środa, 30 grudnia 2015

Grudzień - moje przeczytane książki no i wyniki mojego wyzwania :)

Witajcie
Jak wiecie bardzo lubię czytać książki, czytam już od kilku dobrych lat. Rok temu na kilku blogach zobaczyłam wyzwanie: przeczytaj tyle, ile masz wzrostu, wtedy sobie pomyślałam, a czemu by nie spróbować !! No i tak się zaczęło... Minął rok ufff, bardzo szybko i czas podsumować, ile przeczytałam i czy udało mi się z zmierzyć z wyzwaniem.
Zapraszam dalej....
1. ŚWIĘTA ZE ŚMIERCIĄ- J.D ROBB
'Kiedy ktoś zapuka do twych drzwi, dobrze się zastanów, zanim otworzysz, każda randka może się okazać śmiertelną pułapką…Nikt nie lubi spędzać świąt samotnie. Dla najbardziej ekskluzywnej spośród nowojorskich agencji matrymonialnych to czas wprost idealny, by łączyć ze sobą tych, którzy dotąd nie mieli szczęścia w miłości…Porucznik Eve Dallas podążająca tropem seryjnego mordercy przebierającego się za Świętego Mikołaja dokonuje przełomowego odkrycia: wszystkie jego dotychczasowe ofiary były też w bazie słynnego biura matrymonialnego. Podczas gdy morderca nie ustaje w polowaniu na kolejne samotne kobiety, Eve zgłębia mroczny świat, w którym poszukiwanie miłości może okazać się śmiertelnie niebezpieczne… Czy zdąży, zanim stanie się jego kolejnym celem?
KILKA SŁÓW:
Już nie raz na na blogu pokazywałam książki Nory Robers, ale o tematyce miłosnej, a tu proszę taka niespodzianka i dowiaduję się, że Nora  pod pseudonimem  J.D Robb, wkracza na 'terytorium' gatunku kryminalnego LOL. 
Kryminał w świątecznym klimacie. Czyta się szybko i łatwo. Nie nudzi i wciągaaa.
Szkoda tylko, że nie wiedziałam, że to siódma część serii o porucznik Eve Dallas, ale na pewno to zmienię i chętnie zacznę od pierwszej części, bo zapowiada się dobrze.
OCENA: 5/5
2. ZŁODZIEJ DŁONI - J.T ELLISON
"Sadystyczny seryjny morderca wybiera kolejną ofiarę – dziewczynę z Nashville. Pani porucznik z wydziału zabójstw, Taylor Jackson, oraz jej przyjaciel, analityk FBI, doktor John Baldwin, wspólnie prowadzą śledztwo w tej sprawie. Dusiciel z Południa morduje kolejne osoby, a na miejscu zbrodni zostawia ponurą wizytówkę – dłoń poprzedniej ofiary. Ambitna dziennikarka telewizyjna Whitney Connolly jest przekonana, że sprawa Dusiciela z Południa pomoże jej w karierze i umożliwi wyjazd z Nashville. Posiada informacje, które mogą zmienić kierunek dochodzenia. Nie przypuszcza jednak, że sprawa będzie dotyczyć także jej osobiście, a za swoje ambicje zapłaci wysoką cenę… Nikt nie potrafi powstrzymać zwyrodnialca, ale wszyscy zaczynają sobie uświadamiać, że prawdziwe zło rodzi się z zakłamania."
KILKA SŁÓW:
Ciekawy i bardzo dobry kryminał. Trzyma w napięciu do samego końca, a zakończenie jest niejednoznaczne, a tym samym ciekawe.
OCENA: 4/5
3. CO NAS NIE ZABIJE - DAVID LAGERCRANTZ MILLENIUM tom 4
"Mikael Blomkvist przechodzi kryzys i rozważa porzucenie zawodu dziennikarza śledczego. Lisbeth Salander podejmuje duże ryzyko i bierze udział w zorganizowanym ataku hakerów. Ich drogi krzyżują się, kiedy profesor Balder, ekspert w dziedzinie badań nad sztuczną inteligencją, prosi Mikaela o pomoc. Profesor posiada szokujące informacje na temat działalności amerykańskich służb specjalnych. Mikael zaczyna pracę nad sensacyjnym artykułem, który może uratować jego karierę."
KILKA SŁÓW: 
Rewelacyjna kontynuacja trylogii Stiega Larssona. Bohaterowie znani, nowa intrygując sprawa, wątek autyzmu zaakcentowany wyraziście, a całość czyta się szybko. Autor odwali kawał dobrej roboty, doskonale poradził sobie z zadaniem i podziwiam go za to, że miał odwagę, aby napisać ciąg dalszy Millenium. Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy, bo na to się zapowiada.
OCENA: 5/5
Sumując w tym miesiącu przeczytałam trzy książki co dało mi 10 cm.

