środa, 16 października 2019

PRODUKTY W UŻYCIU CZ.11

Witajcie! Dziś przedstawię moje produkty w użyciu, już po raz jedenasty, czyli produkty te, które stosuję na zmianę z innymi kosmetykami, a nie potrzebują moim zdaniem osobnej recenzji. Kto nie wie o co kaman, to zapraszam na pierwszą część, a resztę zapraszam do czytania.


Zacznę od zestawu do pielęgnacji włosów...
 1. MRS. POTTER'S SZAMPON,ODŻYWKA, MASKA
Wszystkie produkty są przeznaczone do włosów zniszczonych, wymagających regeneracji. Zawierają 94% składników pochodzenia naturalnego. Ich składniki aktywne to: proteiny pszenicy, ekstrakt z lnu, mleczko z owsa.
Szampon dokładnie oczyszcza włosy jak i skórę głowy. Zmywa oleje. Włosy są miękkie, przyjemny w dotyku i ładnie się układają. Konsystencja gęsta, przezroczysta, która ładnie się pieni. Zapach przyjemny, lekko słodki, z nutkami owocowymi. Szampon nie obciąża włosów, nie podrażnia i nie powoduje szybkiego przetłuszczania się, ale bez odżywki ani rusz, ponieważ plącze moje włosy. Dlatego tu Odżywka idealnie spełnia swoją rolę. Włosy rozczesują się bez żadnego problemu. Pachnie podobnie jak szampon, może troszkę mocniej i na plus zapach utrzymuje się długo na włosach. Konsystencja jest lekka, kremowa o białym zabarwieniu. Należy nałożyć ją na wilgotne, umyte włosy i pozostawić na 2 minuty. Włosy po zastosowaniu są delikatne nawilżone, odżywione i ładnie wygładzone. Maska ma treściwą i gęstą konsystencje. Pachnie jak pozostałe produkty, czyli bardzo przyjemnie. Maska ma podobne działanie jak odżywka, ale ciut jest silniejszy. Ja zawsze jeżeli stosuję odżywkę, to maskę nakładam przed umyciem na czas około pół godziny. Włosy po masce są nawilżone, odżywione i ładnie wygładzoneUłatwiają rozczesywanie. Nie obciąża, nie uczula, nie podrażnia skóry. Cena to koszt 12 zł za jeden produkt.


2. OCZYSZCZAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY - PALMER'S
Żel jest bardzo, ale to bardzo gęsty, wystarczy naprawdę minimalną ilość żeby umyć dobrze twarz. Pieni się mocno. Dobrze oczyszcza, zmywa makijaż i nie powoduje u mnie podrażnień, czy wysuszenia skóry (bo czytałam, że strasznie z niego wysuszacz). Wszystko byłoby okej, gdyby nie jego zapach, który mnie drażni i troszkę zniechęca do stosowania. Mega wydajny! Cena około 19 zł/150 ml.


3. NATURE STORY - ORZEŹWIAJĄCY ŻEL Z PEELINGIEM BAMBUSOWYM DO MYCIA TWARZY
Opakowanie ładne, estetyczne, z minimalistyczną grafiką, z tyłu jest dużo informacji o produkcie. Żel pachnie bardzo przyjemnie, lekko cytrusowo. Jest dosyć rzadkiej konsystencji i lubi uciekać z tubki po jej otwarciu. Drobinki peelingujące są bardzo delikatne i ledwo wyczuwalne, na pewno nikt sobie krzywdy nie zrobi podczas mycia.
Co do działania, to dobrze oczyszcza, odświeża i zmywa resztki makijażu. Nie zauważyłam żadnego uczulenia, podrażnienia, czy pieczenia. Uczucia ściągnięcia również nie odnotowałam.
Cena około 12 zł/ 150 ml.


4. A-DERMA ŻEL POD PRYSZNIC
Konsystencja żelowa, można zaliczyć ją do tych rzadszych, ale bardziej bogatszych. Zapach przyjemny, lekko kwiatowy. Jeżeli chodzi o działanie, to spełnia podstawową funkcję żelu, czyli dokładnie oczyszcza i odżywia skórę, nie wysuszając przy tym jej. Jest delikatny, dlatego idealnie nadaje się dla osób z AZS. Można stosować go również do twarzy. Jest to mój czwarty produkt o ile dobrze pamiętam i jak widać, lubię do niego wracać. Cena około 25 zł/200 ml.


5. BOURJOIS - BB CREM ANTI-FATIGUE
Krem BB jest lekki, dzięki czemu u mnie idealnie nadaje się na ciepłe dni, gdy nie mam ochoty zakrywać twarz podkładem. Dostosowuje się do odcienia twarzy i delikatnie zakrywa niedoskonałości. Ładnie pachnie. Cera wygląda pięknie i zdrowo. Plus za wygodne opakowanie. Cena zależy gdzie, internetowo czy stacjonarnie, ale waha się między 20-50 zł/30 ml.


