środa, 4 marca 2015

MASCARA BIG VOLUME EXPLOSION

Hej!
Dziś przygotowałam dla Was recenzję tuszu do rzęs od firmy EVELINE.
Od producenta:
Nowa, innowacyjna szczoteczka do zadań specjalnych Big Brush idealnie pokrywa grubą warstwą tuszu każdą rzęsę, zapewniając spektakularny efekt i wyjątkowe podkreślenie spojrzenia.
20 rzędów elastycznych włosków ułożonych w różnych kierunkach ułatwia nałożenie tuszu i skrupulatne rozdzielenie, każda rzęsa zostaje idealnie pokryta warstwą głębokiej czerni, bez sklejania i bez grudek.
Zaawansowane składniki aktywne zapobiegające wypadaniu i łamaniu rzęs.
Doskonale wzmacnia, odżywia i kondycjonuje rzęsy. Mineralne pigmenty i naturalny wosk carnauba pobudzają rzęsy do wzrostu, zapobiegają ich wypadaniu i łamaniu się.
D -pantenol odbudowuje strukturę włosa, widocznie zagęszczając i pogrubiając rzęsy.
Najcenniejsze składniki z olejku jojoba, bogatego w witaminy A, F i E dogłębnie nawilżają, uelastyczniają i wzmacniają rzęsy. Wyjątkowo delikatny dla oczu nie powoduje podrażnień.
Moja opinia.
Tusz zamknięty  jest w złotym, eleganckim opakowaniu z dużymi czarnymi napisami. Jest poręczny, szczoteczka nabiera odpowiednią ilość tuszu i jest dość szeroka co bardzo dobrze sprawdza się przy malowaniu górnych rzęs, ale przy dolnych już mniej... to kwestia wyuczenia.
Spodobało mi się to jak maskara świetnie rozdziela rzęsy jednocześnie je wydłużając, nadaje im przy tym głęboki czarny kolor.
 Tusz nie kruszy się i nie powoduje łamania rzęs, a produkt utrzymuje się na rzęsach w takim samym stanie przez cały dzień. Łatwo się zmywa.
Mascara BIG VOLUME EXPLOSION na moich rzęsach PRZED/PO
Podsumowując, tusz ten jest dobrej jakości za małą cenę bo kosztuje ok.15 zł/11 ml. Jeśli zależy Wam na wydłużeniu i rozdzieleniu rzęs to spokojnie polecam ten produkt. Ja jestem z niego zadowolona :)

Używaliście może już tego tuszu??

36 komentarzy:

  1. O tym tuszu czytałam już parę opinii. I wszystkie były pozytywne. Efekt na Twoich oczach jest powalający.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nie długo będę go testować

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja po niemal każdym tuszu mam czarne podkowy pod oczami. Nie wiem o co chodzi i dlaczego akurat ja...? bo ani rzęsy długie ani piekne a odbijają sie i juz, bez względu na jakość tuszu. Mutant jestem i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiadasz że masz czarne podkowy pod oczami :D:D Tyś jest dobra <3

      Usuń
  4. Szukalam ostatnio jakiegos tuszu, wiec moze wyproboje :)
    co powiesz na wspólną obserwacje ? ;)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie jakoś nie bardzo się sprawdził, ciężko mi się pracowało tą szczoteczka i zmyć również miałam problem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uu szkoda :( u mnie jest okej, nauczyłam się nią pracować, choć na początku nie było łatwo :D

      Usuń
  6. szczota do mnie jakoś nie przemawia, ale może w przyszłości przetestuje go :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się. ja teraz używam wersji zielonej i efekt jest rewelacyjny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Daje ładny efekt i to wystarczy :) no i cena dogodna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie miałam takiej szczoteczki, ale efekt zadowalający ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Daje jak widać bardzo ładny efekt :)

    Blog dodaję do obserwowanych.
    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  11. efekt mi sie podoba i szczoteczka też:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz bardzo ładne oczy :) tusz pięknie podkreśla rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi również podoba się efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie szczoteczka byłaby chyba za duża, ale efekt na Twoich rzęsach mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie wygląda na Twoich rzęsach i lubię takie szczoteczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Efekt bardzo ładny ;)
    Osobiście nie miałam okazji jej jeszcze używać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny efekt :) muszę się za nim rozglądnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hejka :)
    Nigdy nie miałam tego tuszu, ale chyba warto za tę cenę.

    Wpadnij na recenzję podróbek Beauty Blender:
    http://yes-to-the-beauty.blogspot.com/2015/03/podrobki-beauty-blender-czy-warto-kupic.html

    OdpowiedzUsuń
  19. szczoteczka fajna, ale chyba nabiera za dużo produktu. efekt całkiem spoko, taki delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawy tusz i cena,
    chyba muszę wypróbować ;)
    Pozdrawiam
    Marcelka Fashion
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. za niedługo po niego sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Efekt całkiem spoko, nie miałam tuszu Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Efekt mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ostatnio miałam dwie maskary Eveline, ale i ta wyglada kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Like your blog very much! It was so interesting to read your posts and also I’d like to say that you have beautiful photos! I know that it requires so much time to update blog, but keep doing it!)
    I’ll be happy to see you in my blog!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Renata! Te Twoje patrzałki rozwalają mi system! :* ◕‿◕

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię duże szczoteczki w tuszach ale muszę używać wodoodpornych maskar więc raczej nie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń