piątek, 21 września 2018

VICHY SLOW AGE NUIT - KREM I MASKA, DOTLENIENIE I REGENERACJA

Witajcie! Dzisiaj przedstawię bardzo fajny produkty marki Vichy z gamy Slow Age Night - krem i maska na noc, który jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji i do każdego rodzaju skóry, w celu dotlenienia i regeneracji. Zapraszam!


Żel-krem z zawartością Resweratrolu o właściwościach przeciwstarzeniowych oraz Bajkaliny o właściwościach antyoksydacyjnych. Ma właściwości przeciwstarzeniowe. Poprawia dotlenienie skóry i wspomaga jej regenerację w ciągu nocy. Po przebudzeniu skóra jest nawilżona, wygładzona i pełna blasku. Kolor kremu jest pochodzenia naturalnego, nie barwi skóry. Produkt przebadany dermatologicznie.
Skład: Water, Dimethicone, Glycerin, Proplene Glycol, Niacinamide, Alcohol Denat., Dipropylene Glycol, Bifida Ferment Lysate, Caffeine, Sodium Chloride, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Tocopherol, Caramel, Sodium Benzoate, Adenosine, Phenoxyethanol, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Resveratrol,Parfum / Fragrance.



Produkt dostajemy w bardzo eleganckim, estetycznym, zielonym i szklanym słoiczku, z białą zakrętką. Całość ogólnie prezentuje się bardzo ładnie, cieszy oko. Pojemność wynosi 50 ml. Dodatkowo krem-maska została zapakowana z kartonowym pudełeczku, na którym znajdziemy najważniejsze informacje o produkcie.
Konsystencja typowo żelowa, ale treściwa, w ładnym bursztynowym kolorze. Zapach piękny, przyjemny, roślinny i długo wyczuwalny na skórze. Sposób użycia jest bardzo prosty, a mianowicie, stosować co wieczór jako krem, a raz w tygodniu nałożyć na 10 minut cienką warstwę kosmetyku jako maseczkę do twarzy (omijać okolice oczu).
Krem dość szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstewki, ani nie barwi skóry. Wiadomo użyty jako maska (gruba warstwa) wolno się wchłania, pozostawiając na skórze wyczuwalną, trochę lepką warstwę.
Jeżeli chodzi o działanie, to jestem bardzo zadowolona. Produkt zaaplikowany codziennie na noc jako krem, widocznie nawilża, wygładza i lekko napina skórę. Zastosowany na noc cienką warstwą, jako maska, jeszcze mocniej i dogłębniej nawilża i wygładza skórę. Po przebudzeniu skóra jest dobrze nawilżona, gładka, zdrowa i pełna blasku. Jeżeli macie problem z suchą, pozbawioną blasku cerą, sprawdzi się wprost idealnie. Plusem jest również skład kremu, w którym jest zawarty roślinny wyciąg z Resweratrolu, Bajkalina, naturalny Bifidus oraz woda termalna z Vichy, którą znam i bardzo lubię.



Cena kremu wynosi około 123 zł/ 50 ml. Ja jestem zadowolona, więc uważam, że warto wypróbować, tym bardziej, że produkt jest bardzo wydajny.

Znacie ten produkt? Lubicie?

wtorek, 18 września 2018

MARION - PROFESSIONAL FINAL CONTROL

Witajcie. Dziś mam dla Was produkty do stylizacji włosów Marion z serii Professional Final Control, która ma zapewnić wygładzenie włosów, bez efektu przeciążenia. W skład serii wchodzą trzy produkty: płyn, serum i krem do stylizacji. Ich zadaniem jest nie tylko ułatwienie stylizacji, ale także ochrona przed wysoką temperaturą i puszeniem. Jest więc idealna dla osób, które codziennie używają suszarki, albo innych urządzeń do stylizacji. Zapraszam!


Produkty znajdują się w bardzo ładnych, plastikowych i poręcznych butelkach, które kuszą wyglądem. Zapach wszystkich produktów jest praktycznie taki sam. Piękny, przyjemny i długotrwały.
Krem i Płyn do stylizacji ułatwia stylizację i chroni włosy przed wysoką temperaturą suszarki i urządzeń do stylizacji. Lekka formuła kremu nie skleja i nie obciąża kosmyków. Ekstrakt z nasion soi tworzą film ochronny i zmiękczający włosy, a mikroemulsja stylizująca zapewnia efekt długotrwale prostych włosów. Włosy są lśniące i ładnie wygładzone. Krem ma pojemność 150 ml, a konsystencja jego, to lekki biały krem. Zamykany jest na tradycyjny klik. Płyn do stylizacji ma 200 ml pojemności i jest w formie sprayu, który dobrze rozpyla produkt. Krem jak i płyn należy wetrzeć we włosy i stylizować suszarką. 
Lekkie serum wygładzające, które naprawdę jest lekkie i nie obciąża włosów. Włosy są proste, miękkie i gładkie oraz zyskują piękny połysk. Buteleczka 50 ml, z wygodną pompką, która dozuje odpowiednią ilość produktu. Konsystencja przyjemna, żelowa, nie klei się, ładnie rozprowadza na włosach i co najważniejsze nie przetłuszcza ich. Jest wydajne!