6. AVON TRUE COLOUR WINGED OUT MASCARA
Tusz ma bardzo fajną konsystencję, głęboka czerń, która mimo wielu warstw nie skleja rzęs. Opakowanie ładne. Szczoteczka - silikonowa. Świetnie nią można operować nawet po najdrobniejszych rzęsach. A efekt? Nie jest zły, ale też bez szału. Lekko wydłuża rzęsy, średnio rozdziela. Czasem zdarza mu się osypywać.
Cena 36 zł/7 ml, ale jak jest promocja (16 zł) można spróbować.


7. MATOWA SZMINKA TRUE COLOR - WISTFUL WINE
Szminka jest w czarnym, matowym, klasycznym opakowaniu i ma bardzo przyjemny zapach. Przyjemna, kremowa konsystencja. Pigmentacja bardzo dobra, ale nie rewelacyjna- dwa razy trzeba maznąć (pewnie też zależy od kolorku), ale mimo wszystko miło mi się jej używa. Nie wysusza ust. 
Wistful Wine - to połączenie bordo, fioletu i różu. Kolor jest piękny, mocny, głęboki, a na ustach prezentuje się świetnie. Cena 30 zł/ 3,6 ml w promocji 16 zł, więc warto na jakiś odcień się skusić!


I to by było na tyle z moich używanych produktach. Znacie coś? A może coś się Wam podoba? Piszcie!
Pozdrawiam!

piątek, 11 października 2019

ARASHE PERFUMS - HADAR

Witajcie! W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić Wam zapach o nazwie Hadar, marki Arashe Parfums.

Producentem perfum jest firma MAYbe Cosmetics. Jest to polska firma o ponad 20-letnim doświadczeniu.
Maybe Cosmetics zajmuje się głównie produkcją perfum i wód perfumowanych. 
Pod marką Arashe skrywa się 5 zapachów damskich: Alhena, Elnath, Hadar, Misam oraz Shaula


Kompozycja jest szalenie kobieca. To eliksir, dzięki któremu poczujesz się jak prawdziwa bogini.
Otulona tym zapachem, możesz śmiało ruszać na podbój świata- dzięki niemu poczujesz się silniejsza, piękniejsza, a tym samym pewniejsza siebie.
Nuta głowy: migdał, kawa
Nuta serca: tuberoza, jaśmin
Nuta bazy: fasolka tonka, kakao, drzewo sandałowe, wanilia


Flakonik wody jest bardzo ładny, podoba mi się. Prosty, ale zarazem elegancki. Pojemność 50 ml. Lekko niebieski kolor, z dodatkami złota, przyciąga uwagę. Aplikator działa bez problemu, dzięki niemu ładnie i równomiernie rozpylamy zapach na skórę. Całość zapakowana jest w kartonowe białe pudełeczko.
Hadar to zapach bardzo kobiecy, mocny, kwiatowo - słodki, ale jednocześnie elegancki, zmysłowy i urzekający.
Na początku jest moc, z czasem łagodnieje i uwalnia coraz to nowe delikatniejsze nuty zapachowe.
Pięknie osadza się na ciele. Ja najbardziej czuję w nich pachnący duet kwiatów jaśmin i tuberoza i słodkie migdały z wanilią. Jest bardzo trwały! Zapach uważam, że jest podobny do: Carolina Herrera, Good Girl.


Cena to 49,99 zł. Dostępność w drogeriach Natura, bądź w sklepach internetowych.
Jeżeli ciekawią Was wszystkie zapachy tej marki, zapraszam na stronkę Arashe Parfums
Znacie zapachy tej marki?

poniedziałek, 7 października 2019

MILANI - CONCEAL + PERFECT 2 IN 1

Witajcie! Dziś recenzja podkładu kryjącego, marki Milani Conceal Perfect 2w1 czyli podkład i korektor w jednym, o numerze 04 Medium Beige. Zapraszam!



Korektor/podkład o lekkiej teksturze. Znakomita formuła 2 in1 maskuje cienie pod oczami, zaczerwienienie skóry i wszelkie niedoskonałości. Zapewnia dobre krycie, wyrównuje koloryt skóry, niweluje cienie i minimalizuje drobne zmarszczki wokół oczu. Nadaje skórze satynowego wykończenia. Jest wodoodporny.
Skład: Water (Aqua), Cyclopentasiloxane, Isononyl Isononanoate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Butylene Glycol, Mica, Glycerin, BIS-PEG/PPG-14/14 Dimethicone, VP/Eicosene Copolymer, Bis-Vinyl Dimethicone/Dimethicone Copolymer, Ozokerite, Polymethylsilsesquioxane, Disteardimonium Hectorite, Sodium Chloride, Phenoxyethanol, Beeswax (Cera Alba), Glycereth-18 Ethylhexanoate, Potassium Sorbate, Silica, Caprylyl Glycol, 1,2-Hexanediol, Xanthan Gum, Isododecane, Propylene Carbonate, Prunus Domestica Fruit Extract, Glycereth-18, Aluminum Dimyristate, Triethoxycaprylylsilane, Disodium Stearoyl Glutamate, Allantoin, C30-45 Alkyl Cetearyl Dimethicone Crosspolymer, Polyisobutene, C18-21 Alkane. +/- May Contain: Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499).