A teraz czas na podsumowanie całego roku, uwaga, uwaga przez cały 2015 rok przeczytałam 67 książek, co dało mi 181,5 cm.

Z uśmiechem na twarzy stwierdzam, że udało mi się zmierzyć z wyzwaniem: PRZECZYTAJ TYLE, ILE MASZ WZROSTU, a mam 160 cm. wzrostu :) HURA, HURA!!
Nawet przekroczyłam, wzrost mojego męża który ma 180 cm :D:D

Pozdrawia i życzę Szczęśliwego Nowego Roku 2016 oraz szampańskiej zabawy:)


poniedziałek, 28 grudnia 2015

KRINGLE CANDLE - ŚWIECZKI ZAPACHOWE

Witam!!
Święta, święta i po świętach. Mam nadzieję, że minęły Wam w ciepłej, rodzinnej atmosferze, w spokoju. Jak nam !!
Dziś przedstawię Wam świeczki daylights Kringle Candle, które pochodzą se sklepu ZAPACH DOMU

Zarówno woski jak i świeczki Kringle Candle mieszczą się w małych, plastikowych foremkach, co niewątpliwie ułatwia mam zarówno użytkowanie jak i przechowywanie. Świeczka Daylight to przede wszystkim wygoda palenia, wystarczy ściągnąć wieczko, zapalić i cieszyć się pięknych, delikatnym zapachem przez około 12 godzin.
Koszt jednej takiej świeczki to 12 zł.

Seria świąteczna:
Delikatna jodła balsamiczna - Jodło balsamiczne to tradycyjne drzewko, z którym kojarzą się Święta Bożego Narodzenie. Pachnie jak świeżo ucięte gałązki sosny- cudo.
Przytulna chatka - to mieszanka aromatów z kominka, drzewa cedrowego, klonu z odrobiną sosny i chłodnego powietrza.
Paląc go marzy mi się pobyt w górach, właśnie w takiej magicznej chatce, która jest motywem przewodnim świeczki.
Drzewo laurowe - pachnie podobnie jak 'Jodło Balsamiczne' czyli jest to zapach zdecydowanie leśny, świąteczny, to połączenie sosny z nutką eukaliptusa.

Seria owocowa
Żurawina - jest to zapach słodki, a jednocześnie lekko kwaskowaty który otula swoim ciepłem. Ten niepowtarzalny, owocowy aromat kreuje atmosferę relaksu i świątecznej radości.

Muszę przyznać, że wszystkie cztery zapachy bardzo mi się spodobały i już wiem, że na pewno powrócę do ich nie raz.

Znacie te zapachy, lubicie?
Pozdrawiam!


środa, 23 grudnia 2015

WESOŁYCH ŚWIĄT

Witajcie!!
Kochani, każdemu z Was chciałabym życzyć...


oraz pomyślności i sukcesów w Nowym 2016 Roku:)


Wesołych Świat !!

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Pachnąca szafa - Olejki Zapachowe

