środa, 12 czerwca 2019

MITOMO - MASKI WPŁACHCIE

Witajcie! Jakiś czas temu zostałam ambasadorką masek do twarzy w płachcie, marki Mitomo. Do testów dostałam trzy maseczki z kolekcji Ukiyo-e i dziś o nich będzie mowa.


Maseczka Koenzymem Q10 i lithospermum officinale jest naturalnym przeciwutleniaczem, który poprawia elastyczność, ujędrnia i nawilża skórę. Składnik ten stymuluję również odnowę komórkową, opóźnia procesy starzenia się skóry, pozostawiając ją zdrową i pełną blasku.
Składniki: Water, glycerol, butylene glycol, dipropylene glycol, sodium gualuronat, carbopols, lithospermum extract, based powder juice of leaves of aloe vera extract, boswellia serrata, potassium hydroxide, caprylyl glycol, caprylyl hydroxamic acid, ethylenediamine tetraacetic acid (Na2-EDTA), hlorfenesin, allantoin, panthenol, hydrogenated oil kostorovoe PEG-60, flavorings.


Maseczka z kolagenem i lithospermum officinale Kolagen jest białkiem wchodzącym w skład tkanki łącznej. Dzięki niemu komórki skóry stale się odnawiają, a cera staje się bardziej gładka i elastyczna. Kolagen zawiera kolagen hydrolizowany oraz elastynę, które pomagają zachować młody wygląd skóry.
Składniki: Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, Dipropylene Glycol, Sodium Hyaluroate, Carbomer, Lithospermum Officinale Root Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Boswellia Serrata Extract, Potassium Hydroxide, Caprylyl Glycol Caprylhydroxamic Acid, Disodium EDTA, Chlorphenesin, Allantoin, Panthenol, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Hydrolyzed Collagen, Fragrance.


Maska z kwasem hialuronowym i Lithospermum officinale. Kwas hialuronowy wygładza i intensywnie nawilża skórę, a także redukuje znajdujące się na niej widoczne zmarszczki. Dzięki zawartości ekstraktu z lithospermum officinale, czyli  roślinny z rodziny ogórecznikowatych, ma także działanie oczyszczające i kojące.
Składniki: Water, glycerol, butylene glycol, dipropylene glycol, sodium gualuronat, carbopols, lithospermum extract, based powder juice of leaves of aloe vera extract, boswellia serrata, potassium hydroxide, caprylyl glycol, caprylyl hydroxamic acid, ethylenediamine tetraacetic acid (Na2-EDTA) hlorfenesin, allantoin, panthenol, hydrogenated oil kostorovoe PEG-60, flavorings


Maski dostajemy w foliowych opakowaniach, które otwiera się bardzo łatwo i prosto. Szata graficzna bardzo ładna, artystyczna, na pewno przyciąga uwagę. Z tyłu opakowania znajdziemy najważniejsze informacje co do składu, działania czy dacie ważności (naklejka w języku polskim).
W środku znajduje się płat, który jest dobrze nasączony i bardzo delikatny, ale spokojnie, nic się nie urywa, a serum nie spływa po szyi.
Posiada wycięcia na nos, oczy, usta i ładnie dopasowany jest do twarzy. Po wyjęciu aplikujemy sobie na oczyszczoną wcześniej twarz i relaksujemy się 20-30 minut. Można spokojnie chodzić po domu, bez obaw, że nam spadnie czy się przesunie. Zapach maseczek jest bardzo ładny, przyjemny i delikatny.
Jeżeli chodzi o działanie, to jestem zadowolona. Nie będę opisywać każdej z osobna, bo tak naprawdę wszystkie spisały się tak samo i szczerzę, wielkiej różnicy nie zauważyłam. Tak więc, ładnie nawilżają wygładzają i wyraźnie upiększają skórę. Po zdjęciu maski skóra jest bardzo odświeżona, wyraźnie rozjaśniona, miękka i delikatna w dotyku. Polecam podczas upałów – fajnie chłodzą, odświeżają, ale również po męczącym dniu czy nieprzespanej nocy.

Maseczki dostępne są na stronie Mitomo Polska w cenie 13,99 zł. Znacie?

piątek, 7 czerwca 2019

EKOKREM - NATURALNA PIELĘGNACJA TWARZY

Witajcie! Dziś przygotowałam dla Was dwa produkty z polskiej firmy produkującej kosmetyki naturalne, wytwarzane na bazie hydrolatów kwiatowych, ekstraktów roślinnych oraz zimnotłoczonych nierafinowanych olejów i witamin, marki EkoKrem. Mowa będzie o kremie do cery dojrzałej z olejem z opuncji figowej oraz kremie pod oczy z kofeiną.

Celem marki jest, tworzenie skutecznych kosmetyków pielęgnacyjnych, z jednoczesnym bardzo łagodnym i bezpiecznym oddziaływaniem na skórę. Taki stan uzyskujemy poprzez użycie starannie dobranych i wzajemnie się uzupełniających składników, pochodzących z naturalnych surowców roślinnych.