Podkład dostajemy w ładnym, solidnym i szklanym opakowaniu z zakrętką, wyposażoną w pompkę, która dozuje idealną ilość produktu. Konsystencja kremowa, gęsta, ale bardzo przyjemna w nakładaniu.
Wystarczy jego niewielka ilość, aby rozprowadzić go na całej twarzy. W moim przypadku to tylko jedna pompka.
Zapach bardzo delikatny, przyjemny dla noska. Kolor jaki posiadam to 04 "Medium Beige" więc dość ciepły i jak widać na zdjęciu, jest to kolor orzechowy, odcień prawie najciemniejszy (jeszcze jest 05 Warm Beige). Dla mojej nieco ciemnej i jeszcze opalonej karnacji jest w sam raz, ładnie się dopasowuje do koloru skóry.
A teraz najważniejsze, działanie! Tak jak pisałam łatwo się rozprowadza i nie tworzy efektu maski. Nie zapycha, fajnie dopasowuje się do skóry, po paru minutach od nałożenia skóra wygląda lepiej, zdrowiej. Nie robi plam, czy smug.
Ja nakładam jedną warstwę i jestem bardzo zadowolona, z krycia i efektu jaki daje, ale zaznaczę, że nie potrzebuję dużego/mocnego krycia. Stopień krycia oczywiście można stopniować, jak kto woli. Podczas noszenia nie czuć, że ma się podkład na twarzy. Po kilku godzinach delikatnie się świeci na mojej mieszanej skórze, ale po małym przypudrowaniu dalej wygląda rewelacyjnie. Jednym słowem jestem trzy razy na TAK!  
Podkład występuje w aż 45 odcieniach dzięki czemu większość z nas dobierze odpowiedni dla siebie.
Cena około 70 zł/ 30 ml. Znacie?

środa, 2 października 2019

TAHE ORGANIC CARE - PACHNĄCY DUET DO PIELĘGNACJI WŁOSÓW

Witajcie! Dziś przychodzę do Was z mini recenzją kosmetyków do pielęgnacji włosów, marki Tahe. Mowa będzie o szamponie do włosów grubych i suchych oraz odżywiającej masce przeznaczonej do włosów delikatnych i suchych.

Organic Care to najnowsza, organiczna linia produktów hiszpańskiej marki Tahe. Marka chciała wyjść na przeciw rosnącej wśród konsumentów świadomości ekologicznej i zdrowotnej, dlatego stworzyła produkty naturalne, bez sztucznych składników, zamknięte w biodegradowalnych opakowaniach.


Szampon odżywiający do włosów który zawiera cenne olejki – arganowy i z mirry. Doskonały do grubych, suchych i niesfornych włosów. Tworzy delikatną kremową piankę która łagodnie oczyszcza i głęboko odżywia włosy, sprawiając że są one pełne blasku  i jedwabiste w dotyku.
Maska odżywiająca do włosów delikatnych i suchych. Zawiera propolis, ekstrakt z pokrzywy, i olejki eteryczne z cytryny, pomarańczy i grejpfruta. Głęboko odżywia i regeneruje włókna suchych lub zniszczonych włosów, które po użyciu stają się błyszczące, witalne, elastyczne i się nie plączą.


Produkty otrzymujemy w małych plastikowych i ciemnych opakowaniach. Ogólnie wygląd jest prosty, a jednocześnie przyjemny. Etykiety są szare, dość szorstkie biodegradowalne - rozpuszczają się pod wpływem wody.
Szampon ma rzadką konsystencję, jest przezroczysty i bardzo dobrze się pieni. Pojemność wynosi 100 ml, więc spokojnie miałam na 6 myć. Zapach bardzo ładny i przyjemny, świeży, czyżbym wyczuwała w nim arbuza?! A jak z działaniem? Zaznaczę, że jest do włosów grubych i suchych. Ja jako takich nie mam, więc nie wypowiem się co i jak, ale napiszę jak działa na cienkich, długich i prostych włosów... Więc pierwsze co, ładnie je nawilża i wygładza. Świetnie oczyszcza włosy i skórę głowy, domywa włosy z olei. Pozostawia włosy przyjemnie miękkie i delikatne w dotyku.
Maska ma kolor perłowy i jest bardzo gęsta, więc tu wydajność jest duża. W moim przypadku 75 ml, miałam na 5 zużyć. Pięknie pachnie, jak w przypadku szamponu, jest to zapach przyjemny, świeży -lekko ziołowy. Maskę zawsze nakładam na umyte włosy, jak pisze producent 3-5 minut, natomiast przed umyciem, ten czas jest dłuższy, około pół godziny. Po wysuszeniu włosy są ładnie nawilżone, odżywione, miękkie, nie plączą się i ładnie się błyszczą. I tu produkt, najbardziej przypadł mi do gustu, więc chętnie wypróbowałabym maskę jeszcze raz.

