poniedziałek, 20 października 2014

Spotkanie Blogerek w Katowicach cz.1

Witajcie :)
W sobotę 18 października miałam ogromną przyjemność poznać 13 świetnych blogerek. Było to dla mnie nowe przeżycie, bardzo miłe, jak się okazało.

http://przypinkowo.com.pl/

Spotkanie odbyło się w Zielonej Mydlarni w Katowicach, w której znajdziemy:
-Kosmetyki naturalne, organiczne, certyfikowane
- Organiczne oleje, masła, balsamy
- Glinki
- Sole kąpielowe, Kawiory i pudry
- Kule i babeczki do kąpieli
- Woski i świece zapachowe
- Ręcznie robione mydła
-Mydła Marsylskie


Przemiłą organizatorką tego spotkania była Anita, bardzo dziękuję, że mogłam uczestniczyć w moim pierwszym spotkaniu.
Na zdjęciu pierwsza po lewej Anitka- organizatorka i dwie również sympatyczne dziewczyny Paulinka i Emilia, które pomogły jej to wszystko przygotować.

Każda blogerka przyniosła ze sobą ubrania, zabawki, ręczniki itd.. dla samotnych potrzebujących matek i dzieci !! 
To był najważniejszy cel naszego spotkania, aby pomóc innym.
Oprócz tego była również zbiórka nakrętek dla potrzebujących psiaków(przytulisko wymienia zakrętki na pieniążki).
W spotkaniu wzięły udział 13 dziewczyn :)
1.Karolina- http:/biszkopcik86.blogspot.com/ 
2.Milena- http://kosmetyczneporadym.blogspot.com/ 
3.Beata- http://kosmetykitomagia.blogspot.com/ 
4.Kasia- http://hutosia.blogspot.com/ 
5.Karolina J- http://bizarre-case.blogspot.com/ 
6.Joanna http://bycpiekna24.blogspot.com
7.Renata czyli ja- http://renia114.blogspot.com/ 
8.Magdalena- http://magicwordcherry.blogspot.com/ 
9.Dominika- http://kosmetykowyswiat.blogspot.com/ 
10.Anita-organizatorka-http://psychodelax3.blogspot.com/ 
11.Emilia-http://we-all-love-make-up.blogspot.com/ 
12.Paulina-http://loveandvanillascent.blogspot.com/ 
13.Patrycja-http://clumsywords.pl/





Pierwsza prezenterka na spotkaniu Pani Agata przedstawiła nam serie kosmetyków ze Skarb Matki które są przeznaczone dla pielęgnacji noworodków, niemowląt, dzieci oraz mamy:) Bardzo przemiła Pani, opowiedziała jak stosować, jak działa oraz wskazanie każdego produktu. Sama mam dzieci, więc wiedza była przydatna.


 

Następne profesjonalne brafitterki Pani Basia i Pani Kasia ze Salonu z Vanilla Body Shop zaprezentowały oraz przedstawiły prawidłowe dopasowywanie biustonosza, fiu fiu było bardzo miło, jednym słowem zostaliśmy zmierzone w cm. 


Po fantastycznym spotkaniu, rozmowach, ploteczkach jakoś dotarłam do domu z tymi oto wspaniałymi upominkami...


A to wszystko dzięki sponsorom firm - dziękujemy.

       Wkrótce przedstawię dokładniej to, co przywiozłam ze spotkania.
Pozdrawiam!

piątek, 17 października 2014

Cienie od Pierre Rene.

Różowy???a może miedziany???
który lepszy??zdecydujcie sami!!!!
Witajcie
Dziś pokażę Wam dwa cienie SINGLE EYESHADOW od Pierre Rene:)
Cień Pearl Perfect Copper nr.38
Cień Pearl Pink Rosa nr.28

 Od Producenta:
SINGLE EYESHADOW - cienie mono do powiek o lekkiej, kaszmirowej konsystencji dostępne w pełnej gamie kolorystycznej, w wersji satynowej, matowej, brokatowej, metalicznej i szafirowej. Gwarantują wyjątkowy i trwały efekt makijażu oraz jedwabistą aplikację. Zawartość witamin A i E oraz filtrów przeciwsłonecznych podnosi walory pielęgnacyjne kosmetyku. Hypoalergiczne.
SINGLE EYESHADOW utrzymują się na powiece nienagannie zapewniając idealny makijaż  przez cały dzień.
Poręczne opakowanie zawierające aplikator zapewnia łatwość aplikacji.
Poj. +/- 1,5 g