Krem do skóry dojrzałej Zawiera bogatą formułę, która regeneruje i odbudowuje strukturę skóry oraz zapobiega jej dalszej degradacji.
Zastosowanie oleju z nasion opuncji figowej- najdroższego oleju na świecie- spowalnia proces starzenia się skóry, poprawia jej napięcie i koloryt. Działanie przeciwstarzeniowe wykazują także ekstrakt z czarnego bzu oraz zielonej herbaty, które dodatkowo wzmacniają kruche naczynia krwionośne, zwiększając ich elastyczność. Oleje arganowy, z awokado, ze słodkich migdałów oraz masło shea, odżywiają i wspomagają regenerację skóry, a wraz z kwasem hialuronowym oraz skwalanem nawilżają ją i ujędrniają. Hydrolat z róży damasceńskiej, d-pantenol i alantoina koją i łagodzą podrażnienia, działają przeciwzapalnie i osłaniająco.
Działanie: głęboko nawilża, przynosi ulgę suchej skórze, wspomaga regenerację skóry, ogranicza powstawanie zmarszczek, poprawia napięcie skóry, działa przeciwstarzeniowo, zmiękcza i wygładza skórę, koi podrażnienia.
Skład: Rosa Damascena Flower Water, Aqua, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cetearylalcohol&Polysorbate60, Argania Spinosa Kernel Oil, D-Panthenol, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Opuntia Ficus-Indica Seed Oil, Squalane, Sodium  Hyaluronate, Persea Gratissima Oil, Glycerin (Palm Free), Lactobacillus & Cocos Nucifera Fruit Extract, Sambucus Nigra Flower Extract, Cetyl Alcohol, Tocopheryl Acetate, Butyrospermum Parkii Butter, Camelia Sinensis Extract, Allantoin, Aniba Rosaeodora Oil, Sodium Benzoate*, Potassium Sorbate*, Citric Acid*, Linalool**, Geraniol**, Limonene**



Regenerujący krem pod oczy z kofeiną dzięki specjalnie dobranej, bezzapachowej formule poprawia strukturę skóry, przywracając jej sprężystość oraz właściwy poziom nawilżenia.
Zawiera aktywny wyciąg z alg morskich, które intensywnie regenerują skórę oraz kofeinę stymulującą mikrokrążenie, wspomagającą redukcję cieni i obrzęków pod oczami. Ekstrakty z zielonej herbaty oraz miłorzębu japońskiego wzmacniają naczynia krwionośne, wspomagają ich przepuszczalność, działają silnie antyoksydacyjnie, walcząc z oznakami starzenia się skóry.
Hydrolat z kwiatów bławatka wraz z alantoiną i D-pantenolem zapewniają długotrwałą ochronę i ukojenie dla bardzo wrażliwej i cienkiej skóry wokół oczu. Dodatek lekkich olejów z pestek winogron oraz jojoba powoduje, że skóra staje się aksamitnie gładka i miękka.
Działanie: optymalnie nawilża, wspomaga redukcję cieni i obrzęków pod oczami, poprawia strukturę skóry, opóźnia powstawanie zmarszczek, wygładza i uelastycznia, przywraca skórze sprężystość i gładkość, łatwo się rozprowadza i wchłania.
Skład: Centaurea Cyanus Flower Water, Aqua, Butyrospermum Parkii Fruit, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Sodium Hyaluronate, Cetearyl Alcohol & Polysorbate 60, Vitis Vinifera Seed Oil, D-Panthenol, Leuconostoc/Radish Root ferment Filtrate, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Lactobacillus & Cocos Nucifera Fruit Extract, Glycerin Palm Free, Cetyl Alcohol, Coffeine, Tocopheryl Acetate, Camelia Sinensis Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Enteromorpha Compressa Extract, Porphyra Umbilicalis Extract, Undaria Pinnatifida Extract, Lithothamnium Calcareu, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid*



Produkty EkoKrem dostajemy w bardzo ładnych i higienicznych białych buteleczkach, wyposażonych w pompkę typu airless. Opakowania małe zgrabne i bardzo wygodne, czyli to co lubimy najbardziej. Dodatkowo każdy produkt zapakowany został w estetyczne tekturowe pudełeczko zdobione koronkowym wzorem.
Krem pod oczy posiada lekką oraz przyjemną konsystencję, o zabarwieniu białym. Zapach lekko ziołowy, przyjemny, który po aplikacji szybko się ulatnia. Ładnie się wchłania i nie pozostawia tłustej czy lepkiej warstwy na skórze.
Jeżeli chodzi o działanie, to okolica oczu jest bardzo dobrze nawilżona, odżywiona oraz wygładzona. Skóra jest gładka i miła w dotyku. Nie podrażnia, nie uczula i nie zapycha. Nic nie piecze, nie czerwieni się. W kwestii eliminacji zmarszczek czy cieni pod oczami, raczej cudów nie ma się co spodziewać, ale wierzę w to, że z dobrze nawilżoną skórą kolejne się nie pojawią. Kosmetyk również doskonale nadaje się pod makijaż, nic się nie waży i nie roluje.
Krem do twarzy jest gęsty i treściwy, co z tym idzie jest wydajny. W moim przypadku wystarczy dwie pompki. Świetnie rozprowadza się po twarzy i szybko się wchłania zostawiając miękką i jedwabistą powłoczkę. Zapach kremu jest przyjemny, lekko ziołowy i nienachalny, który również po aplikacji, na skórze staje się niewyczuwalny.
Jeżeli chodzi o efekty to nie trzeba długo czekać. Już po kilku dniach stosowania, widać wyraźnie, że skóra jest mocno nawilżona, odżywiona, wygładzona i miękka w dotyku. Wygląda zdrowo i promiennie. Dobrze współgra z makijażem.
Nie uczula, nie zapycha.


Oba produkty spisały się u mnie bardzo dobrze i szczerzę mogę polecić. Tym bardziej, że są bezpieczne i wysoce skuteczne. Dla każdego, niezależnie od wieku, płci, rodzaju skóry czy potrzeb.
Cena produktów wynosi: krem do cery dojrzałej 50 zł/ 50 ml, natomiast kremu pod oczy z kofeiną 30 zł/ 15 ml. Dostępność na stronie EkoKrem

Znacie produkty tej marki?

środa, 5 czerwca 2019

SPOTKANIE BLOGEREK RYBNIK - RELACJA, UPOMINKI

Witajcie! W minioną sobotę 01.06.2019, w dniu Dzień Dziecka, miałam ogromną przyjemność uczestniczyć już po raz kolejny (co mnie bardzo cieszy) w spotkaniu śląskich blogerek. Organizatorką tego spotkania była Ania z bloga anaikosmetyki która zaprosiła nas do Restauracji Kasjopeja w Rybniku.



Spotkanie rozpoczęło się o godzince 13.00, jak to przeważnie bywa, zaczęliśmy od jedzenia obiadu. Niestety, ale muszę o tym wspomnieć, że placek po myśliwsku z gulaszem był niedobry i nie tylko mój się okazało (mięso tłuste i z kościami, a placek ciapowaty z dużą ilością mąki). Przykro mi, tym bardziej, że wystrój i miejscówka z góry prezentowała się na najwyższym poziomie:/


Około 14 nasza koleżanka Gabrysia, autorka bloga Kosmetyki na kozetce opowiedziała po krótko jak zmienia się skóra z wiekiem i jak z tym walczyć. Do testów od marki mesoboost dostaliśmy krem modelujący owal twarzy.


Po prezentacji przyszedł czas na rozmowy, ploteczki i słodkości. W spotkaniu udział wzięły: Ania anaikosmetyki - organizatorka. Sylwia matczyskoOla - Świat Aleksandry Alicja - Poradnik bezradnikMagda - Ciekawska MagdalenaAgnieszka My Coffee TimeEdyta - Kotwica PięknaDominika czerwona filiżankaGabrysia Kosmetyki na kozetceI ja :)


Na koniec, organizatorka wręczyła nam upominki od sponsorów, za co bardzo dziękujemy.

Bell - kosmetyki do makijażu moc kosmetyków kolorowych, od przeróżnych błyszczyków, korektorów, rozświetlaczy do lakierów do paznokci.

Eveline Cosmetics cudowna moc rozświetlająca do ciała jak i do twarzy plus mój ulubiony podkład.

KoreanUnicornshop maseczki w płachcie.

 Mesoboost,Acidboost,Senseboost krem modelujący owal twarzy.

 Ovium wielorazowy płatek kosmetyczny

BasicLab szampon oraz krem do rąk.

 Revers Cosmetics kolejna bardzo fajna i ciekawa kolorówka

Od marki Eshopscenter Fb Eshopscenter E-Centrum Handlowe dostaliśmy szampon,płyn do włosów, balsam do twarzy oraz krem regenerująco - nawilżający do twarzy.

Fenix Jewellery&Cosmetics Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością - jak dla mnie nowość. Dostaliśmy śliczna biżuterię (kolczyki) balsam do ciała, tonik z ekstraktem z aloesu, zapach Lauren oraz kremowe serum ze śluzem ślimaka.

Avon.Pl -Sklep online kremik pod oczy, zapach for away, pomadka oraz próbeczki.

Cellabic serum rewitalizujące oraz krem przeciwtrądzikowy

Mediheal PL maseczki

Dziewczyny dziękuję raz jeszcze, za mile spędzony Dzień Dziecka, organizatorce za zaproszenie, a sponsorom za upominki. Do następnego mam nadzieję ;)

piątek, 31 maja 2019

EQUILIBRA - LINIA Z AKTYWNYM WĘGLEM

Witajcie! Dla miłośników czarnych produktów Equilibra przygotowała coś specjalnego. Oczyszczający węgiel z łupin kokosa oraz nawilżający aloes zamknięty w nowej linii: Aktywny Węgiel - Naturalna Czystość.
Dziś mam dla Was dwa produkty z tej serii: oczyszczający żel do mycia twarzy oraz szampon do włosów. Zapraszam!

Węgiel kokosowy ze względu na swoją wysokoporowatą powierzchnię jest szczególnie skuteczny w wychwytywaniu zanieczyszczeń i toksyn z najgłębszych warstw skóry. Aloes wzbogaca nową linię o działanie nawilżające i naturalną ochronę przed czynnikami zewnętrznymi.


Active Charcoal Detox Cleansing Gel delikatnie oczyszcza, usuwając wszelkie ślady makijażu, pozostałości smogu i toksyn, które osadzają się na skórze. Węgiel aktywny skutecznie oczyszcza i detoksykuje, dzięki czemu skóra staje się jaśniejsza, świeża i czysta.
Co zawiera? Gliceryna roślinna: przywraca miękkość. Aktywny węgiel: oczyszcza i detoksykuje dogłębnie skórę twarzy, eliminując toksyny i zanieczyszczenia. Equilibra® Aloes: zawarty w dużych ilościach (20%) nawilża, chroni i przywraca równowagę skórze twarzy.
Skład: Aqua (Water), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Ammonium Lauryl Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Charcoal Powder, Xanthan Gum, Sodium Chloride, Lactic Acid, Sodium Benzoate, Benzoic Acid, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance).


Szampon Active Charcoal Detox, idealny do zanieczyszczonej skóry głowy i włosów, delikatnie oczyszcza włosy i skórę głowy obciążone nadmiarem łoju i zanieczyszczeniami. Aktywny węgiel naturalnie absorbuje zanieczyszczenia, dając lekkość i świeżość. Aloes chroni i nawilża trzon włosa oraz przywraca równowagę skórze głowy. Surfaktanty pochodzenia roślinnego zastosowane w formule delikatnie oczyszczają bez efektu wysuszenia. Z ekstraktem z soku z cytryny o działaniu odświeżającym. Dla zanieczyszczonej skóry głowy i włosów.
Co zawiera? Ekstrakt z soku z cytryny: odświeża Surfaktanty pochodzenia roślinnego: delikatnie myją. Gliceryna roślinna: przywraca miękkość. Equilibra® Aloes: zawarty w dużych ilościach (20%) to cenny naturalny ekstrakt bogaty w polisacharydy, który przywraca nawilżenie i ochronę. Aktywny węgiel: oczyszcza i detoksykuje dogłębnie skórę twarzy, eliminując toksyny i zanieczyszczenia.
Skład: Aqua (Water), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Glycerin, Charcoal Powder, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Hydrolyzed Wheat Protein, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Coco-glucoside, Glyceryl Oleate, Parfum (Fragrancce), Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Citric Acid, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Dehydroacetic Acid.



Oba produkty prezentują się bardzo ładnie. Szata graficzna, typowa dla produktów z serii aktywny węgiel Equilibra -utrzymana w kolorze czarno-zielonym, która przyciąga uwagę. Żel - smukłe opakowanie z pompką, co zdecydowanie ułatwia nam aplikacje, ponieważ sami kontrolujemy potrzebną nam ilość - w moim przypadku, wystarczy dwie pompki na umycie całej twarzy, szyi. Szampon plastikowa, butla z zatrzaskiem typu "klik" o pojemności 250 ml.

Oczyszczający żel do mycia twarzy ma dosyć gęstą konsystencja, która nie przecieka przez place. Jest w kolorze czarnym, ale nie farbuje dłoni, czy umywalki. Zapach należy do przyjemnych. Jest lekki i taki orzeźwiający. Żel w połączeniu z wodą ładnie się pieni. Jest delikatny w użyciu, nie ściąga skóry i nie szczypie w oczy, ale za to jest skuteczny w działaniu. Dobrze oczyszcza cerę z zanieczyszczeń jak i makijażu. Usuwa nadmiar sebum. Odświeża cerę. Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Wydajny!
Szampon ma konsystencje lekko gęstą i również jest w kolorze czarnym. Zapach podobny jak poprzednik - przyjemny, orzeźwiający tylko ciut delikatniejszy. Szampon dobrze oczyszcza włosy, świetnie zmywa oleje i dość dobrze się pieni. Zostawia włosy dobrze nawilżone, wygładzone, skrzypiące z czystości i ładnie pachnące. Nie plącze włosy, choć ja staram się zawsze stosować odżywki/maski. Odrobinę wydłuża świeżość, nie jest to spektakularna zmiana, ale subtelnie odczuwalna. Nie wysusza, ani włosów, ani skóry, a więc tym samym jej nie podrażnia. Nie powoduje również łupieżu, co dla mnie jest bardzo ważne.

Cena żelu do twarzy wynosi 24,90 zł/ 200 ml, natomiast szamponu 18 zł/ 250 ml. Dostępność na stronie sklep equilibra

Znacie produkty z Equilibry z tej serii?

wtorek, 28 maja 2019

AA BIO NATURAL VEGAN - WODA MICELARNA DO DEMAKIJAŻU OCZU I TWARZY

Witajcie! Dziś przygotowałam dla Was krótki post, na temat wody micelarnej do demakijażu oczu i twarzy z unikatowej linii Bio Natural Vegan, który jest oparty na składnikach roślinnych, idealnie dopracowanych do potrzeb cery wrażliwej.