Cała seria Final Control do włosów prostych jest godna uwagi. Pomaga w stylizacji i utrwaleniu fryzury bez obciążenia włosów, a włosy wyglądają zdrowo, są miękkie, nawilżone i dodatkowo ładnie się błyszczą.
Cena produktów to koszt około 10 zł, więc uważam, że warto wypróbować!

Znacie ten zestaw ?

czwartek, 13 września 2018

DR. SANTE - KOSMETYKI Z OLEJEM KOKOSOWYM

Witajcie! Lubicie kosmetyki z olejem kokosowym? Jeżeli tak, to zapraszam Was na recenzję trzech bardzo fajnych produktów - szampon, olejek oraz krem do rąk, marki Dr. Sante.


SZAMPON Z OLEJEM KOKOSOWYM
Formuła linii Coconut Hair jest oparta na cennych właściwościach naturalnego oleju kokosowego, który intensywnie nawilżając włosy chroni je przed osłabieniem i zniszczeniem. Lekki olej kokosowy otula każde pasmo, wygładza łuski, nadaje blask i jedwabistość. Jego wyjątkowy stosunek aminokwasów sprawia, że włosy są bardziej wytrzymałe i elastyczne. Poprawia ich wygląd i stan. Włosy stają się miękkie i jedwabiste. Redukuje łamliwość i rozdwojone końcówki. Szampon dobrze się pieni, łatwo spłukuje i przygotowuje włosy do pielęgnacji.
Skład: AQUA, AMMONIUM LAURYL SULFATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, GLYCERIN, COCOS NUCIFERA OIL, WHEAT AMINO ACIDS, SOY AMINO ACIDS, ARGININE HCL, SERINE, THREONINE, PPG-3 CAPRYLYL ETHER, COCAMIDE MEA, HYDROXYPROPYL GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, POLYQUATERNIUM-10, STYRENE/ACRYLATES COPOLYMER, COCO-GLUCOSIDE, SODIUM CHLORIDE, CITRIC ACID, DISODIUM EDTA, PARFUM, BENZOIC ACID, SODIUM BENZOATE, BENZYL ALCOHOL, POTASSIUM SORBATE, LINALOOL.


OLEJEK DO WŁOSÓW Z OLEJKIEM KOKOSOWYM
Odżywienie i blask.Dla suchych i łamliwych włosów.Chroni końcówki włosów przed wysuszeniem i rozdwajaniem. Nadaje blask. Nie skleja i nie przetłuszcza włosów. Olejek natychmiastowo się wchłania i nawilża włosy. Redukuje łamliwość włosów. Włosy nabierają zdrowego wyglądu i pięknie pachną.
Skład: CYCLOPENTASILOXANE, DIMETHICONOL, PHENYL TRIMETHICONE, CAPRYLYL METHICONE, COCOS NUCIFERA OIL, PARFUM, LINALOOL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, BENZYL SALICYLATE, BUTYLPHENYL METHYLHPROPIONAL, COUMARIN, LIMONENE.


NAWILŻAJĄCY KREM DO RĄK
Nawilżający krem do rąk o przyjemnej konsystencji i tropikalnym zapachu kokosa. Drogocenny olej kokosowy jest bogaty w składniki odżywcze. Krem nawilża i odżywia skórę dłoni, sprawiając, że staje się ona miękka, gładka i jedwabista. Usuwa uczucie suchości i szorstkości. Przywraca warstwę ochronną skóry. Zmiękcza skórki wokół paznokci oraz dba o ich płytkę.
Skład: AQUA, COCOS NUCIFERA OIL, GLYCERIN, CETEARYL ALCOHOL, POTASSIUM CETYL PHOSPHATE, DIMETHICONE, CETEARYL ETHYLHEXANOATE, C12-15-ALKYL BENZOATE, CERA ALBA, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, ALUMINIUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, DIMETHYL SULFONE, SODIUM ACRYLATES COPOLYMER, LECITHIN, XANTHAN GUM, PARFUM, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, COUMARIN