Moja opinia:
Plus wielki za szeroki wybór kolorów.Ja kupiłam miedziany nr 38 oraz różowy nr 28.
Cienie są zamknięte w szufladce z pacynką ukrytą w zasuwanym wieczku.
 Kolorek miedziany, pięknie pokrywa skórę, mocny, błyszczący i długotrwały kolor, który można aplikować bezpośrednio na skórę ( bez bazy).
Cień Pink-różowy jest odrobinkę słabiej na pigmentowany, ale nie jest to minusem bo umożliwia wykonanie naturalnego makijażu:)
Ogólnie cienie: nie uczulają, są dość trwałe, nie znikają w ciągu dnia, bardzo wydajne no i ta super niska cena 2.99 :)
Miedziany kolorek tu zobaczycie (to są cienie sypkie ale kolorek ten sam) Kolorek miedziany:)



Pozdrawiam i życzę miłego weekendu !!!!

wtorek, 14 października 2014

VELVETIC - Łagodny krem do depilacji miejsc wrażliwych

Witajcie Kochani! Dzisiaj przedstawię Wam bardzo dobry krem do depilacji miejsc wrażliwych, który poznałam jakiś czas temu, dzięki firmie Coloris. Zapraszam na recenzji.


Od producenta:
Łagodny krem o unikalnej recepturze przeznaczony do depilacji miejsc szczególnie wrażliwych jak pachy i okolice bikini. Delikatnie i skutecznie usuwa zbędne owłosienie. Działa wyjątkowo łagodnie, bardzo dokładnie usuwając nawet najkrótsze włoski. Aby zminimalizować ryzyko podrażnień krem zawiera bogaty zestaw substancji łagodzących, nawilżających i zmiękczających. Skóra po zabiegu staje się gładka i miękka jak po doskonałym peelingu. Delikatny kwiatowy zapach daje poczucie relaksu i odprężenia.


Moja opinia:
 W papierowym kartoniku znajdziemy tubkę kremu o pojemności 100 ml, ulotkę informacyjną oraz plastikową szpatułkę, która ma pomóc nam zaaplikować kosmetyk na skórę. Krem ma białą, dość gęstą konsystencję o delikatnym kwiatowym zapachu. Łatwo się rozprowadza i doskonale radzi sobie ze wszystkimi włoskami, nie podrażniając przy tym skóry. Produkt nie wysusza skóry, ani nie uczula. Skóra po depilacji jest miękka i miła w dotyku. Efekt utrzymuje się około 5-6 dni. Dodatkowo produkt jest bardzo wydajny, starczy na wiele użyć. Jak dla mnie krem jest rewelacyjny i godny polecenia, a cena świetna bo kosztuje niecałe 7 zł. Znajdziemy go tu:KLIK
Sposób użycia: Przed depilacją wykonałam test, czy kosmetyk mnie nie uczula-nic takiego się nie stało więc przystąpiłam do depilacji:oczyściłam i wysuszyłam skórę, nałożyłam przy pomocy szpatułki cienką warstwę kremu (NIE WOLNO WCIERAĆ). Pozostawić krem na skórze przez 5-10 min(NIE DOPUŚCIĆ DO WYSCHNIĘCIA SKÓRY). Krem ściągamy szpatułką pionowo z dołu do góry. Zmywamy ciepłą wodą. Proste prawda?


 Zapraszam na:
Strona producenta oraz Facebook


sobota, 11 października 2014

Miyo-Puder antybakteryjny

Witam:))
Dziś przedstawię Wam kolejny puder z mojej trójcy ulubieńców od Miyo.
Dwa ostatnie produkty przedstawione na fotce,czyli bronzer oraz puder ryżowy, znajdziemy u mnie klikając pod nazwą KLIK.Pierwszy produkt to Puder Antybakteryjny i właśnie dziś o nim będzie mowa:)
Zapraszam!!!