Witam
Świeczki, olejki, woski do kominków goszczą w moim domu od wielu lat. Zdecydowanie jestem od nich uzależniona. Dziś przedstawiam Wam moje kolejne olejki które pochodzą od Pachnącej Szafy.
Mowa będzie o zapachach kwiatowych RÓŻA, BIAŁE KWIATY jak i DZIKA ORCHIDEA.
Zapach Pomarańczy pisałam w poprzednim poście, dla przypomnienia znajdziemy: KLIK
Olejek zapachowy Róża
Olejek zapachowy Białe Kwiaty
Olejek zapachowy Dzika orchidea
Co pisze producent o olejkach: Olejki zapachowe nadadzą wybranemu pomieszczeniu wyjątkowy aromat. Kilka kropel olejku dodanych do ceramicznego kominka, kaloryferowego nawilżacza lub na kwiatowy susz napachni wybrane pomieszczenie, pozwalając cieszyć się pięknym zapachem przez wiele godzin.
Sposób użycia i zastosowanie: 5-10 kropli olejku dodanych do ceramicznego kominka wypełnionego 10 ml wody, kaloryferowego nawilżacza lub na kwiatowy susz.
Cena: 5,60/ 10 ml.
Olejki zapachowe znajdziemy w sklepie internetowym: Sklep
Moja opinia:
Olejki są zapakowane w kartonowe, kolorowe, pudełeczka. W środku dobrze zapakowana, szklana buteleczka, każda o pojemności 10 ml. Każda butelka ma wkraplacz, więc można spokojnie dozować potrzebną ilość.
A jak pachną?
Olejek Różany - UKOJENIE- to zapach dość mocny, czuć go w całym pomieszczeniu, dlatego używam go w małych ilościach -  wystarczy zdecydowanie 5 kropli . Sprawia, że dom cudnie pachnie kwiatami jak ogród pełen róż.
Białe Kwiaty - DELIKATNOŚĆ- to zapach bardzo przyjemny, delikatny, jeżeli wiemy ile go użyć. Zbyt duża ilość może męczyć delikatne noski. Uwielbiam go wkraplać do woreczków ozdobnych które zawieszam do szaf z ubraniami.
Dzika Orchidea - ODPRĘŻENIE-  orchidea to zapach mocny, trzeba umiejętnie go dozować. Świetnie sprawdza się na długie wieczory, ja uwielbiam go zapalać podczas kąpieli, świetnie odpręża, relaksuje i pobudza.
Ale żeby wszystko nie było tak ładnie, pięknie i kolorowo, są również minusy...a raczej były. A mianowicie, jak wlewamy olejek do kominka musimy co jakiś czas, pilnować poziom wody, ponieważ bardzo szybko odparowują, osad osiada, a kominek zaczyna się przypalać, co z tym idzie zaczyna brzydko pachnieć, a w gorszej jakości kominek może pęknąć. Przyznam się, że nie lubiłam tak ciągle sprawdzać, czy w kominku jest woda, czy też nie!! Dlatego postanowiłam poszukać na niego sposób.... Otóż, wystarczy po 'zużytych', niepachnących już woskach, wkropić wybrany przez siebie olejek. Wtedy na spokojnie możemy się zrelaksować i mieć pewność, że kominek nam się nie przypali.

Kilka moich zastosowań olejków zapachowych:
1. Olejki świetnie spisują się do kaloryferowego nawilżacza.
2. Płatek kosmetyczny nasączony olejkiem zapachowych wkładam obok filtra w odkurzaczu.
3. Saszetki zapachowe - kilka kropelek wybranego olejku zapachowego wkraplam na woreczek i wkładam do szaf z ubraniami :)
A Wy co lubicie świeczki, woski czy olejki ?? a może tak jak ja wszystko co pięknie pachnie :)

Pozdrawiam!!