100% składników pochodzenia naturalnego. Woda micelarna skutecznie usuwa makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia oraz doskonale tonizuje skórę. Organiczny olej z pestek winogron chroni skórę przed działaniem wolnych rodników i uelastycznia naskórek. Wyciąg z pestek dyni oraz bisabolol łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia. Betaina cukrowa intensywnie nawilża i nadaje skórze gładkość.
Skład: Aqua, Glycerin, Betaine, Polyglyceryl-4 Caprate, Cucurbita Pepo Seed Extract, Vitis Vinifera Seed Oil, Xylitylglucoside, Anhydroxylitol, Xylitol, Citric Acid, Parfum.


Opakowanie plastikowe, wygodne w użyciu, szczelne i jak widać przezroczyste, z zamknięcie na typowy "klik". Pojemność 400 ml. Fajnie się dozuje, a z otworu nie wylatuje zbyt dużej ilości płynu. Kosmetyk dla skóry wrażliwej, bezzapachowy. Jeżeli chodzi o działanie to powiem szczerzę, jestem zadowolona. Produkt dobrze zmywa mocny makijaż, z tuszem również świetnie sobie radzi. Pozostawia skórę przyjemnie nawilżoną, czystą i miękką. Nie wysusza, nie podrażnia skóry i nie szczypie w oczy. Nie powoduje również uczucia ściągniętej skóry. Bardzo wydajny.
Jak dla mnie fajny produkt i na dodatek w dobrej cenie, około 19,00 zł/ 400 ml.

Znacie kosmetyki z nowej serii AA Bio Natural Vegan ?

wtorek, 21 maja 2019

MOJA FARMA URODY - NAGIETEK DO TWARZY, PIĘKNE OCZY

Witajcie! Dziś przedstawię Wam dwa olejkowe produkty do pielęgnacji twarzy. Pierwszy to Piękne oczy "eliksir do twarzy" - koniczyna, marchew, pietruszka, a drugi olejek do twarzy - nagietek, od marki Moja Farma Urody. Zapraszam!



„Od nasionka do słoiczka” – to filozofia przyświecająca firmie. Zbierane ręcznie i suszone naturalnie produkty tworzą eliksiry, które można zamówić na Farmie. Idea firmy zachwyciła mnie i nie mogłam się doczekać, aż trafią do mnie ich kosmetyki. Farma tworzy produkty w 100% z naturalnych składników.


Eliksir przeznaczony do pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu. Składa się on z roślin zielarskich kocanki, koniczyny, nagietka oraz oleju z rokitnika.
Lnianka – zawiera bardzo duże ilości witaminy E. Ma działanie przeciwstarzeniowe, zmniejsza utratę wody przez naskórek i zwiększa elastyczność skóry. 
Nagietek przyspiesza ziarninowanie i bliznowacenie wszelkich uszkodzeń skóry. Stosowany jest do gojenia się ran oraz blizn pozostałych po zabiegach operacyjnych. 
Koniczyna działa przeciwzapalnie i regeneracyjnie.
Babka lancetowata bardzo korzystnie działa na naczynka „uszczelniając” skórę przed czynnikami zewnętrznymi.
Marchew dodatkowo doda pięknego kolorytu ale przede wszystkim zregeneruje skórę po wszelkich uszkodzeniach np. opalaniu.  
Pietruszka doskonale regeneruje skórę, odżywia.



Wyciąg olejowy z kwiatów nagietka. Nagietek przyspiesza ziarninowanie i bliznowacenie wszelkich uszkodzeń skóry. Stosowany jest do gojenia się ran oraz blizn pozostałych po zabiegach operacyjnych. Podwyższa w skórze poziom kolagenu, hydroksyproliny i heksozoaminy. Działa również przeciwzapalnie.


Oba produkty dostajemy w małych, szklanych buteleczkach, o pojemnościach 10 ml. Produkt posiada pipetkę, która jest rewelacyjnym rozwiązaniem przy takich olejach. Sposób użycia jest łatwy, nakładamy na dłoń tyle kropelek ile potrzebujemy, bez obawy, że się nam coś wyleje. Przy jednej takiej aplikacji zużywam 2-3 kropelki (twarz, szyja, dekolt). Sam olej ma przyjemną, lekką konsystencję, która dość szybko się wchłania. Nie zostawia tłustego filmu, więc jest również dobry pod podkład, choć ja używam go tylko na noc. Eliksiry/olejki są wolne od jakichkolwiek dodatków zapachowych. Zapach każdego eliksiru wynika tylko z pięknych naturalnych zapachów olejów. W zależności od receptury w eliksirach wyczuwalne są nuty zapachowe. W moim przypadki koniczyna, marchew, pietruszki, nagietek.