Wszystkie trzy produkty mają bardzo ładny wygląd, nawiązujący do zawartości. W łazience na półce prezentują się naprawdę uroczo.
Szampon ma mleczną, lekką konsystencję. Zapach przyjemny, delikatny, kokosowy, ale nie pozostaje z nami na długo. Dobrze się pieni i dobrze oczyszcza włosy oraz skórę głowy. Nie zauważyłam żadnego negatywnego wpływu na szybsze przetłuszczanie się włosów. Włosy po myciu wyglądają ładnie, świeżo i są miłe w dotyku.
Jest też bardzo delikatny dla skóry głowy, więc nie powoduje łupieżu, wypadania włosów, ani uczulenia - może być stosowany przez całą rodzinę. Nie plącze podczas mycia, a rozczesywanie ich nie stanowi, aż tak dużego problemu
(aż tak, bo u mnie zawsze jest z tym problem).
Olejek do włosów, znajdziemy w przezroczystym opakowaniu o pojemności 50 ml, z wygodną pompką, która dozuje odpowiednią ilość kosmetyku. Zapach bardzo ładny, przyjemny kokosowy, który dość długo utrzymuje się na włosach.
Olejek można go stosować zarówno na suche jak i mokre włosy, a także do olejowania przed myciem.
Ja stosuję przeważnie na całą długość włosów na jedną godzinkę przed myciem. Po myciu, włosy są gładkie, miękkie, lejące. Nie miałam żadnych problemów z ich rozczesaniem. Stosując go na suche włosy trzeba uważać z ilością, gdyż łatwo uzyskać efekt tłustych, obciążonych włosów, ale stosowany z umiarem daje naprawdę świetne efekty.
Jest wydajny!
Krem do rąk ma delikatny, lekko kokosowy zapach o przyjemnej, białej konsystencji. Na dłoniach nie pozostaje z nami na długo, ulatnia się.
Krem nawilża, lecz nie na długo, po jakiejś godzinie trzeba go nałożyć jeszcze raz. Szybko się wchłania, a skóra przez jakiś czas jest miękka i gładka. Opakowanie poręczne 75 ml, które można mieć je zawsze przy sobie.


Cena produktów na plus- szampon 9,90 zł/200 ml, olejek do włosów 14,99 zł/ 50 ml, krem do rąk 6,90 zł/75 ml.
Warto wypróbować! Dostępność na stronie sklep elfa-pharm

Znacie te produkty? Lubicie kokosowe zapachy?

poniedziałek, 10 września 2018

EVELINE COSMETICS - VOLUMIX FIBERLAST - WERSJA ZŁOTA I SREBRNA

 Witajcie! Dziś przedstawię dwa tusze do rzęs Volumix Fiberlast, marki Eveline Cosmetics.
Z racji tego, że są bardzo do siebie zbliżone postanowiłam pokazać je razem i porównać, która wypada lepiej. Zapraszam!


Wersja srebrna to maskara ultrawydłużająca podkręcająca rzęsy, natomiast wersja złota to maskara pogrubiająca, rozdzielająca unosząca rzęsy o 45 stopni. Jak widzicie, tusze mają różne szczoteczki. Wersja srebrna to szczoteczka w kształcie zaokrąglonej klepsydry, gdzie na zgrubieniach włoski są dłuższe, a na środku są krótsze. Natomiast szczoteczka w wersji złotej to płaski, półokrągły grzebyczek który posiada włosie jedynie na wewnętrznej i zewnętrznej krawędzi. Obie szczoteczki są silikonowe, bardzo miękkie i giętkie.



Volumix Fiberlast złota wersja jak pisałam wyżej, według producenta to maskara pogrubiająca, rozdzielająca i unosząca rzęsy do 45 stopni. Zdecydowanie spełnia on swoją rolę. Tusz posiada ciekawą spłaszczoną szczoteczkę z włoskami po bokach, dzięki której dociera nawet do najkrótszych rzęs. Kilka pociągnięć i moje oko jest idealnie wytuszowane. Maskara idealnie pogrubia, lekko wydłuża i ma piękny intensywny kolor. Tusz nie kruszy się, nie osypuje, nie skleja rzęs i nie sprawia żadnych problemów podczas zmywania makijażu. Pojemność 10 ml/ 16 zł.



Wersja srebrna to maskara wydłużająco-podkręcająca rzęsy. Jeśli chodzi o działanie, to różni się od złotej wersji tym, że znaczniej mniej wydłuża rzęsy, czy pogrubia. Tu efekt jest bardziej delikatniejszy. Kolor natomiast również, ładny, intensywny. Tusz ma lekką, lejącą konsystencję. Z łatwością pokrywa włoski i szybko zastyga. Jest bardzo wytrzymały. Nie kruszy się, nie ściera, ani nie rozmazuje. Pojemność 9 ml /16 zł.

Na zdjęciu, tusz nałożony, tylko po jednej warstwie.

Znacie te tusze? Którą wersje lubicie?

piątek, 31 sierpnia 2018

YANKEE CANDLE - COCONUT SPLASH

Witajcie ! Yankee Candle wypuściło na początku kwietnia kolekcję Q2 o nazwie "Just Go".
W jej skład weszły 4 zapachy Coconut Splash, Misty Mountains, Tropical Jungle oraz Warm Desert Wind.
Dziś przedstawię Wam jeden z nich, czyli Coconut Splash. Zapraszam!


Tak orzeźwiający i czysty, z odrobiną naturalnej, tropikalnej słodyczy- opis ze strony goodies.pl


Wosk dostajemy w białej tarcie z piękną etykietą z kokosami na tle wody, która od razu przywodzi na myśl, wakacje w tropikach.
Coconut splash to zapach lekki, otulający, ciepły, perfumeryjny z domieszką owocowej świeżości.
Czuć nutki słodkie jak wanilia, drzewo sandałowe, kremowe, ciepłe i świeże jak melon czy mango.
Po jakimś czasie, gdzieś w tle przebija się wspomniana w nazwie nutka kokosowa, która sprawia, że cała ta mieszanka jest przyjemna, pozytywna i bardzo zaskakująca. Jeżeli chodzi o intensywność, to ma moc!
Szybko roznosi się po całym pokoju i dość długo się w nim utrzymuję. Ale pamiętajcie, to od was zależy ile wrzucicie do kominka i jaką moc potrzebujecie. Ja radzę kruszyć ostrożnie, naprawdę wystarczy mały kawałeczek.
Idealny na letnie dni.


Coconut Splash jak i inne zapachy wosków znajdziecie w cenie 9 zł, na stronie goodies.pl

Znacie ten zapaszek? Podoba Wam się?


poniedziałek, 27 sierpnia 2018

LILY LOLO - BROW DUO PENCIL MEDIUM

Witajcie! Dziś chciałabym Wam przedstawić dwustronną kredkę Lily Lolo, którą w szybki i wygodny sposób można podkreślić brwi. Zapraszam!



Kredka, która umożliwi bardzo precyzyjne podkreślenie brwi. Końcówką kolorową wypełnisz luki między włoskami i nadasz brwiom odpowiedni kształt, końcówka z rozświetlaczem pozwoli natomiast uzyskać efekt optycznego uniesienia całego łuku brwiowego.
SKŁAD:BROW- HYDROGENATED VEGETABLE OIL, COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL, C10-18 TRIGLYCERIDES, COPERNICIA CERIFERA (CARNAUBA) WAX, OCTYLDODECYL STEAROYL STEARATE, EUPHORBIA CERIFERA (CANDELILLA) WAX, MICA, POLYGLYCERYL-3 DIISOSTEARATE, ORYZANOL, TOCOPHEROL, GLYCERYL CAPRYLATE, CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77491 (IRON OXIDES), CI 77492 (IRON OXIDES).



Jak stosować:
Krok 1 Zatemperuj kredkę, tak by oba jej końce były ostre. Końcówką kolorową lekkimi, pojedynczymi ruchami wypełnij luki między brwiami. Staraj się najlepiej odwzorować naturalne włoski. Nałóż więcej koloru na załamaniu i końcówce łuku. Obszar brwi bliżej nosa powinien być jaśniejszy.
 Krok 2 Gdy będziesz zadowolona z tego jak wypełnione są luki, rozetrzyj kolor używając szczoteczki lub pędzelka do brwi z podwójnego pędzla Angled Brow-Spoolie Brush. Rozblednuj kolor delikatnymi ruchami, tak by efekt był naturalny.
 Krok 3 Używając końcówki z rozświetlaczem, podkreśl miejsce pod załamaniem łuku brwiowego. Zaakcentujesz tym samym jego kształt i uzyskasz efekt optycznego uniesienia brwi.
 Krok 4 Rozetrzyj rozświetlacz palcem lub pędzelkiem jeśli wolisz bardziej precyzyjny efekt. Brwi gotowe!



