powodując ich przetłuszczania, ale za to strasznie plącze moje włosy, więc bez odżywki, ani rusz. Odżywka dobrze rozpryskuje drobniutką mgiełką. Zapach piękny wieloowocowy, przypominający gumę do żucia. Kosmetyk nie obciąża, nawet jak przesadzimy z ilością. Działa zarówno dobrze na mokro jak i na sucho. Włosy rozczesują się bez problemu, są wygładzone, błyszczące i bardzo miękkie. W zestawie również znajdziemy szczotkę do włosów, która jest ładna i dobrze wykonana. Rączka jest plastikowa, żółta, w kropeczki. Rozczesuje włosy bezboleśnie, szybko i przyjemnie. Szczotkę łatwo utrzymać w dłoni, stąd też dzieci mogą czesać się same. Przydatna i zjawiskowa.


Zestaw spisał się u mnie, jak i u moich chłopców bardzo dobrze, nie uczulił i nie podrażnił wrażliwej skóry głowy, nie wywołał łupieżu, ale nad składem bym troszkę popracowała, tym bardziej, że są to produkty dla najmłodszych i do tanich nie należą. Koszt takiego zestawu to 99 zł. Dostępność Miasto Włosów.

Pozdrawiam i życzę Wam udanego weekendu ;)

wtorek, 7 listopada 2017

LAKIER MONOHYBRYDOWY 1-LAK PEGGY SAGE ORAZ RONNEY, LAMPA UV

Witajcie, jakiś czas temu do testów dostałam lakier monohybrydowy francuskiej marki Peggy Sage i lampa UV marki Ronney. Z przyjemnością zabrałam się za testy i już dziś podzielę się z Wami moją opinią. Zapraszam!


Lakier monohybrydowy 1LAK od Peggy Sage to propozycja na manicure hybrydowy bez bazy i topu.
Nakładamy go jak tradycyjny lakier, ale utwardzamy w lampie. Idealnie rozwiązanie i oszczędność czasu dla osób zabieganych. Cały proces pomalowania paznokci to czas około 10 minut. Kolorek jaki posiadam to "pomme d'amour" czyli śliczna, zmysłowa czerwień i taki kolorek ma też poręczna, mała buteleczka, która ma pojemność 10 ml. Konsystencja jest idealna, nie za gęsta nie za rzadka, na pewno nie zalejemy nim skórki. Pędzelek posiada mały, z gęstym włosiem, przyjemnie się nim maluje. Proces aplikacji tego lakieru, jest taki sam jak przy zwykłej hybrydzie, pomijając oczywiście krok pierwszy i trzeci czyli baza i top. Na przygotowaną i odtłuszczoną płytkę paznokcia aplikujemy lakier, a następnie utwardzamy. W moim przypadku wystarczą dwie warstwy, aby efekt był zadowalający. Lakier na pazurkach utrzymuje się około 7-10 dni, potem widać małe odpryski.


Jeżeli chodzi o ściąganie lakieru, to tak samo jak zwykłą hybrydę, czyli pilniczkiem delikatnie ścieram wierzchnią warstwę lakieru, a następnie owijam paznokcie wacikami nasączonymi acetonem i folią aluminiową. Po 15 minutach lakier schodzi bez problemu przy pomocy drewnianego patyczka.


Do testów otrzymałam również uroczą, małą lampę marki Ronney. Jest to tak zwany mostek, który idealnie sprawdzi się podczas podróży. Lampa posiada 3 ledowe diody o łącznej mocy 9 W z 60 sekundowym włącznikiem czasowym. Lampa jest mała i bardzo poręczna, posiada wtyczkę usb, dzięki czemu możemy używać jej, korzystając z laptopa, dodatkowo ma także przejściówkę do zwykłego gniazdka. Kolorek lampy, to piękny róż.


Przyznam szczerzę, że to mój pierwszy lakier monohybrydowy, który wywarł na mnie ogromne wrażenie i już wiem, że chętnie poznam inne kolorki. Lakier Peggy Sage znalazłam na stroni Hair&Beuaty w cenie 41 zł/10 ml, natomiast lampa to cena około 20-30 zł.