piątek, 18 grudnia 2015

Pachnąca szafa - olejki zapachowe

Witajcie
Jakiś czas temu od  Pachnącej Szafy dostałam bardzo ładny upominek w postaci czterech olejków zapachowych i uroczego kominka. Dziś przedstawię  jeden z nich, a mowa będzie o olejku zapachowym Pomarańcza.
Zapraszam..
Kominek ceramiczny 
Kominek ceramiczny i olejek zapachowy to idealne połączenie formy i zapachu. Profilowana górna część kominka stworzona jest po to, by przyjąć kilka kropel wybranego przez nas olejku zapachowego, dolna zaś, by umieścić w niej zapaloną świecę. Ciepło płomienia sprawi, że misa u zwieńczenia ceramicznej formy lekko rozgrzeje się, dzięki czemu po pomieszczeniu rozniesie się delikatny i przyjemny aromat.
 Sposób użycia i zastosowanie: kominek ceramiczny służy do odparowywania olejków zapachowych i eterycznych. 5-10 kropli olejku zapachowego lub eterycznego należy wlać do miseczki kominka wypełnionej wodą. Następnie należy zapalić świeczkę i zostawić płonącą, aż do wyparowania zawartości miseczki.
Cena: 10,59 zł. do zakupienia na stronce : Sklep
Olejek zapachowy Pomarańcza nada wybranemu pomieszczeniu wyjątkowy aromat. Kilka kropel olejku dodanych do ceramicznego kominka, kaloryferowego nawilżacza lub na kwiatowy susz napachni wybrane pomieszczenie, pozwalając cieszyć się pięknym zapachem przez wiele godzin.
Sposób użycia i zastosowanie: 5-10 kropli olejku dodanych do ceramicznego kominka wypełnionego 10 ml wody, kaloryferowego nawilżacza lub na kwiatowy susz.
Cena: 5,60 / znajdziemy w sklepie Pachnąca Szafa : Sklep
Moja opinia:
Opakowanie, szklana buteleczka o pojemność 10 ml. z dozownikiem - zakraplaczem. Kolorek olejku jest żółto - pomarańczowy. Zapach jest bardzo realny, słodki, intensywny. Uwielbiam zapach świeżych pomarańczy, zawsze kojarzy mi się z zimą, świętami, które ozdabiają półmisek na świątecznym stole.
Olejek stosuję do kominka ceramicznego - do wgłębienia na górze nalewamy nieco wody i wkrapiamy około 5-8 kropelek olejku. Na dole kominka zapalamy zwykłą świeczkę typu tea light i pozostaje nam.....cieszyć się pięknym odświeżającym zapachem cytrusów. Od czasu do czasu dla uzyskania większego aromatu lubię również wlewać kilka kropli do nawilżacza kaloryferowego.

Lubicie olejki zapachowe ??

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)


środa, 16 grudnia 2015

Szampon do włosów z czarnuszką

Witam
Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję szamponu do włosów z czarnuszką Vatika marki Dabur
Od producenta:
Doskonale pielęgnuje, skutecznie oczyszcza oraz nawilża i regeneruje włosy. Szampon do kompletnej  pielęgnacji i wzmocnienia każdego rodzaju włosów, regularne używanie sprawi, iż włosy będą mocne, zwiększa objętość i dodaje blasku włosom osłabionym i matowym. Dobroczynne właściwości czarnuszki  znane były od wieków, a sama czarnuszka znajdowała zastosowanie w kosmetyce, medycynie, ajurwedzie i oczywiście w kuchni jako przyprawa.
Czarnuszka stosowana w kosmetyce wykazuje właściwości- przeciwbakteryjne, poprawia kondycje skóry zwłaszcza dojrzałej i bardzo przesuszonej, poprawia ukrwienie. Jest idealna  do włosów przesuszonych, narażonych na ekspozycję na słońce.
Skład: Aqua, Sodium laureth sulphate, Cocamidopropyl betaine, Cocamide MEA, Dimethiconol emulsion, Glycol distearate, Parfume, Sodium chloride, Sodium PCA, Ethylene / Octene copolymer (and) Ethylene / Sodium acrylate copolymer, Guar hydroxypropyl trimonium chloride, Carbomer, Sodium hydroxide, Disodium EDTA, Nigella sativa (Blackseed) extract, Rubus fructicosus (Blackberry) extract, Lawsonia inermis (Henna) extract, PEG-90M, Panthenol, Tocopheryl acetate, Magnesium chloride, Magnesium nitrate, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl alcohol, Lilial, Citronellol, Hexyl cinnamal, Limonene, Linalool, CI 77266
Moja opinia:
Szampon zamknięty jest w butelce o pojemności 200 ml. Butelka jest plastikowa w czarnym zabarwieniu. Opakowanie nie sprawia problemu, łatwo wydobyć z niego produkt. Pierwsze co mnie pozytywnie zaskoczyło to kolor, perłowo- szary oraz bardzo ładny, przyjemny, delikatny zapach. Konsystencja gęsta, treściwa.
Szampon całkiem fajnie się pieni, łatwo spłukuje, ale bez odżywki ani rusz, ponieważ plącze moje długie włosy.
Cóż mogę powiedzieć na temat działania?
Szampon dobrze oczyszcza, fajnie zmywa wszelakie oleje, maski i nadał włosom ładny połysk. Poza tym żadnych innych spektakularnych efektów nie zauważyłam, jak dla mnie zwykły szampon do codziennej pielęgnacji, który jak pisałam, dobrze oczyszcza i ładnie pachnie.
Produkty tej marki dostępne są w wielu sklepach internetowych np. TU w cenie około 12 zł.