Z ofertą linii Organic Care marki Tahe możecie zapoznać się w sklepie internetowym Tahe. Kto zna?

poniedziałek, 30 września 2019

VICHY - SZAMPON ULTRAKOJĄCY DLA REAKTYWNEJ SKÓRY GŁOWY

 Witajcie! Dziś przedstawię produkt z linii kosmetyków Vichy Dercosultrakojący szampon który przeznaczony jest dla osób, borykających się z problemami swędzenia, szczypania czy pieczenia skóry głowy (o włosach normalnych i tłustych, farbowanych). Zapraszam!


Niezwykle delikatny szampon zapobiega swędzeniu, pieczeniu i wysuszeniu skóry głowy. Zawiera formułę wzbogaconą o aktywny kompleks znany ze swoich właściwości łagodzących (Sensirine), znaną ze swoich właściwości nawilżających (gilcerynę) i pantenol o właściwościach kojących. Łagodzi uczucie dyskomfortu od pierwszego użycia do 48h. Odpowiedni dla włosów farbowanych. Bez siarczanowych środków powierzchniowo czynnych. Wskazania Do włosów suchych, farbowanych, skóry swędzącej i wrażliwej głowy.
Skład: Aqua / Water, Sodium Methyl Cocoyl Taurate, Laureth-5 Carboxylic Acid, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Sodium Chloride, Ascorbyl Glucoside, Coconut Acid, Hexylene Glycol, Isopropyl Alcohol, Lactic Acid, Panthenol, Peg-150 Distearate, Peg-55 Propylene Glycol Oleate, Piroctone Olamine, Polyquaternium-10, Polysorbate 21, Propylene Glycol, Salicylic Acid, Sodium Acetate, Sodium Benzoate, Sodium Hydroxide, Sodium Lauroyl Glutamate, Parfum / Fragrance.


 Szampon zamknięto w dużej butli o pojemności 390 ml, wykonanej z twardego plastiku. Pojemnik wyposażono w pompkę, która sprawdza się doskonale - jest solidna, nie zacina się i nie sprawia żadnych kłopotów. Opakowania proste, a jednocześnie przyjemne dla oczu, utrzymane w kolorze biało-zielonym. Z tyłu opakowań znajdziemy najważniejsze dla nas informacje co do składu, zastosowań, czy dacie ważności.
Szampon ma bardzo ładny, perfumowany zapach, który długo utrzymuje się na włosach (w moim przypadku do dwóch dni, bo tak je myję) co mnie bardzo cieszy. Konsystencja żelowa, bezbarwna i dość gęsta. Przyjemnie się ją nakłada i dobrze spłukuje. Podczas mycia ładnie się pieni. Dobrze oczyszcza włosy, jak i skórę głowy, zmywa oleje. Jest też bardzo delikatny dla skóry głowy, więc nie powoduje łupieżu, wypadania włosów, szczypania czy swędzenia. Dla wrażliwców idealna. Nie powoduje również szybkiego przetłuszczania się włosów. Nie plącze ich podczas mycia, a rozczesywanie nie stanowi, aż tak dużego problemu (aż - bo u mnie zawsze jest z tym problem), choć ja i tak, zawsze nakładam odżywkę, czy maskę. Włosy są po nim dobrze oczyszczone, nawilżone, bardzo gładkie, miękkie, błyszczące i ładnie pachnące. Idealny do codziennego używania. Cena wysoka, bo kosztuje około 92 zł/ 390 ml, ale na plus dodam, że produkt jest bardzo wydajny.

Znacie ten szampon? Lubicie produkty z tej marki? Co polecacie?

poniedziałek, 23 września 2019

SEA AIR - YANKEE CANDLE

Witam! Dziś pachnący post, ponieważ będzie wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle, z serii Classic o nazwie Sea Air!