A Wy znacie lakiery monohybrydowe??

piątek, 3 listopada 2017

COLYFINE - CURATIO, KOMPLEKSOWA PIELĘGNACJA TWARZY

Witajcie! Dzisiaj przedstawię Wam linię kosmetyczną Curatio do odnowy skóry, która jest oparta na składnikach dających ukojenie i odbudowy naskórka. Wedle producenta jest to linia typowo zabiegowa do zregenerowania naskórka i jego codziennej pielęgnacji. W czerwcu 2017 roku linia ta została wyróżniona i nagrodzona w konkursie Qultowy Kosmetyk w kategorii twarz: Inteligentna Pielęgnacja, więc byłam tym bardziej ciekawa jak się zestawik u mnie sprawdzi. Nie przedłużając zapraszam do recenzji..


Pełny cykl odnowy naskórka wykonuje się w trzech krokach :
1. Pierwszy krok - pozbycie się starego naskórka - domowa mikrodermabrazja.
PEELING DO TWARZY Z KORUNDEM w formie białego kremu. Stosowany do pozbycia się starego zrogowaciałego /martwego naskórka twarzy. Cierniwem jest bardzo delikatny KORUND, ten sam materiał, który jest używany w mikrodermabrazji bezigłowej, a także jest składnikiem kamieni szlachetnych jak Rubin, Szafir, Ametyst. 
Składniki: Aqua, Isohexadecane, Dimethicone,Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Collagen, Elastin, Collagen Amino Acids, Elastin Amino Acids, Triethylhexanoin, Arachidyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Arachidyl Glucoside, Persea Gratissima Oil, Borago Officinalis Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Sodium Hyaluronate, Carboxymethyl Chitosan, Triticum Vulgare Germ Oil, Prunus Persica Kernel Oil, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Aloe Barbadensis Extract, Propylene Glycol, Tocopheryl Acetate, , Allantoin, Polyacrylate-13, Polyisobutene, Polysorbate 20, Gluconolactone, Calcium Gluconate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Benzyl Alcohol, Limonenes, Linalool.
2. Drugi krok - ukojenie skóry - opatrunek w płynie.
ŻEL POZABIEGOWY KOJĄCO-ŁAGODZĄCY łagodzi skórę po zabiegach typu: mikrodermabrazja, dermabrazja, mezoterapia, laseroterapia, peeling każdego typu itp. Po każdym z powyższych zabiegów skóra jest podrażniona i może być zaczerwieniona. Żel pozabiegowy Curatio zawiera specjalną INTERLEUKINĘ - 10, która zmniejsza stany zapalne - wygasza odpowiedź immunologiczną, a także łagodzący d-panthenol i alantoinę. Zawarty niskocząsteczkowy kwas hialuronowy świetnie nawilża, nano srebro działa silnie przeciwbakteryjnie i aseptycznie, a algi działają kojąco robiąc okluzyjną warstwę ochronną. 
Składniki: Aqua, Silver (nano), Sodium Alginate, Sodium Hyaluronate, Polyglyceryl-4 Caprylate, Decyl Glucoside, Sodium Lauroyl Glutamate, Diglycerin, Allantoin, Citric Acid, Phenoxethanol, Ethylhexylglycerin, sh-polypeptide-6, Parfum, Limonene, Citral, Linalool, Geraniol, Benzyl Benzoate, Citronellol, Hexyl Cinnamal.