1.ANTIBACTERIAL POWDER-dzisiejszy temat:)
2.SUN KISSED -KLIK
3.SKIN CARE POWDER -KLIK

MIYO PUDER ANTYBAKTERYJNY - ANTIBACTERIAL POWDER
Od producenta:
Puder antybakteryjny z ekstraktami z zielonej herbaty, kakaowca i z jedwabiem.
Wszystkie te składniki sprawiają, że kosmetyk działa bakteriobójczo, przyspiesza gojenie się ran, łagodzi stany zapalne, chroni skórę przed działaniem wolnych rodników, zapobiega wysuszaniu, nawilża i dodaje blasku.Idealny dla cery szczególnie wrażliwej, suchej, tłustej i trądzikowej.Testowany dermatologicznie. 
Poj. 10g
SKŁADNIKI: TALC, TITANIUM DIOXIDE, ETHYLHEXYL HYDROXYSTEARATE, PARAFFINUM LIQUIDUM,PHENOXYETHANOL (AND) ETHYLHEXYLGLYCERIN, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT (AND) PARAFFINUM LIQUIDUM, THEOBROMA GRANDIFLORUM SEED BUTTER (AND) PARAFFINUM LIQUIDUM, SERICA POWDER, CI 77499, CI 77491, CI 77492

CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT -czyli ekstrakt z liści zielonej herbaty.To substancja pochodzenia roślinnego, która wykazuje silne działanie przeciwutleniające?Jest to substancja bardzo korzysta w przypadku cery tłustej i trądzikowej, działa bowiem antybakteryjnie i antyseptycznie oraz reguluje pracę przeciwzmarszczkowo oraz chroni skórę przed niekorzystnym wpływem promieni słonecznych.
Moja opinia:
Bardzo miłe okrągłe i wygodne opakowanie.Puder jest delikatny, ładnie matuje przy czym nie jest widoczny na buzi i jest naprawdę antybakteryjny :).Cera wydaje się bardziej jednolita, gładsza, zdrowsza.Dla osób które nie potrzebują bardzo mocnego krycia produkty jest idealny.Ja używam pudru bez podkładu, bezpośrednio na oczyszczoną skórę i jestem z niego zadowolona.Cena w sklepie internetowym to 11,49 zł.
Podsumowując: 
ANTIBACTERIAL POWDER-Puder antybakteryjny, delikatne krycie :)
SKIN CARE POWDER- Puder ryżowy świetny na upalne dni,Redukuje świecenie i matuje, doskonały do utrwalenia makijażu.
SUN KISSED- Bronzer mój ulubieniec.Świetnie pachnie i ładnie modeluje kontury twarzy.  

ZNACIE TE PRODUKTY ??? LUBICIE ??

środa, 8 października 2014

ESTETICA, DERMO PHARMA + MASKA KOMPRES 4D

Aktywne OCZYSZCZENIE I REDUKCJA TRĄDZIKU

Od producenta:
Rewolucyjna maska kompres 4 D, nasączona aktywnymi składnikami, idealnie dopasowuje się do kształtu twarzy, równomiernie rozprowadza skoncentrowaną formułę oraz skutecznie działa w kierunku wnętrza skóry. Profesjonalny zabieg na twarz do samodzielnego wykonania w domu.

Problem skóry: wypryski, zaskórniki, zanieczyszczenia i rozszerzone pory, zmiany zapalne.

Dla jakiego wieku: 15+
Efekt:
-regulacja i zwężenie porów
–redukcja zaskórników i wyprysków
–rozjaśnienie blizn i plam potrądzikowych 21 g.
Cena: 7 zł.