Wosk z rześkiej linii zapachowej o odświeżającym zapachu, lekko słonego nadmorskiego powietrza splecionego z zapachem cyklamenu perskiego i róży - opis ze strony goodies.pl


Wosk dostajemy w przepięknym niebieskim kolorze z naklejką, która przedstawia fale morza.
Sea Air to zapach świeży i jednocześnie orzeźwiający.
Podczas palenia uwalnia się piękny, intensywny zapach świeżej bryzy. Lekkości nadają mu słodkie nuty kwiatowe - aromat konwalii oraz lekko słonego nadmorskiego powietrza. Dla mnie bombaWprowadza do mieszkania przyjemny chłód i czystość. Troszkę kojarzy mi się z płynami do płukania, ale tych bardziej perfumeryjnych. 
Szybko roznosi się po całym pokoju i dość długo się w nim utrzymuję. Dlatego uwaga w małych pomieszczeniach, ostrożnie z kruszeniem, wystarczy naprawdę malutki kawałeczek.

Sea Air jak i inne zapachy Yankee Candle dostępne są na stronie goodies.pl w cenie 9 zł.

Znacie ten zapach? Podoba się Wam?

poniedziałek, 16 września 2019

BALEA - ŻELE DO GOLENIA

Witam! Dzisiaj przedstawię dwie pianki do golenia, o bardzo fajnych zapachach Fruity Dream oraz Sweet Berry, marki Balea. Zapraszam!


Żel do golenia z wyciągiem z kwiatów i brzoskwiń jest idealny do delikatnej depilacji na mokro. Żel ten świetnie nawilża skórę, dzięki zawartym formułą nawilżającym pozostawiając nie tylko jedwabiście gładką skórę, ale również łagodzi podrażnienia i pielęgnuje. Produkt przebadany dermatologicznie, nie zawiera silikonu i alkoholu.
Żel do golenia przeznaczony dla delikatnej skóry. Balea Sweet Berry odżywia i łagodzi wrażliwą skórę nóg, pach i okolicy bikini dzięki cennym składnikom. Bogata formuła nawilżająca i pielęgnująca aloe vera nawilża skórę już podczas golenia.
Skład: AQUA, PALMITIC ACID,  TRIETHANOLAMINE, OLETH-20, ISOPENTANE,  SORBITOL, LAURETH-23, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE,  COCAMIDE MIPA,  ISOBUTANE, HYDROGENATED POLYISOBUTENE, HYDROXYETHYLCELLULOSE,  PHENOXYETHANOL, PARFUM,  SODIUM SULFATE,  CI 47005, CI 45100 (Sweet Berry dodatkowo ma CI 60730).


Opakowanie standardowe jak przy wszystkich tego typu produktach. Aluminiowy pojemnik z aerozolem i plastykową zatyczką. Pompka jest ogólnie solidnie wykonana, działa bez problemu, ale po aplikacji resztka piany samoistnie wydobywa się z pojemnika i trzeba ją wycierać żeby nie zabrudzić zakrętki i całego żelu. Pojemność to 150 ml.
Żel ma gęstą, fioletową konsystencję w przypadku Sweet Berry, natomiast drugi produkt, ma kolor lekko żółty, który podczas rozprowadzania zamienia się w treściwą białą piankę. Zapach w obu przypadkach bardzo ładny, przyjemny dla noska -owocowy! Kosmetyk bardzo dobrze rozprowadza się po skórze i jest zaskakująco wydajny. Po nałożeniu nie spływa, ułatwia golenie, dając dość dobry poślizg, a co za tym idzie, minimalizuje ryzyko zacięć.
Po zmyciu samą wodą skóra jest gładka i miła w dotyku. Nie podrażnia i nie występują nigdzie czerwone, suche placki.
Nie ma jakiś fenomenalnych właściwości nawilżająco-odżywczych, ale to w końcu zwykły żel do golenia, działanie nawilżające zostawiam balsamom do ciała. Ogólnie mogę Wam polecić. Dobry, pachnący i tani!
Kto zna?

poniedziałek, 9 września 2019

MEET BLOGGERS - UPOMINKI

Witajcie! W poprzednim poście obiecałam pokazać Wam upominki, jakie przywiozłam ze spotkania Meet Bloggers, gdzie miało miejsce w Rybniku w karczmie Kassandra. Zatem nie przedłużając, zapraszam do oglądania.

Pierwszy i bardzo uroczy upominek jest od naszej organizatorki Oli
Kubeczek z nadrukiem Meet Bloggers. W środku są płatki pod oczy oraz słodkości. Dziękuję :*

Laura Conti pełen worek dobroci produktów do pielęgnacji ust, brwi, stóp oraz pazurków.

7th Heaven mix maseczek do twarzy

Ducray PolskaA-Derma naturalna zdrowa skóra. Od marek dostaliśmy, żel pod prysznic, szampon, odżywka, płyn micelarny, krem na noc, fluid przeciw niedoskonałościom i krem ultra-regenerujący.  

 Organic Life SaFB dostałam płyn micelarny, serum odmładzający oraz smoczą krew.