3. Trzeci krok A- odbudowa naskórka.
Krem półtłusty do cery suchej i bardzo suchej jego pierwszorzędne działanie nie jest przeciwzmarszczkowe, choć zawiera kolagen, który ma takie działanie. Ten krem służy do odbudowy płaszcza lipidowego, odnowy startego naskórka, odżywienia go i regeneracji. To krem, który zawiera bardzo dużą dawkę różnych olei jak olej z awokado, ogórecznika, pszenicy i brzoskwini, a w dotyku nie jest tłusty - to ewenement. Każdy z tych olei ma trochę inne właściwości, ale ich dobór jest komplementarny pod względem działania naprawczego na lipidową warstwę skóry. Zawiera również kojący i łagodzący chitozan, który ma działanie przeciwbakterynje i antyseptyczne, niskocząsteczkowy kwas hialuronowy silnie nawilżający, ginko biloba, aloes, alantoina i wit. E mają działanie naprawcze i łagodzące.
Skład: Aqua, Isohexadecane, Dimethicone, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Collagen, Elastin, Collagen Amino Acids, Elastin Amino Acids, Triethylhexanoin, Arachidyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Arachidyl Glucoside, Persea Gratissima Oil, Borago Officinalis Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Sodium Hyaluronate, Carboxymethyl Chitosan, Triticum Vulgare Germ Oil, Prunus Persica Kernel Oil, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Aloe Barbadensis Extract, Propylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Polyacrylate-13, Polyisobutene, Polysorbate 20, Gluconolactone, Calcium Gluconate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Ethylhexylglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Benzyl Alcohol, Limonenes, Linalool.
Trzeci krok B - odbudowa płaszcza lipidowo-białkowego i jego intensywne nawilżenie i odżywienie.
Krem do cery odwodnionej stosujemy, gdy czujemy suchość skóry, kiedy robi się ona bardziej wiotka, zapadnięta, ale nie odnotowujemy jej szorstkości - wtedy potrzebujemy silnego nawilżenia. Ten krem jest wyjątkowo zbilansowany, ma bardzo podobną ilość nawilżających humektantów, jak i natłuszczających emolientów. Mocznik 3% - jeden z najlepszych naturalnych czynników nawilżających (NMF) i regenerujących skórę, oleje z czarnej porzeczki i słonecznika mają właściwości łagodzące, ekstrakty z winorośli i rozmarynu mają właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne, regenerujące, ekstrakt z pustynnej rośliny Imperata cylindrica długotrwale utrzymuje prawidłowy poziom nawilżenia naskórka, alantoina i skwalan tworzą ochronną warstwę na naskórku, wit. E. działa silnie antyoksydacyjne, zmniejsza stany zapalne, a nano srebro chroni przed patogenami i przeciwdziała fotostarzeniu.
Skład: Aqua, Squalane, Urea, Triethylhexanoin, Glycerin, Arachidyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Arachidyl Glucoside, Caprylyl Methicone, Octyldodecanol, Ribes Nigrum Seed Oil, Helianthus Annuus Seed Oil Unsaponifiables, Cardiospermum Halicacabum Flower/Leaf/Vine Extract, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Isopropyl Isostearate, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 60, Sorbitan Isostearate, Imperata Cylindrica Root Extract, Silver (nano), Tocopheryl Acetate, Allantoin, Cetearyl Alcohol, PEG-8, Carbomer, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Ethylhexylglycerin, Parfum, Benzyl Alcohol, Limonenes, Linalool.



