piątek, 15 marca 2019

PRODUKTY W UŻYCIU CZ.9

Witajcie! Pamiętacie moje "produkty w użyciu" które wprowadziłam jakiś czas temu? Jeżeli nie, to dla przypomnienia zapraszam Was Tu, a kto wie o co chodzi, zapraszam dalej...



1. KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC
Opakowanie ciemne, brązowe, z wygodnym zatrzaskiem. Zapach intensywny, kokosowy, troszkę chemiczny-no nie do końca przypadł mi do gustu, na szczęście, szybko się ulatnia. Konsystencja gęsta w odcieniu mlecznym.
Jeżeli chodzi o działanie to robi to co ma robić, czyli dokładnie oczyszcza skórę. Nie wysusza skóry, ale też nie nawilża, nie powoduje alergii, ani podrażnień. Niestety nie wiem ile kosztuje i gdzie go szukać :/


2. ALTERRA - SZAMPON  Z WĘGLEM AKTYWNYM DO WŁOSÓW PRZETŁUSZCZAJĄCYCH SIĘ
Zapach bardzo ładny, świeży, orzeźwiający i lekko ziołowy, mnie się bardzo podoba, ale dla niektórych może być jednak drażniący. Żelowa konsystencja, dosyć gęsty, w kolorze ciemnoszarym. Nie brudzi skóry, ani prysznica.
Szampon dobrze oczyszcza włosy i skórę głowy, świetnie zmywa oleje, nie podrażnia i dość dobrze się pieni. Zostawia włosy skrzypiące z czystości, szorstkie więc tu bez odżywki się nie obejdzie. Mimo małej pojemności jest wydajny.
Cena 7 zł/200 ml. Wart wypróbowania.


3. CUDDLES OF NATURE ŻEL DO MYCIA TWARZY ALOES 
Hipoalergiczny żel do mycia twarzy przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju cery, również suchej i wrażliwej, przetłuszczającej się i wrażliwej. Łagodnie myje, dobrze usuwa makijaż i inne zanieczyszczenia.
Nie przesusza skóry i nie podrażnia. Po aplikacji skóra jest czysta, gładka i świeża. Cena 13 zł/ 150 ml.


4. PILATEN - KOLAGENOWE PŁATKI POD OCZY
Płatki zamknięte są w opakowaniu koloru różowego, z lekkim nacięciem ułatwiającym dostanie się do zawartości.
Po otwarciu powinny znajdować się w przeźroczystym, plastikowym spodeczku, w którym są dwa wycięcia dopasowane do kształtu płatków. Ilość płynu jest idealna.
Płatki również są przeźroczyste, żelowe i dobrze przyklejają się do skóry pod oczami. Czas zabiegu to około 25 minut. Efekt to jędrna i nawilżona skóra, lekko napięta. Idealny zabieg przed makijażem, a wyciągnięte prosto z lodówki dają uczucie ochłodzenia i orzeźwienia skóry pod oczami. Nie podrażniają i nie uczulają delikatnej skóry wokół oczu.
Cena 1,99 zł


5. L'OREAL - PRODIGY - FARBA DO WŁOSÓW BEZ AMONIAKU 3.0 BRĄZOWA CZERŃ
W zestawie zapakowanym w kartonowe pudełeczko otrzymujemy tubkę z kremem utleniającym 60 g, tubkę z kremem koloryzującym 60 g, maskę do włosów 60 g, parę rękawiczek czarnych ochronnych i ulotkę.
Zapach przyjemny i delikatny, nie powoduje szczypania oczu, czy ich łzawienia. Jest lekko kwiatowy, najbardziej wyczuwalny podczas mieszania i nakładania farby, potem zanika. Konsystencja jest troszkę rzadkawa, ale mimo to dobrze się aplikuje na włosy i nie spływa z nich podczas trzymania. Jeżeli chodzi o najważniejsze, czyli odrosty, czy zakrycie delikatnych siwków, to jestem bardzo zadowolona.
Kolor wychodzi naprawdę piękny, ciemny, prawie czarny z brązowymi refleksami widocznymi w świetle.
Wygląda bardzo naturalnie, jest równomierny, a siwe włosy są świetnie pokryte. Trwałość również dobra, kolor utrzymuje się parę tygodni, nie blaknie, nie wypłukuje się i gdyby nie widoczny nowy odrost, włosy nie wymagałyby ponownego farbowania. Cena 27 zł.