Znacie produkty tej marki ?

Pozdrawiam!

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Salvequick - Plastry dla dzieci Minions

Witam
Dzisiaj przedstawię Wam kolorowe, bajkowe plastry dla dzieci Minionki, marki Salvequick
 Plastry powinny być podstawowym wyposażeniem każdej apteczki pierwszej pomocy.
Nie jest to zaskoczeniem, gdyż wiele drobnych skaleczeń zdarza się zarówno w domu, jak poza nim.
Wtedy plastry są na wagę złota.
Od producenta:
Plastry Salvequick dla dzieci to więcej niż zwykłe plastry. Bajkowe, kolorowe wzory pomagają odwrócić uwagę dziecka od przykrego zdarzenia, jakim jest skaleczenie.
-warstwa wierzchnia wykonana z zaawansowanego materiału, pozwalającego oddychać delikatnej skórze dziecka
-bardzo elastyczne i trwałe (długo pozostające na skórze)
-odporne na wodę i zabrudzenia
-wysokochłonny opatrunek nieprzyklejający się do rany
-idealne dla aktywnych dzieci
Moja opinia:
Plastry zamknięte są w wygodnym, prostym do otwarcia opakowaniu. Proste w użyciu. W opakowaniu znajdziemy 20 sztuk w trzech wymiarach. Są w różne wzorki mniejszych i większych postaci minionków. 
Prezentują się bardzo ładnie i potrafią sprawić radość w nawet najbardziej przykrych sytuacjach skaleczeń czy zadrapań.
Plastry są elastyczne i wytrzymałe, odporne na wodę i brud. Łatwo usunąć plaster ze skóry, bez traumy dla dzieci. Nie zostawiają śladów z kleju. I co najważniejsze plasterki przepuszczają powietrze, co jest istotne dla prawidłowego gojenia się rany.
 Dzięki kolorowych plasterków mój synuś z miłą chęcią dał sobie opatrzyć ranę na paluszku i z uśmiechem na twarzy nosi plaster.

Plastry Salvequick bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Plasterki są dostępne w różnych postaciach bajkowych: Hello Kitty, Sponge Boba, Muminki, Samoloty itd.. w cenie około 8 zł.
Firma oprócz plasterków dla dzieci posiada szeroką gamę plastrów dla dorosłych można śmiało powiedzieć ' do wyboru, do koloru"

Plastry dostałam na spotkaniu blogerek dzięki marce:
http://cederroth.pl/start/


Znacie, lubicie kolorowe, bajkowe plasterki ??

środa, 9 grudnia 2015

Spotkanie Mikołajkowe cz. 2 - upominki

Witajcie
Tak jak obiecałam, w poprzednim poście, dziś pokażę co przywiozłam do domu ze spotkania Mikołajkowego, które organizowała Ola z bloga W świecie Aleksandry.

Przygotujcie się, na ostre oglądanie, bo jest tego naprawdę sporo...





Katalogi z TOVA oraz Bon



Od firmy Lorus dostaliśmy piękne, czarne torby do noszenia oraz wożenia na kółkach, wyposażona w zapinane na zamek kieszenie - zewnętrzną i wewnętrzną. Wygodny uchwyt i system kół idealnie nadaje się do codziennego użytku. Dodatkowo torba ma wzmocnienia na spodzie i na narożnikach.


Firma która wręczyła nam oto te torby sportowe, posiada również w swojej ofercie bardzo cudowne zegarki, zobaczcie zresztą sami: http://www.lorus.pl/ oraz
Na koniec podziękowania dla Ani, która zrobiła dla każdej z nas śliczny świecznik w słoiczku, z ziarnami kawy.

 Anetka przygotowała ozdoby na choinkę :)

Za wszystkie upominki od sponsorów bardzo, ale to bardzo, dziękuję.
Pozdrawiam !!