piątek, 13 lutego 2015

AURIGA

Witam!!
Dziś kochani przychodzę z bardzo dobrym produktem FLAVO- C Serum do twarzy, który dostałam na spotkaniu blogerek w Katowicach, dzięki firmie Bioprofil
Wskazania:
Dla osób ok. 25-go roku życia, aby opóźnić pojawienie się pierwszych zmarszczek. W przypadku już istniejących zmarszczek, oraz innych oznak starzenia się skóry takich jak utrata elastyczności, plamy barwnikowe.
Dla palaczy, osób przebywających często w klimatyzowanych pomieszczeniach, w warunkach miejskich, aby wzmocnić procesy naprawcze skóry. W przypadku skóry zniszczonej słońcem.
Sposób działania:
Flavo-C Serum dzięki zawartości 8 % witaminy C w aktywnej formie (kwas L-askorbinowy) i wyciągu z Gingo biloba w widoczny sposób redukuje oznaki starzenia się skóry. Wygładza i rozświetla skórę oraz wyrównuje jej koloryt.
Rezultaty:
Skóra staje się wyraźnie gładsza i rozświetlona.
Stosowanie:
Aplikować dwa razy dziennie (rano i wieczorem) na twarz, szyję i dekolt, przed aplikacją kremu do codziennej pielęgnacji np. Flavo-C Nawilżający krem anti-aging. Unikać kontaktu z oczami.
Moja opinia:
Opakowanie to biała buteleczka z pipetką o pojemności 15 ml.
Konsystencja płynna, oleista w kolorze ciemno żółtym- bursztynowym.
Szybko się wchłania i nie zostawia na skórze tłustej warstwy.
Zapach- dobrze wyczuwalna witamina C.
Ja uwielbiam witaminę C w każdej postaci więc dla mnie ideał.
Serum aplikuję rano i wieczorem na dobrze oczyszczoną skórę twarzy, szyi plus dekolt.
Stosuję go przeszło miesiąc i powiem szczerzę ...jestem bardzo zadowolona.
Skóra jest przede wszystkim napięta, odzyskała zdrowszy koloryt, jest taka jędrna, wygląda na zdrową i zadbaną. Trochę rozjaśniło przebarwienia, przestały pojawiać się drobne niespodzianki. Co do kwestii radzenia sobie ze zmarszczkami to ciężko mi powiedzieć, bo nie mam aż takich mocno widocznych, ale lekkie wygładzenie jest :)
To naprawdę świetna dawka witaminy C, zwłaszcza teraz w okresie zimowym.
 Produkt godny polecenia !!!

Znacie ten produkt ?? 

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)


24 komentarze:

  1. Jak witamina c to warto wypróbować;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam to serum, muszę zakupić kolejną buteleczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witamina C jak najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słyszę o tym serum, ale z pewnością by mi się spodobało
    Pozdrawiam
    Marcelka Fashion
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy raz widzę to serum, ale zaciekawiło mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwszy raz widze takie serum z witaminą C, to coś idealnie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. zastanawiam się nad zakupem takiego serum :)) wiele dobrego o nich czytałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o nim :) chciałabym! Może kiedyś zainwestuje

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię, obecnie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię takie małe produkty, które kryją w sobie wielkie działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda profesjonalnie i smakowicie. Słyszałam o tym preparacie dawno, ale nie zdążyłam jeszcze przetestować.
    Pozdrawiam. Renata.

    OdpowiedzUsuń
  12. kompletnie nie znany mi produkt, ale bardzo mnie nim zaintrygowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio używałam koreańskiego serum - zwanego kremem wodnym :). Szalenie mi odpowiadało. Z tym, że działanie miało dość solidne, bo ja mam hmm... już drugie zmarszczki :0. Mam też lęk przed wit C - niedawno kosmetyczka zaaplikowała mi coś takiego na obliczę - rozważałam zakup woalki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już dawno nie używałam serum, na wiosnę muszę jakieś kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja cera lubi kosmetyki z witaminą C :)

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie skończyło mi sie. Świetny produkt - sprawdza sie dobrze do pielęgnacji cery suchej i potrzebującej nawilżenia. Napewno kupie kolejna buteleczkę

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tego produktu, ale chętnie bym wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  18. aż muszę zobaczyć Twoją buzię haha :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie używam to serum i jak na razie jestem bardzo zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo osób je chwali, ciekawe jakby się u mnie spisywało :)

    OdpowiedzUsuń