Witajcie!
Niezależnie od tego jak szybko wykańczam swoje zapasy, najczęściej jest tak, że zanim się obejrzę, to mam już kolejne. Czasem to już nie ogarniam tego, co gdzie mam, i czy dany produkt zdążyłam Wam pokazać/opisać, a przecież w kolejce do przetestowania ustawiają się następne mydełka, kremy, balsamy, szampony itd...Dlatego postanowiłam, że będę pokazywać Wam minirecenzję tzn "produkty w użyciu" czyli co używam pomiędzy innymi produktami, a nie do końca potrzebują oddzielnego posta.
Większość z Was coś podobnego pisze w formie "projektu denko" ale niestety ja nie jestem w stanie zachować pustych opakowań- choć próbowałam nie raz, dlatego będę opisywać co aktualnie używam.
Pierwszym bohaterem dzisiejszego posta będzie MANAVA Żel pod prysznic - SŁODKA PRZYJEMNOŚĆ
Zapach ma piękny, cukierkowy, prawdziwa słodka przyjemność. Konsystencja dość gęsta w kolorze pięknej czerwieni, ze złotymi drobinkami, ale drobinki po umyciu nie pozostają na skórze. Bardzo dobrze się pieni i jest dość wydajny.
Cena około 4 zł za 250 ml. dostępna w sklepach E.Leclerc
SILVERCARE - Chusteczki Antybakteryjne
Opakowanie SILVERCARE zawiera 20 sztuk chusteczek w sterylnym opakowaniu z ochronną folią w środku. Chusteczki nawilżane działają antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo i przeciwwirusowo. Zmniejszają przetłuszczanie skóry oraz ograniczają jej potliwość.
Chusteczki są bezzapachowe. Sprawiają, że twarz jest miękka i odświeżona.
Nie zawierają konserwantów, ani alkoholu, więc mogą być używane nawet przez osoby ze skórą atopową i skłonną do alergii. Są w 100% HIPOALERGICZNE.
Małe poręczne opakowanie zmieści się w każdej torebce. Dostępny tylko w aptekach w cenie ok 14 zł.
KNEIPP - BALSAM DO CIAŁA oraz BALSAM POD PRYSZNIC
Markę Kneipp bardzo lubię, ale ten duet niestety mi nie spasował.
Balsam pod prysznic znajduje się w miękkiej, plastikowej tubie o pojemności 200 ml.
Zapach intensywny, czuć mocno nutkę cytrusową, z czymś hmm, chemicznym?No nie do końca przypadł mi do gustu. Konsystencja rzadka, nie pieni się , jest mega niewydajny. Tubka starcza zaledwie na dwa tygodnie codziennego użytkowania, a cena nie należy do niskich. Znalazłam ją za 20-25 zł. dostępne w Rossmanie lub Hebe.
Balsam do ciała również znajdują się w miękkiej tubie w kolorze zielonkawym. Opakowanie jest wygodne i ułatwia aplikację preparatu. Ma idealną konsystencję, łatwo się rozprowadza i bardzo szybko się wchłania. Zapach taki sam jak balsam po prysznic. Skóra po zastosowaniu jest gładka, nawilżona i odżywiona. Tak czy inaczej, wypadł dużo lepiej niż wyżej opisany produkt i nawet bym go polubiła gdyby nie ten dziwny cytrusowy z czymś tam zapach :/
PŁATKI KOSMETYCZNE LULA
Płatki, które bardzo lubię, są miękkie i delikatnie. Z jednej strony są gładkie, a z drugiej prążkowane doskonale radzą sobie z usuwaniem makijażu.
Wykonane są w 100% bawełny. Nie rozwarstwiają się i są tanie około 2 zł.
Sprawdzają się również przy zmywaniu paznokci. W opakowaniu 120 sztuk.
DRY SHAMPOO- KSM CALIFORNIA, HAIR PLAY- FARMONA
Suche szampony- aktualnie mam trzy w domu i stosuję na przemian.
Mogę śmiało napisać, że jestem z nich zadowolona.
Nie obciążają włosów, błyskawicznie odświeżają, ładnie pachną, a przede wszystkim spełniają swoją rolę w sytuacjach awaryjnych, bo po to zostały stworzone, prawda?
Dry Shampoo znajdziemy w Biedronce w cenie 5-6 zł/ 200 ml.
KMS -cena za pełnowymiarowy produkt to 87 zł/ 250 ml.
Farmona Radical- 7 zł/ 60 ml.
LADY SPEED STICK- antyperspirant w sztyfcie.
Mój typ od wielu lat. Nie uczula mnie i nie podrażnia -nawet po depilacji. Sprawdza się w upale, często jest w promocji i ma bardzo przyjemny, delikatny zapach zielonego jabłuszka. Jedyny minus to to, że trochę brudzi czarne ubrania. Ale mimo wszystko, często do niego wracam.
ANOVIA- Cukrowy peeling do ciała
Produkt dostajemy w plastikowej miękkiej, żółtej tubie o pojemności 200 g.
Zapach cytrusowy, niestety jak dla mnie chemiczny, podchodzi mi pod płyn do mycia naczyń- nie podoba mi się :(
Konsystencja wskazuje na żel peelingujący, a nie peeling cukrowy.
Ten 'żel' dobrze myje, fajnie się pieni, ale zdzieranie jest mega delikatne. Jeśli ktoś szuka mocnego zdzieraka to nie polecam. Cena około 18 zł/ 200 ml.
ANTYBAKTERYJNY ŻEL DO RĄK - CLEANHANDS
Świetnie dba o higienę, oczyszcza i działa antybakteryjne. Dobrze spisuje się wszędzie tam, gdzie nie można skorzystać z mydła i wody. Małe, poręczne opakowanie, łatwa aplikacja. Dość szybko się wchłania, a zapach alkoholu ulatnia na korzyść delikatnego słodkiego zapachu. Dłonie są suche i czyste.
Lubie go mieć zawsze przy sobie. Cena 6 zł / 50 ml, dostępny w Rossmanie lub na stronce ŚwitPharma
Znacie moje produkty, które obecnie używam ??