Moja opinia
Bardzo łatwa w użyciu, bo wyciągamy dobrze nasączoną maseczkę, rozwijamy i nakładamy na twarz, niby proste tylko że ja nie umiałam dokładnie jej nałożyć fiu fiu chyba mam malutką twarz, bo dla mnie była za duża hehe :)).Kompres trzymałam o.k 15 minut.Skóra po maseczce była dobrze nawilżona, odświeżona i plus że nie musiałam jej zmywać:) Producent piszę, że rozjaśnia blizny i plamy, ja nie widziałam nic z tych rzeczy, ale zawsze podchodzę to tego sceptycznie, czyli aby był efekt widoczny trzeba parę razy produkt zastosować, może wtedy będzie szał.Ale aby produkt kilka razy zastosować to już są koszty, a za tą cenę można już kupić coś lepszego.
Czy zakupię ponownie? NIE

Pozdrawiam!!!

poniedziałek, 6 października 2014

Współpraca z White Flower's

Witam!!
Nie dawno w moim domu zagościła wielka paka produktów WHITE FLOWER'S z Morza Martwego.
Firmie bardzo dziękuję za możliwość wypróbowania tych produktów.
Ja zabieram się do testów, a Was kochani zapraszam do oglądania.

O firmie:
"Firma oferuje kosmetyki z Morza Martwego, aby sprawić, żeby Morze Martwe było blisko Ciebie, a przy tym nie wydasz na nie więcej, niż wydajesz do tej pory na pielęgnację swojego ciała."

Zestaw produktów znajdował się w pięknej papierowej torbie :)
Do testów dostałam:
-mydło błotno-solne z Morza Martwego
-sól do kąpieli z Morza Martwego
-błoto suszone z Morza Martwego
-maseczkę błotną Anti-age z dodatkiem kwasu hialuronowego
-maseczkę do skóry z problemami 
-maseczkę pielęgnującą z dodatkiem olejku ze słodkich migdałów i witaminy E

Firmie bardzo dziękuję za współpracę oraz zaufanie.
Zapraszam Was do zapoznania się z ciekawą ofertą firmy oraz polubienia fanpage'a.

Pozdrawiam!

piątek, 3 października 2014

SORAYA Z Kompleksem Antybakteryjnym

Witam:)
W poprzednim poście pisałam o peelingu Soraya, który zakupiłam po raz kolejny. Dlaczego go zakupiłam?Za co go tak lubię?
Zapraszam na krótką recenzję :)
Co pisze producent?
Regularne złuszczanie naskórka pobudza odnowę komórkową, odświeża cerę i odmładza jej wygląd.Peeling doskonale przygotowuje skórę na przyjęcie składników aktywnych w dalszych etapach pielęgnacji.
Wyjątkowa formuła peelingu,zawiera ekstrakt z białej wierzby o działaniu oczyszczającym i ściągającym oraz antybakteryjny kwas salicylowy.Za doskonałe własności ścierające preparatu odpowiadają rozdrobnione łupinki orzecha królewskiego, które efektywnie usuwają martwy naskórek.
 Rezultat:
-Czysta i gładka skóra
-Mniej wągrów i zaskórników
-Mniej widoczne pory
-Rozjaśniona i promienna cera
Skład:

Moja opinia:
 Peeling znajduje się w białej plastikowa tubie o pojemności 150 ml.
Bardzo dobrze oczyszcza skórę z zaskórników i innych nie proszonych gości.Nie wiem, jak sprawdza się do cery suchej, wrażliwej, naczynkowej czy trądzikowej, ale do cery mieszanej i tłustej spisuje się rewelacyjnie!
Zawiera dużo małych drobinek, dość ostrych, ja lubię efekt tego"drapania"po którym cera jest miękka, bardziej matowa i delikatnie rozjaśniona.Jest gęsty, zbity o dość treściwej kremowej konsystencji, nie spływa z dłoni ani twarzy.Ma przyjemny morelowy zapach.Nie spowodował u mnie żadnych niespodzianek ani nie wysuszył skóry.Stosuję tak jak pisze producent 1-2 razy w tygodniu.Bardzo wydajny!!
Cena przystępna zakupiłam go w promocji, pierwszy o.k 4 zł, drugi-7 zł. 
Jeżeli ktoś nie lubi mocnego zdzierania to zdecydowanie nie polecam.
Na opakowaniu pisze dla skóry tłustej(zgadzam się) i dla trądzikowej,hmm i tu bym się zastanowiła czy warto?ja sobie nie wyobrażam chorą skórę "trądzikową" nakładać taki mocny peeling, no ale... nie mam skóry trądzikowej to nie oceniam:)

  Znacie ten peeling??

Pozdrawiam i życzę Wam miłego weekendu :)