Nagietek to roślina cudowna, jej właściwości łagodzące znamy już od bardzo dawna. Stosowane były przez nasze prababki w formie wszelakich okładów. Olej szybko przynosi skórze ukojenie oraz pobudza proces odnowy naskórka zmienionego przez silne słońce, wiatr czy mróz. Pomaga również z walce z zaskórnikami, trądzikiem, likwiduje szorstkość skóry, nawilża ją i zmiękcza. Ma też właściwości antyoksydacyjne.
Jeżeli chodzi o efekty to nie trzeba długo czekać. Już po kilku dniach stosowania, widać, że cera ma ładny, wyrównany koloryt, jest bardzo dobrze nawilżona, elastyczna, odżywiona i gładka. Pomaga również w gojeniu się małych ran w okresie "ciężkich dni" Nie zapycha porów.

Stosowany na okolice oczu, piękne oczy przynosi również świetne efekty. Bardzo mocno nawilża, wygładza, napina skórę. Spojrzenie wygląda na bardziej wypoczęte i świeże. Zmarszczki czy cienie pod oczami nie znikły, nie rozjaśniły się, bo wiadomo nie ma cudów na to, ale jak wspomniałam wyżej świetnie spełnia zadanie nawilżenia skóry.


Podsumowując: Ziołowe olejki do pielęgnacji twarzy to propozycja dla każdego. W szczególności polecam go osobom zmagającym się z problemem zmęczonej, suchej, wrażliwej czy dojrzałej skóry. To środek zapewniający dobre nawilżenie i piękną skórę przez cały rok.

Olejki jak i inne cuda do pielęgnacji ciała, twarzy jak i włosów znajdziecie na stronie Moja Farma Urody w bardzo korzystnych cenach.

Znacie? Lubicie olejkową pielęgnację do twarzy, włosów czy ciała?

piątek, 17 maja 2019

MITOMO - JAPOŃSKIE MASKI W PŁACHCIE

Witajcie. Dzisiaj zaprezentuje Wam dwie maski w płacie - pierwsza z węglem, która pochodzi z kolekcji Premium Tencel, natomiast druga Sake z kolekcji Uruuru. Obie wykazują działanie oczyszczająco - łagodzące.

Mitomo produkuje i dystrybuuje wysokiej jakości Kosmetyki Beauty & Healthcare w duchu partnerstwa i oddania jakości. Poprzez ciągłe innowacje, badania i rozwój MITOMO utrzymuje stałą i niezawodną jakość w produkcji swoich kosmetyków i pozycjonuje się jako lider na rynku w Maskach w Płachcie (Sheet Mask.) W swojej ofercie posiadają ok 30 rodzajów masek.


Węgiel głęboko oczyszcza pory, usuwa zaskórniki i reguluje wydzielanie się sebum. Węgiel intensywnie wygładza skórę, a także widocznie zmniejsza zmarszczki mimiczne. Maseczka zawiera także popiół wulkaniczny, kwas AHA, kwas hialuronowy, retinol, wyciąg z alg i aloesu.
Skład:Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, Dipropylene Glycol, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Allantoin, Carbomer, Panthenol, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Triethanolamine, Disodium EDTA, Sodium Hyaluronate, Boswellia Serrata Gum Extract, Volcanic Ash, Charcoal Powder, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Retinol, Aloe Vera Leaf Extract, Citric Acid, Fragrance, Sodium Polyacrylate


Sake zawiera wiele kwasów organicznych, witamin i estrów, dzięki czemu nawilża, wygładza, rozjaśnia i odżywia skórę. Ma również delikatne działanie złuszczające, redukuje przebarwienia oraz rewelacyjnie rozświetla. Dodatkowo oczyszcza cerę i reguluje wydzielanie się sebum. Przywraca równowagę lipidową skóry.
Skład: Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, Dipropylene Glycol, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Allantoin, Carbomer, Panthenol, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Triethanolamine, Rice Ferment Filtrate (Sake), Disodium EDTA, Aloe Vera Leaf Extract, Boswellia Serrata Gum extract, Fragrance, Sodium Hyaluronate, Sodium Polyacrylate.


Obie maski dostajemy w foliowych opakowaniach, które otwiera się bardzo łatwo. Szata graficzna ładna, przykuwa oko. Na opakowaniu znajdziemy również najważniejsze informacje (naklejka w języku polskim) co do składu, działania, sposobu użycia, czy dacie ważności. W środku znajdziemy mocno nasączone żelową esencją płachtę, która jest z cienkiego materiału, ale nie rozrywa się. Ilość płynu jest odpowiednia, wystarczy na jedną aplikację, a nawet starczy na nałożenie esencji na szyję i dekolt. Obie maski należy trzymać na skórze do 20-30 minut i po tym czasie, resztki delikatnie wklepać lub zostawić do wchłonięcia.
Maska Sake ma przyjemny i delikatny zapach. Doskonale nawilża, ładnie rozświetla, sprawia, że skóra jest odżywiona, jędrna i miękka w dotyku.
Maska węglowa ma zapach delikatny, przyjemny lekko kremowy. Jeżeli chodzi o działanie to jest również bardzo fajna, od poprzedniej. Skórą została ładnie oczyszczona, dobrze nawilżona i delikatna w dotyku.
Ogromnym plusem maski jest brak zapychania porów oraz fakt iż bardzo dobrze wchłania się w skórę, dzięki czemu nie odczuwałam żadnego ściągania skóry, czy też nie chcianej lepkości i jakiegoś dyskomfortu.