Dwustronna kredka 1,5 g, jest tradycyjna w biało-czarnych odcieniach, typowych dla marki Lily Lolo. Dodatkowo produkt oznaczono jest paskiem odcieni, który chcemy użyć. Chroni je również czarne nakładki, które bez problemów się otwierają i zamykają. Całość zapakowana jest w biały kartonik. Kredka jest drewniana i wymaga temperowania. Ostrzenie idzie szybko, sprawnie, nic się nie łamie i nic się nie zapycha. 
 Kredki dostępne są w dwóch wariantach: light oraz medium. Mój wybór trafił na ciemniejszą wersję czyli medium. Brązowy odcień idealnie pasuje do koloru moich brwi, służy mi do malowania włosków, równego kształtu, wydłużenia łuku oraz tam gdzie mam braki, ładnie je zagęszczam. Druga końcówka to rozświetlacz. Nakładam go pod łukiem brwiowym i w kącikach oczu. Kosmetyk dzięki swojej delikatnej strukturze idealnie się aplikuje i utrzymuje przez długi czas. Kredka świetnie spełnia swoje zadanie - można nią perfekcyjnie, precyzyjnie, starannie i szybko wykonać ładny makijaż brwi.



Odpowiednia dla wegan. Cena 42,30 dostępna jest na stronie Costasy
Znacie? Pozdrawiam!

piątek, 24 sierpnia 2018

IOSSI - DELIKATNA PASTA DO MYCIA TWARZY

Witajcie! Dziś przychodzę z recenzją pasty nawilżająco - peelingującej Ryż i Kokos od marki Iossi, przeznaczonej dla każdego typu cery, nawet tej wrażliwej. Zapraszam!


Niezwykle delikatna pasta do mycia twarzy. Ma działanie oczyszczające i lekko złuszczające. Stosując ją zapomnisz o uczuciu suchej i ściągniętej skóry - teraz po umyciu Twoja twarz będzie czysta, miękka i nawilżona.
Pasta składa się w 100% z naturalnych składników, takich jak nawilżające fermenty z kokosa i rzodkiewki, delikatnie złuszczający puder z ryżu i kokosa, oczyszczające proteiny z ryżu oraz zmiękczający skórę skwalan z trzciny cukrowej i olej babassu. Składnikiem pasty wspomagającym regenerację naskórka i łagodzącym podrażnienia jest Bisabolol - nie wywołujący alergii ekstrakt z rumianku rzymskiego.
Skład: Oryza Sativa (Rice) Powder, Glycerin, Avena Sativa (Oat) Kernel Powder, Babassu Oil Polyglyceryl-4 Esters, Cocos Nucifera (Coconut) Fruit Powder, Sodium Cocoyl Hydrolyzed Rice Protein, Cocos Nucifera (Coconut) Fruit Extract, Leuconostoc/Radish Root ferment Filtrate, Hydrogenated Farnesene, Kaolin, Oryza Sativa (Rice) Bran Oil, Copaifera Officinalis (Copaiba) Resin, Lactic Acid, Bisabolol, Cymbopogon Flexuosus (Lemongrass) Oil, Cymbopogon Martini (Palmarosa) Oil, Citronellol*, Farnesol*, Geraniol*, Limonene**naturalne składniki olejków eterycznych



Pastę otrzymujemy w szklanym słoiczku o pojemności 120 ml. Kosmetyk ma bardzo ciekawą, plastyczną konsystencję. W opakowaniu wydaje się być zwarty i treściwy, jednak już przy wydobywaniu wyczuwamy, że jest puszysty i delikatny. Sposób użycia jest bardzo prosty. Niewielką ilością pasty (porcję wielkości orzecha laskowego) nakładamy na wilgotną skórę twarzy, a następnie delikatnie wykonujemy masaż. Na koniec zmywamy ciepłą wodą, omijając okolice oczu. Zapach bardzo przyjemny, z nutką trawy cytrynowej, która pobudza i dodaje energii.
Produkt bardzo dobrze radzi sobie z usunięciem zanieczyszczeń oraz kosmetyków kolorowych z twarzy.
Dzięki temu skóra jest dobrze oczyszczona, nawilżona i miękka w dotyku. Drobinki złuszczające są bardzo delikatne i bezpieczne, więc bez obaw, nie podrażniają skórę. Na plus również wydajność -naprawdę odrobina wystarczy do rozprowadzenia go na twarzy.Termin przydatności wynosi 4 miesiące od otwarcia.


100% naturalna i Vegan. Pastę znajdziecie na stronie producenta w cenie 64 zł/ 120 ml.

Znacie produkty tej marki? Co polecacie?
Pozdrawiam i jak zawsze w piątunio, życzę Wam udanego weekendu :)