Bielenda mleczko do demakijażu oraz płyn do higieny intymnej

Medaqua Prodermic Silver mgiełka do ciała.

ZojoElixirspl Food Suplement

Arashe Perfums zapaszek o nazwie Hadar

Madonis kosmetyki do pielęgnacji twarzy płyn, mgiełka oraz żel

Tahe Polska szampon oraz maska do włosów 

BasicLab kosmetyki pielęgnacyjne

Tołpa mix kosmetyków pielęgnacyjnych, do twarzy

Cellabic seria Laktea do pielęgnacji skóry trądzikowej oraz Purinea żel do mycia twarzy

Revers mix kosmetyków kolorowych oraz lakier do paznokci, krem do rąk oraz mgiełka zapachowa.

Farmapol pomadka do ust

A to wszystko od naszych wspaniałych sponsorów, za co bardzo dziękujemy!

piątek, 6 września 2019

MEET BLOGGERS - POŻEGNANIE LATA

Witajcie! W minioną sobotę 31.08.2019, miałam przyjemność uczestniczyć już po raz kolejny w spotkaniu Meet BloggersSpotkanie odbyło się w dobrze znanej mi karczmie Kassandra w Rybniku, gdzie serwują dania kuchni staropolskiej i góralskiej.
Organizatorką tego spotkania była Aleksandra z bloga Świat Aleksandry która po raz kolejny włożyła wiele pracy, bo jak zwykle wszystko było perfekcyjnie przygotowane.


Spotkanie rozpoczęło się o godzince 13.00 i jak to przeważnie bywa, zaczęliśmy od jedzenia obiadu.
Jeszcze przed nim zamówiłam kawę mrożoną, bo dzień był bardzo upalny i trzeba było ratować się czymś zimnym. Natomiast na obiad zamówiłam sałatkę z kurczakiem z sosem miodowo -musztardowym i grzankami, a dwie godzinki później zamówiłam sobie kawkę i szarlotką na ciepło z lodami. Powiem wam, że porcje są bardzo duże, więc kto lubi dobrze i dużo zjeść polecam odwiedzić.


Godzinka 14.30 odbyła się telekonferencja z marką BasicLab.
Pani opowiedziała nam o nowych produktach pielęgnacyjnych dla całej rodziny, nawet dzieci od 1 miesiąca życia czyli żelu do mycia ciała, żelu oczyszczającym do skóry tłustej i wrażliwej oraz bardzo dobrym kremie do rąk, co miałam już okazję stosować i mogę polecić z całego serducha.


15:30 prezentacja marki Organic Life SA
Jest to polska marka, która oferuje kosmetyki naturalne. Produkty opierane są na naturalnych składnikach, przede wszystkim organicznych wyciągach roślinnych. Ich celem jest tworzenie naturalnych i bezpiecznych dermokosmetyków, dopasowanych do potrzeb różnych typów skóry. Produkty są odpowiednie dla wegan. Kosmetyki dostępne są w dwóch wersjach - delikatnie ziołowe/perfumowane oraz wersji bezzapachowej. Każdy mógł sprawdzić, powąchać, dany kosmetyk na sobie. Powiem Wam, że te perfumowane pachną bardzo ładnie. Każda z nas, dostała również kilka produktów do testów.


16:30 warsztaty DIY i tu była świetna zabawa. Tym razem organizatorka wpadła na świetny pomysł, aby zrobić swój własny zapach do szaf. Mieliśmy suszoną lawendę, pomarańcze, miętę, pachnącą herbatę oraz kilka olejków eterycznych. Ja zrobiłam sobie dwa woreczki z lawendą i solą.



Po prezentacjach i warsztatach mieliśmy czas dla siebie, były śmiechy, rozmowy i dużo uroczych upominków. W spotkaniu udział wzięły: Aleksandra, Alicja, Wiktoria, Ania, Ania S, Magda z Bytomia, MonikaGabrysia, Kasia, Beata i ja.



Podsumowując: Było super, wesoło i bardzo smacznie. A co przywiozłam do domu, od naszych wspaniałych sponsorów? Tego dowiecie się w następnym poście. Dziękuję organizatorce za zaproszenie i dziewczynom za mile spędzony czas. Do następnego.


A na końcu nasz krótki filmik... Pozdrawiam!

wtorek, 3 września 2019

CELLABIC - KREM PRZECIWTRĄDZIKOWY LAKTEA

Witajcie! Dziś przedstawię krem marki Cellabic do cery tłustej, zanieczyszczonej, z tendencją do trądziku. Sama trądziku na szczęście nie mam i nigdy nie miałam, za to mam synka który właśnie jest na etapie dojrzewania, więc produkt ruszył w jego ręce, a ja pod czujnym okiem obserwowałam jego zmiany.