Maski kupicie w drogerii Jaśmin oraz w sklepie internetowym mitomo.pl w cenie 13.99 zł. Znacie? Lubicie maski w płachcie?

poniedziałek, 13 maja 2019

TOŁPA - DERMO BODY CELLULITE - NOCNY KREM ANTYCELLULITOWY

Witam! Dziś przedstawiam nocny turbo-krem antycellulitowy z efektem ultradźwięków, od marki Tołpa. Zapraszam!


Nocny turbo krem antycellulitowy z efektem ultradźwięków, zapobiega nocnemu odkładaniu tłuszczu i usprawnia eliminację toksyn. Stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej, zmniejsza jej grubość i objętość. Wyszczupla ciało, eliminuje nadmierne centymetry i modeluje sylwetkę. Redukuje cellulit odporny na działanie diety. Wygładza nierówną skórę, drenuje i usprawnia przepływ płynów.
Skład: Aqua, Glycerin, C12-15 Alkyl Benzoate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Peat Extract, Glyceryl Stearate Citrate, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Euglena Gracillis Extract, Parfum, Caffeine, Glaucium Flavum (Leaf) Extract, Tocopherol, Sodium Polyacrylate, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Alcohol, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.


Produkt dostajemy w plastikowym słoiczku o pojemności 250 ml. Dodatkowo całość została zapakowana w papierowy kartonik, gdzie znajdziemy najważniejsze informacje, co do składu, działania czy dacie ważności. W środku oprócz produktu, znajdziemy jeszcze dwie chusteczki złuszczające do ciała - miły prezent. Po uchyleniu wieczka ukazuje się zabezpieczenie w postaci sreberka. Konsystencja dość gęsta, kremowa, przyjemna, w kolorze beżowym. Nie powoduje zabrudzeń, nie barwi skóry. Ładnie się nakłada i szybko wchłania, nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Ogromny plus za brak efektu chłodzenia czy grzania - nie lubię tego. Zapach również na wielki plus, ponieważ jest świeży, przyjemny, mnie się bardzo podoba. A teraz najważniejsze efekty?
Mimo, że nie zauważyłam obiecywanego przez producenta zmniejszenia obwodu ud, co szczerze, nawet na to nie liczyłam, to bardzo go polubiłam. Cellulit też sam nie zniknie, bo do tego potrzebna jest dieta, ruch czy masaż. Natomiast balsam jest takim dodatkowym wspomagaczem. Ładnie nawilża, wygładza w tych miejscach (brzuch, uda, pośladki) skórą rzeczywiście jest napięta i jędrna. Do tego balsam jest bardzo wydajny, wystarczy odrobina na wysmarowanie poszczególnych części. 


Polecam ten produkt jako uzupełnienie diety i ćwiczeń, myślę, że wtedy efekty będą bardziej widoczne.
Cena około 35 zł/250 ml.

Znacie ten krem? 

piątek, 3 maja 2019

PRZERWA TYGODNIOWA - URLOP

 Hejka! Kochani uciekam od świata internetu. Jedziemy z rodzinką na urlop, nad Polskie Morze do Ustroni Morskich na tzn."połów dorsza". Mam nadzieję, że pogoda dopisze i troszkę wypoczniemy. Trzymajcie się!


Pozdrawiam!

wtorek, 30 kwietnia 2019

LILY LOLO - KOSMETYKI MINERALNE

Witajcie! Jak wiecie, kosmetyki Lily Lolo uwielbiam i nie raz prezentowałam Wam je na moim blogu.
Tym razem pokażę Wam kolejne cudeńka: naturalny zestaw do konturowania, pędzle do jego aplikacji oraz błyszczyk o soczystym różowo-czerwonym kolorze z lekko mieniącymi drobinkami. Zapraszam do czytania dalej..


Zestaw Sculpt & Glow Contour Duo to sposób na pięknie rozświetloną skórę, doskonale zaakcentowane kości policzkowe oraz wykonturowaną twarz - dostępny z sklepie costasy


Zestaw składa się z dwóch kosmetyków: bronzera i rozświetlacza, zamkniętych w eleganckiej paletce z lusterkiem. Paletka wykonana jest z twardego plastiku i utrzymana, typowo dla marki Lily Lolo, czarno-białej szacie graficznej.
Oba produkty mają po 5 g. Konsystencja produktu jest bardzo kremowa i komfortowa w użyciu, dzięki czemu nie pyli podczas aplikacji pędzlem.
W ofercie jest tylko jeden odcień paletki, ale spokojnie dopasowuje się do każdej karnacji. Zarówno bronzer jak i rozświetlacz nie mają silnej pigmentacji, przez co nie zrobimy sobie nimi krzywdy. Dla delikatniejszego podkreślenia wystarczy jedna warstwa, a kto woli mocniejszy efekt, spokojnie można dozować.
Na pierwszy rzut oka Bronzer w opakowaniu wygląda na bardzo ciemny, ale w rzeczywistości jest całkiem inaczej.
Jest ciepłej tonacji, jednak na mojej twarzy staje się neutralny (mam karnację dość ciepłą). Nie jest ani za ciepły, ani przesadnie chłodny. Wykończenie jest matowe, więc dobrze sprawdzi się podczas konturowania.
Bardzo łatwo się go nakłada, świetnie się rozciera i nie ma mowy o tworzeniu plam.
Rozświetlacz jest delikatny, ale widoczny, bez drobinowy. Wpada z złote tony. Tu również łatwo rozprowadza się na skórze zarówno pędzlem jak i palcem, tworząc ładną, naturalną poświatę.
Z trwałością obu produktów nie ma problemów gdyż utrzymują się one na skórze przez wiele godzin.
Warto jeszcze na koniec podkreślić fakt, że produkty te w swoim składzie oprócz minerałów zawierają składniki pielęgnacyjne - olejek arganowy oraz ekstrakt z mikołajka nadmorskiego, które wykazują działanie przeciwstarzeniowe i odżywcze na skórze.


Pędzel do różu mineralnego Blush Brush. Delikatne, gęste włosie oraz kształt pędzla zostały zaprojektowane z myślą o nakładaniu różu mineralnego. Uzyskanie naturalnego rumieńca jeszcze nigdy nie było tak łatwe.
Stożkowy pędzel do konturowania. Idealny pędzel do podkreślania rysów twarzy. Tapered Contour Brush to wielofunkcyjny pędzel, który ma lekko spiczaste włosie idealne sprawdzające się przy aplikacji rozświetlaczy i pudrów bronzujących. Pędzle znajdziecie costasy


Oba pędzle do różu jak i do konturowania utrzymane się w pięknych, eleganckich biało- czarnych odcieniach z logiem Lily Lolo, a po drugiej stronie nazwa danego pędzla. Pędzle są matowe, klasyczne i dobrze leżą w dłoni.

Prezentują się po prostu pięknie i luksusowo. Solidnie wykonane z syntetycznego włosia, które jest miękki i przyjemne w dotyku. Włosie jest dwukolorowe, brązowe na dole i czarne na górze. Idealne dla wegan.
Pierwszy Blush Brush to typowo skośny pędzel do różuidealnie nadaje się do aplikacji mocno napigmetowanych kosmetyków, i nie tylko różu, ale też innych kosmetyków do konturowania, bronzera czy rozświetlacza.
Pędzel jest miękki i miły w dotyku, dzięki czemu aplikacja produktu jest łatwa i przyjemna. Pozwala równomiernie rozprowadzić kosmetyk, unikając tym samym plam i nienaturalnych wypieków. Całkowita długość pędzla w przybliżeniu 185 mm.
Drugi to pędzel stożkowy do konturowania ma miękkie, delikatne w dotyku, średnio zbite włosie, co pozwala dokładnie rozłożyć produkt na policzku. Świetnie sprawdza się przy aplikacji rozświetlacza, pudrów, różu czy broznerów. Jest wielofunkcyjny. Tak, jak poprzednik, jest dobrze wykonany, włosie jest miękkie i dobrze przycięte.Całkowita długość w przybliżeniu 177 mm.
Dodam, że w swojej kolekcji od dwóch lat, posiadam również pędzel Super Kabuki tej marki, który sprawdza się świetnie i wierzcie mi, nic się z nim nie dzieje.


Błyszczyk zapakowany jest w bardzo klasycznym opakowaniu. Ma tradycyjny, mały aplikator, który nabiera niezbyt dużo produktu. Mój kolor jaki sobie wybrałam to Bitten Pink, czyli piękny soczysty, różowo-czerwony odcień z delikatnymi mieniącymi się drobinkami. Na ustach prezentuje się bardzo ładnie i naturalnie.
Zapach bardzo ładny, przyjemny, lekko słodki -czekoladowy.
Plusem jest również skład, który składa się głównie z olejku jojoba oraz witaminie E, które świetnie nawilżają, więc świetnie sprawdzi się u osób, które borykają się z przesuszonymi, spierzchniętymi ustami, ale również dla tych osób które chcą odpocząć od matujących pomadek. Do tego ma nieklejącą konsystencję, więc nosi się go naprawdę komfortowo.


Kosmetyki Lily Lolo nie są testowane na zwierzętach. Marka dba o każdy szczegół, a na rynku są wypuszczane coraz to nowsze kosmetyki pełne naturalnych składników.
Pędzle jak i inne kosmetyki marki Lily Lolo, znajdziecie na stronie costasy

Znacie moje produkty? Co Wam najbardziej wpadło w oko?