6. DEAD SEA SPA MAGIK - KREM DO RĄK
Krem dostajemy w miękkiej, plastikowej tubce o pojemności 75 ml. Tuba zakręcana jest niebieską, plastikową zakrętką. Zapach jest intensywny, kremowy, troszkę chemiczny, no nie za bardzo przypadł mi do gustu (dlatego poszedł na stopy). Konsystencja gęsta, kremowa, biała. Do porządnego nasmarowania dłoni wystarcza go naprawdę niewiele, przez co jest bardzo wydajny. Super się wchłania, zostawiając jednak na skórze wyczuwalną warstwę, ale bardzo przyjemną. Jeżeli chodzi o działanie to wyraźnie czuć efekt nawilżenia dłoni, bardzo dobrze wygładza, zmiękcza i ogólnie odżywia. Efekt utrzymuje się bardzo długo, jeszcze po umyciu dłoni. Skóra jest miękka i delikatna.


7. ZIOŁEK - LINOUREA A+E 
Opakowanie miękkie, poręczne, zamykane na zwykły klik, o pojemności 50 g. Krem ma biały kolor oraz przyjemny ziołowy i słodki zapach. Konsystencja jego jest gęsta i treściwa. Krem polecam na mocno suchą skórę np. AZS. 
Wyraźnie poprawia nawilżenie skóry. Likwiduje nadmierną suchość i szorstkość skóry. Zmniejsza skłonność do nadmiernego złuszczania się naskórka oraz zrogowaciałej skóry pięt. Krem dobrze się wchłania i nie powoduje uczucia ściągania naskórka. Dobry i pomocny krem. Cena około 10 zł. Dostępność w aptekach.


8. SATIN CARE SENSITIVE SKIN- ŻEL DO GOLENIA DO SKÓRY WRAŻLIWEJ Z ALOESEM I WIT. E
Podoba mi się postać zielonego żelu zmieniającego się w gęstą, białą przyjemną piankę, którą można z łatwością rozprowadzić. Daje świetny poślizg maszynce. Zapach ładny, przyjemny. Skóra nie piecze, nie jest podrażniona. Minus tylko jeden- opakowanie, które na rancie z góry rdzewieje i pod prysznicem nie wygląda to ładnie :/


I to by było tyle, z moich produktów, które obecnie używam, a nie potrzebują osobnej recenzji. Znacie moje wymienione produkty? Piszcie!

20 komentarzy:

  1. Ten węglowy szampon mam w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam jeszcze tych produktów ;) Szampon Alterry swego czasu mnie kusił, ale obawiam się, że za mocno by doczyszczał moje włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tych produktów używałam farby do włosów :) reszty nie kojarzę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zaciekawił mnie żel do mycia twarzy ;) a ten węglowy szampon z alterry użyłam kilka razy, ale to raczej nie moja bajka ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. O, nie widziałam jeszcze nigdzie tego szamponu alterry a chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Altera i pianka Satin Care według mnie super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Niczego nie miałam. Szkoda, że żel kokosowy pachnie chemicznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam żadnych z tych produktów ale myślę, że na niektóre się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię produkty z aloesem do mycia twarzy:) Tego nie znam, ciekawy przyznaję.

    OdpowiedzUsuń
  10. oj niestety nie znam żadnego z powyższych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zupełnie nic nie miałam, ale ostatnio kilka razy czytałam o tym szamponie Alteryy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zainteresował mnie ten szampon z Alterry :)Niestety przetłuszczają mi się włosy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam nic z tych produktów. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Używasz kosmetyków, które dla mnie są samymi nowościami i nie znam żadnego z nich. Wypróbowałabym szampon z Alterry ale przy posiadaniu solidnej maski :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie same nowości, ale bardzo ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten szampon z Alerry i bardzo go lubię :) a reszty nie znam ale ten żel do mycia twarzy z aloesem jest bardzo kuszący :)

    OdpowiedzUsuń