Krem przeciwtrądzikowy Laktea to preparat dedykowany przede wszystkim osobom, które bezskutecznie zmagają się z nasilonym problemem trądzikowym. Jest specjalnie opracowaną nowoczesną formułą o działaniu przeciwtrądzikowym. To skuteczny i szybkodziałający preparat w różnych postaciach trądziku. Preparat sprawdza się bardzo dobrze u osób, które zawiodły się skutecznością doustnych preparatów oraz maści i kremów dostępnych na receptę. Kwas laktobionowy jest polihydroksykwasem, który zbudowany jest z kwasu glukonowego i galaktozy. Ze względu na swoją budowę związek ten łączy w sobie jednocześnie właściwości alfahydroksykwasów z unikalnymi właściwościami pochodnych galaktozy, takimi jak np. przyspieszenie procesu gojenia się ran. Kwas laktobionowy działa obkurczająco na naczynia krwionośne dzięki temu zmniejsza zaczerwienienie skóry.


Produkt dostajemy w bardzo ładnej i higienicznej białej z dodatkami zieleni buteleczce, wyposażonej w pompkę typu airless. Pojemność 50 ml. Opakowania małe zgrabne i bardzo wygodne, czyli to co lubimy najbardziej. Szkoda tylko, że nie widzimy zawartości i ile aktualnie nam jeszcze zostało, no ale cóż, bywa!
Krem ma przyjemną, gęstą i białą konsystencję, która bardzo łatwo się rozprowadza i dość szybko wchłania, nie pozostawiając lepkiej, ani tłustej warstwy. Zapach delikatny, praktycznie niewyczuwalny. Producent zaleca stosowanie codziennie wieczorem po umyciu skóry i tak też w większości synek (jak nie zapominał) stosował. 
Przy regularnym i długim okresie stosowania (póki co synek stosuje już dwa miesiące) mogę napisać, że krem ten pomaga zwalczać trądzik. Co prawda, jeszcze co jakiś czas pojawiają się nowe, ale już pojedyncze wypryski (na szczęście, nie ma już całej twarzy wysypanej). Zauważyłam, ale dzięki produktowi, rany szybciej się wysuszają i ładnie się goją. Do tego pozostawia skórę gładką, nawilżoną i miękką. Cena jedynie nie jest na plus, ponieważ koszt takiej buteleczki wynosi 176 zł/50 ml (aktualnie w promocji cellabic za 158 zł) ale dodam, na pocieszenie, że produkt jest bardzo wydajny - wystarczy jedna pompka na całą twarz lub punktowo na chore miejsce.

A Wy znacie ten produkty? Co o nim sądzicie?

piątek, 30 sierpnia 2019

PRODUKTY W UŻYCIU CZ. 10

Witajcie! Pamiętacie moje "produkty w użyciu" które wprowadziłam jakiś czas temu? Jeżeli nie, to dla przypomnienia zapraszam Was Tu, a kto wie o co chodzi, zapraszam dalej...


Zacznę od.. 1. CZARNE MYDŁO POD PRYSZNIC -SAVON NOIR
Zapach przyjemny, świeży, oliwkowy. Barwa mydełka brązowa, ale nie martwcie się, nie barwi prysznica, czy wanny. W kontakcie z wodą tworzy kremową pianę, która doskonale rozprowadza się na skórze. Mydełko dobrze i skutecznie oczyszcza skórę, pozostawiając ją jedwabiście gładką w dotyku. Działa jak naturalny peeling enzymatyczny, w delikatny sposób złuszcza martwy naskórek. Mydełko to możemy stosować codziennie zarówno do całego ciała jak i do twarzy. Oczyszcza pory jak i reguluje wydzielanie sebum. Jest odpowiedni dla każdego typu skóry, także skłonnej do podrażnień i alergii. Cena 18 zł/ 400 ml.


2. PROFESJONALNY PŁYN DO DEMAKIJAŻU OCZU
Opakowanie z zakręcanym korkiem, plastikowe, estetyczne w kolorze czarnym. Ma formułę suchego olejku, dzięki temu świetnie radzi sobie nawet z ciężkim, wodoodpornym makijażem. Nie pozostawia po sobie tłustej warstwy.
Szybko rozpuszcza makijaż bez zbędnego pocierania. Nie podrażnia oczu, nie szczypie, nie wywołuje łzawienia.
Jest bezzapachowy. Cena około 16 zł/125 ml.



3. NAWILŻAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY I OCZU - NATURE STORY
Opakowanie proste, białe, ogólnie podoba mi się. Zamykane na zwykły zatrzask. Ma przyjemny, delikatny zapach i jest bardzo wydajny. Żel jest gęsty, perłowo-biały. Mocno się pieni, dobrze oczyszcza skórę -radzi sobie nawet z tuszem. Jest delikatny dla skóry oraz oczu, nie powoduje pieczenia w tych okolicach, co dla mnie ważne.
Żel ma za zadanie nawilżać i to robi, choć na krótko. Nie wysusza skóry i eliminuje uczucie ściągnięcia. Delikatnie odświeża skórę i pozostawia ją przyjemnie gładką. Cena 12 zł/ 125 ml.


4. BEBEAUTY - KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC
Kremowy żel pod prysznic Bebeauty - duży, tani i przyjemnie pachnie, lekko owocowo z nutką mięty. Idealny na lato. Ma gęstą konsystencję i delikatnie się pieni. Niestety zapach nie utrzymuje się na skórze. Jeżeli chodzi o działanie to robi to co ma robić, czyli dokładnie oczyszcza skórę. Nie wysusza skóry, ale też nie nawilża, nie powoduje alergii, ani podrażnień. Cena 3.90 zł /400 ml.



5. SŁODKIE MIGDAŁY - MOHANI
Olejków firmy Mohani bardzo lubię. Miałam kiedyś z opuncji figowej i szczerzę polecam. Ten używam głównie do olejowania włosów jak i na suche łuszczące się miejsca. Jeżeli chodzi o włosy, to zazwyczaj nakładam je pół godziny/godzinę na całe długości, suche włosy, potem myję.
Włosy po aplikacji są wygładzone, nie puszą się, wyglądają na zadbane. Olejek niesamowicie dobrze się aplikuje dzięki pipetce, która umożliwia nałożenie dokładnie tyle produktu ile chcemy.
Olej nie ulatnia się, jest bezzapachowy. Cena około 16 zł/ 100 ml.


6. DOVE INVISIBLE CARE - ANTYPERSPIRANT W SZTYFCIE
Produkt znajduje się w estetycznym opakowaniu, konsystencja jest kremowa, a zapach delikatnie kwiatowy i długo wyczuwalny. Antyperspirant nie pozostawia białych śladów na ubraniach, ale co najważniejsze skutecznie chroni przed potem i nieprzyjemnym zapachem. Jest bezpieczny dla wrażliwej skóry pod pachami - nie uczula, nie podrażnia. Cena około 15 zł/40 ml.



7. KREM DO RĄK - SCANDIA COSMETICS
Uwielbiam ten krem- miałam już wanilię z bergamotką i byłam zachwycona, działaniem jak i zapachem. Teraz stosuję o zapachu pomarańcz/mandarynka, co również pachnie bosko.
Krem dostajemy w miękkiej, plastikowej, srebrnej tubce z białą odkręcaną zakrętką. Dodatkowo całość została zapakowana w kartonowym pudełku z taką samą jak na tubce, szatą graficzną, która jest śliczna, kobieca i przykuwa wzrok.
Krem ma niesamowicie gęstą, białą konsystencję, a do porządnego nasmarowania dłoni wystarcza go naprawdę niewiele, przez co jest bardzo wydajny. Dobrze się wchłania, zostawiając jednak na skórze wyczuwalną warstwę, ale bardzo przyjemną. Jeżeli chodzi o działanie to wyraźnie czuć efekt głębokiego nawilżenia dłoni, bardzo dobrze wygładza, zmiękcza i ogólnie odżywia. Skóra jest miękka, delikatna i na długo pachnąca. Cena 21 zł/ 70 ml.


8. ODŻYWKI DO PAZNOKCI - TRIND
NAIL BALSAM Przywraca naturalną równowagę wilgoci paznokci suchych i łamliwych. Jest preparatem w postaci balsamu który wmasowujemy w płytkę paznokcia. Nail Balsam jest produktem bezolejowym, który po uprzednim odtłuszczeniu płytki możemy nałożyć pod odżywkę/ bazę/ lakier. W przypadku paznokci kruchych daje świetne rezultaty przy stosowaniu razem z odżywką Nail Repair/Nail Revive.
NAIL REPAIR Preparat wzmacniający paznokcie, jednocześnie utrzymujący ich elastyczność. Nie wysusza i nie przebarwia płytki. Unikalna formuła łączy ze sobą molekuły proteinowe, tworząc sztywną strukturę wzmacniającą paznokieć. 
CUTICLE BALSAM Przywraca równowagę nawilżenia suchych zadzierających się skórek wokół płytki paznokcia. Regeneruje uszkodzony naskórek, stymuluję do produkcji nowych komórek skóry. Działa nawilżająco głęboko w warstwach skóry, działa nawet po umyciu dłoni. Jest produktem bezolejowym, po użyciu możemy bezpiecznie pomalować paznokcie.
Ogólnie bardzo fajne i pomocne odżywki. Cena zestawu 125 zł


I to by było na tyle z moich produktów w użyciu. Znacie coś?
Pozdrawiam!