Kosmetyki Curatio zamknięte zostały w białych, estetycznych tubkach, zamykanych na zatrzask, które działają sprawnie. Dodatkowo każdy z nich zabezpieczony został kartonikiem z informacjami o produkcie.
Peeling ma idealną, nie za rzadką, ani nie za gęstą, białą konsystencję z wyczuwalnymi drobinkami. Drobinek jest mnóstwo, a ich ostrość średnia. Efekt zdzierania zależy tak naprawdę od nas, czy nałożymy dużo produktu, czy też będziemy intensywniej wykonywać masaż. Peeling doskonale wygładza, oczyszcza i zdziera zrogowaciały naskórek. Po aplikacji skóra jest delikatna i dobrze oczyszczona. Zapach, delikatny, przyjemny, lekko słodki. Produkt nie wysuszył mojej skóry, ani jej nie podrażnił. Jest wydajny!
Żel pozabiegowy to kosmetyk wielofunkcyjny. Koi, leczy, regeneruje i odżywia. Szybki ratunek dla skóry. Konsystencja żelowa, przezroczysta i dosyć gęstawa. Zapach przyjemny, lekko orzeźwiający - ale nie pozostaje na twarzy, szybko się ulatnia. Dobrze się rozprowadza i jest wydajny, wystarczy wycisnąć odrobinę, by posmarować twarz. Koi wszelkie podrażnienia, nie tylko wywołanych tych po peelingach, jest bezpieczny, nie powoduje wyprysków, a nawet pomaga je redukować, łagodzi stany zapalne. Pozostawia skórę miękką, zmatowioną i dobrze nawilżoną. Przydatny przy oparzeniach i nie tylko tych słonecznych. Idealny na każdą porę roku.
Krem półtłusty, do cery suchej i bardzo suchej ładnie pachnie, zapach ma przyjemny, kwiatowy który szybko się ulatnia, czujemy go tylko podczas rozsmarowywania. Krem ma fajną konsystencję, jest jednocześnie bogaty, ale nie za ciężki. Pozostawia na skórze delikatny, nietłusty film, który mi w ogóle nie przeszkadza. Uwielbiam stosować go na noc. Skóra rano jest świetnie nawilżona, odżywiona, miła w dotyku i gładka.
Krem do cery odwodnionej i wrażliwej jest delikatny, lekki i nie obciąża. Sprawdza się na mojej mieszanej cerze. Skóra się po nim nie świeci, szybko się wchłania. Doskonale sprawdza się pod makijaż. Nie roluje się.
Bardzo dobrze nawilża moją skórę, a efekt ten utrzymuje się wiele godzin. Zapach ma przyjemny, również jak jego brat, lekko kwiatowy. Jest wydajny!



Na koniec przedstawię Wam szybciutko suplementy diety, które również dostałam od marki i chętnie je spożywam. Zestawienie witaminy C (ekstrakt z rokitnika), Imbiru, Kurkumy i Echinacei to wyjątkowa prewencja i potężny oręż w walce z wieloma chorobami. Wszystkie składniki uzupełniają się i działają synergicznie. Więcej o suplementach możecie przeczytać na stronie producenta


Cała seria spisała się u mnie bardzo dobrze. Polubiłam każdy kosmetyk - peeling dobrze usuwa zanieczyszczania z twarzy, dodatkowo delikatnie masuje, żel pozabiegowy to szybki ratunek dla skóry, a kremy świetnie nawilżają i odżywiają skórę. A najważniejsze jest to, że efekty widać gołym okiem, tak jak po profesjonalnych zabiegach kosmetycznychŻaden produkt mnie nie uczulił, nie podrażnił i nie wyrządził szkód! Polecam!
Kosmetyki dostępne są na stronie Colyfine cenie około 55-59 zł, za sztukę.

Znacie produkty tej marki? Jak się u Was spisały?
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu!

wtorek, 31 października 2017

YANKEE CANDLE - WITCHES BREW

Witajcie! Dziś dzień Halloween, święto strachów, ja straszyć nie będę (chyba), ale za to mam dla Was idealny zapach na ten szczególny dzień, od marki Yankee Candle. Zapraszam!



Wosk z limitowanej Halloweenowej serii zapachowej Yankee Candle o zapachy egzotycznych owoców paczuli- opis ze strony goodies.pl.


Wosk dostajemy w mrocznym czarnym kolorze, który na pierwszy rzut oka kojarzy się z tajemnicą. Dodatkowo pająki na naklejce, no, no, można się przestraszyć.
Witches' Brew czyli napar wiedźmy. To mieszanka słodyczy pomieszane z pikanterią. Mroczne, a zarazem ziemiste nuty egzotycznej paczuli odurzają pikanterią, a słodycz w tle czyni zapach niezwykle wyjątkowym. Ten zapach kojarzy mi się z męskimi perfumami. Jest intensywny, specyficzny, a zarazem świeży. Ma moc i to głęboką. Nie dla każdego, więc delikatne noski, może drażnić. Mnie się podoba! Ale pamiętajcie, to od was zależy ile wrzucicie do kominka i jaką moc potrzebujecie, ja radzę kruszyć ostrożnie, naprawdę wystarczy mały kawałeczek!


Witches' Brew jak i inne zapachy znajdziecie na stronce goodies.pl w cenie 9 zł.

A więc na zakończenie: Cukierek albo Psikus ?
Miłego wieczoru!