środa, 30 października 2013

Stylizator do brwi MIYO oraz kredka do powiek Pierre Rene;)

Witam!!!
Przedstawiam Wam stylizator do brwi MIYO brąz(02) oraz kredkę do powiek kolor granatowy (nr. 03)
 Pierre Rene :))


 Kredka do powiek kolorek: granat (num 03)

Opis producenta: Konturówka do oczu umożliwiająca precyzyjne podkreślenie konturu oka trwałą kreską oraz nadanie makijażowi lekko przydymionego charakteru. 
Gwarantuje wyjątkowe efekty stosowana w  kombinacji kolorystycznej z cieniami Pierre Rene.
Wodoodporna. Hypoalergiczna.
Poj. 1,14g



Moja opinia:
Kredka jest bardzo dobra i trwała, ma ładny widoczny kolor oraz nakłada się błyskawicznie.
Utrzymuje się na powiekach cały dzień.
Konsystencja kredki jest wystarczająco miękka, dzięki  temu nie trzeba długo "szorować" powieki (co się często zdarza).
Kredka się nie kruszy, nie uczula, nie roluje, nie szczypie -jak dla mnie idealna. Jestem z niej strasznie zadowolona:)


STYLIZATOR DO BRWI:
Od producenta: Stylizator do brwi w formie żelu.
Przyciemnia, rozczesuje, nabłyszcza, optycznie reguluje brwi, modeluje je i utrzymuje w idealnej formie przez cały dzień.
składniki aktywne, pielęgnujące (ekstrakt z korzenia imbiru i hydrolizat protein pszenicy).
Testowany dermatologicznie.
Poj. 8 ml



Moja opinia:
Jest to mój pierwszy "brwiowy"produkt,wcześniej w ogóle nie podkreślałam brwi,powiem szczerzę,że jestem mega zaskoczona oczywiście-pozytywnie.
Żel genialnie podkreśla brwi,dodając kobiecego uroku;)Długo się utrzymuje i łatwo schodzi przy demakijażu.Brwi po zastosowaniu żelu wyglądają naturalnie,są rozczesane i dobrze się trzymają.


Podczas nakładania trzeba uważać na ilość,gdy przesadzimy na skórze pojawiają się brązowe plamki (ale łatwo je usunąć np. patyczkiem kosmetycznym).
Nie spodziewałam się,że ten produkt na tyle przypadnie mi do gustu,że stanie się moim codziennym niezbędnikiem przy wykonywaniu makijażu.
POLECAM!!!



5 komentarzy:

  1. Również mam i używam tych dwóch produktów ,jestem jak najbardziej na TAK,dla ich działania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kredka już była w użyciu, lubię ją, chociaż wolę jednak bardziej miękkie kredeczki,ta musiałam troszkę "szurać ":P. Clevera jeszcze nie próbowałam, mam nadzieję, że się nie zawiodę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kredka wygląda znakomicie - muszę ją mieć!
    Kochana zapraszam na małe rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie!!!
      Dziękuje za zaproszenie-"lubię to":)

      Usuń
  4. Świetny blog!! ;)
    Kredka bardzo ładna ;)
    fondestdream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń