Witajcie! Dziś krótki post na temat szamponów suchych, które często u mnie goszczą i często do nich wracam.
Mowa będzie o Batiste cherry oraz L'oreal Magic sweet fusion. Zapraszam!
L’Oreal Paris to szampon który, dzięki swojej niewidzialnej formule, nie pozostawia białych śladów – nawet na ciemnych włosach. Niezależnie więc, czy jesteś blondynką, szatynką, brunetką czy masz rude włosy, możesz wybrać dowolny wariant suchego szamponu dla siebie – nie musisz przejmować się białymi śladami ani poświęcać dodatkowego czasu na wyczesanie osadu. Skrobia z ryżu siewnego zawarta w Magic Shampoo pochłania nadmiar sebum z włosów i skóry głowy, a także unosi włosy u nasady, zwiększając objętość i dając efekt świeżych włosów.
Skład: ISOBUTANE, ALCOHOL DENAT. ORYZA SATIVA STARCH/RICE STARCH, ISOPROPYL MYRISTATE, DICOCOYLETHYL HYDROXYETHYLMONIUM METHOSULFATE, STEARALKONIUM HECTORITE, LINALOOL, BENZYL ALCOHOL, BENZYL SALICYLATE, PROPYLENE GLYCOL, PROPYLENE CARBONATE, GERANIOL, CETRIMONIUM CHLORIDE, CITRONELLOL, COUMARIN, HEXYL CINNAMAL, PARFUM/FRAGRANCE.
Skład: ISOBUTANE, ALCOHOL DENAT. ORYZA SATIVA STARCH/RICE STARCH, ISOPROPYL MYRISTATE, DICOCOYLETHYL HYDROXYETHYLMONIUM METHOSULFATE, STEARALKONIUM HECTORITE, LINALOOL, BENZYL ALCOHOL, BENZYL SALICYLATE, PROPYLENE GLYCOL, PROPYLENE CARBONATE, GERANIOL, CETRIMONIUM CHLORIDE, CITRONELLOL, COUMARIN, HEXYL CINNAMAL, PARFUM/FRAGRANCE.
Batiste Cherry to zapach radosny, soczyście owocowy. Suchy szampon w prosty sposób odświeża i ożywia tłuste, pozbawione połysku włosy. Pozostawia na włosach uczucie czystości i objętości. Idealny do użytku pomiędzy myciami.
Skład: BUTANE, ISOBUTANE, PROPANE, ORYZA SATIVA (RICE)STARCH, ALCOHOL DENAT, PERFUM (FRAGRANCE), DISTEARYLDIMONIUM CHLORIDE, CETRIMONIUM CHLORIDE.
Opakowanie w obu szamponach jest bardzo ładne, wysokie, wąskie, wygodne i estetyczne. W Batiste motywy owoców -usteczek wiśni, w przypadku L'oreal, motywy kwiatów, wygląda to uroczo. Nie ma problemów z aplikacją, atomizer psika solidnie i równo, nie zacinając się. Zapach w obu przypadkach bardzo ładny, świeży w Batiste nuty owocowe, w L'oreal aromat kwiatowy, który na plus, dość długo utrzymuje się na włosach. Szampon dość wydajny, ale podkreślam, że używam go tylko w kryzysowych sytuacjach.
Jeżeli chodzi o działanie, to póki co są to moje najlepsze suche szampony jakie testowałam, a przyznam szczerze troszkę ich było. Po pierwsze nie bielą włosów, a to najważniejsze, i lekko podnoszą włosy od nasady. Przyjemnie pachną i robią, co do nich należą, czyli szybko i skutecznie odświeżają i ożywiają tłuste włosy. Następna ważna rzecz to długość odświeżania, i tu cudów nie ma. Włosy poratowane rano, wieczorem wrócą do swojego pierwotnego stanu.
Ale dla mnie to nie minus, bo jak wspomniałam, stosuję tylko w awaryjnych sytuacjach, przed nagłym wyjściem czy w czasie podróży - za kilka godzin i tak wskakuje pod prysznic. Suche szampony są fantastycznymi pomocnikami w nagłych przypadkach i uważam, że warto mieć choć jeden taki kosmetyk w swojej półce. Produkty nie powodują powstawania łupieżu, nie wysuszyły mi włosów, ani skórę głowy.
Ale dla mnie to nie minus, bo jak wspomniałam, stosuję tylko w awaryjnych sytuacjach, przed nagłym wyjściem czy w czasie podróży - za kilka godzin i tak wskakuje pod prysznic. Suche szampony są fantastycznymi pomocnikami w nagłych przypadkach i uważam, że warto mieć choć jeden taki kosmetyk w swojej półce. Produkty nie powodują powstawania łupieżu, nie wysuszyły mi włosów, ani skórę głowy.
Cena L'oreal 20 zł/200 ml, natomiast Batiste 15 zł/200 ml.
Jakie jest Wasze zdanie na temat suchych szamponów? Stosujecie?