Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cellabic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cellabic. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 kwietnia 2020

CELLABIC - MICELARNY ŻEL MYJĄCY ORAZ SERUM REWITALIZUJĄCE

Witajcie! Dziś tematem postu będą dwa produkty, marki Cellabic. Pierwszy to delikatny i bezzapachowy żel micelarny myjący z serii Purinea, a drugi to serum rewitalizujące z serii Osmena. Jak się spisały i czy są warte swojej ceny? Tego dowiecie się czytając dalej. Zapraszam!



Delikatna i bezzapachowa formuła micelarnego żelu myjącego PURINEA zatroszczy się o każdy rodzaj skóry. Kuleczki micelarne zawarte w preparacie delikatnie i skutecznie usuwają makijaż i zanieczyszczenia skóry. Preparat jest łagodny dla oczu. Po umyciu pozostawia skórę nawilżoną, odświeżoną i promienną. Skóra oczyszczona żelem micelarnym łatwiej przyjmuje składniki aktywne z innych preparatów pielęgnujących. Składniki preparatu zapobiegają przesuszeniu i łagodzą podrażnienia skóry oraz błon śluzowych. Witamina PP zawarta w preparacie zapobiega powstawaniu przebarwień.
Skład: Aqua, Coco-Glucoside, Glycerin, Propylene Glycol, Cocamidopropyl, Betaine, Olive Oil PEG-7 Esters, Niacinamide, Allantoin, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, A crylates, C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Sodium Benzoate, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Potassium Sorbate, Sorbic Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Triethanolamine.

Osmena to serum rewitalizujące do przesuszonej, pozbawionej blasku cery, z płytkimi zmarszczkami i niedoskonałościami. Produkt spłyca zmarszczki, aktywuje regenerację naskórka, reguluje dostarczanie składników odżywczych do komórek skóry. Dodatkowo odnawia powierzchnię skóry, wzmacniając jej właściwości barierowe. Skóra staje się zdrowsza i bardziej promienna. Preparat bardzo delikatnie złuszcza naskórek i nawadnia skórę.
Skład: Water, Hydroxyethyl Urea, Hydroxyethylpiperazine Ethane Sulfonic Acid, Pentylene Glycol, Glucuronolactone, DMDM Hydantoin, Lodopropynyl Butylcarbamate.


Żel myjący dostajemy w zwykłej plastikowej i dość solidnej butelce z pompką, która działa bezproblemowo.
Szata graficzna jest bardzo prosta, co zresztą jest charakterystyczne dla tej marki. Na butelce znajdziemy nazwę serii oraz szczegółowy opis produktu, co do składu i zastosowań.
Kosmetyk posiada przyjemną, żelową i przezroczystą konsystencję. W kontakcie z wodą dobrze się pieni tworząc delikatną, przyjemną piankę.
Jest bezzapachowy. Jeżeli chodzi o działanie to jestem zadowolona. Bardzo dobrze oczyszcza twarz z zanieczyszczeń i makijażu. Po zastosowaniu skóra jest miękką i delikatna w dotyku. Jest wydajny, wystarczy odrobina, by dobrze umyć twarz i szyję. Jest na tyle delikatny, że stosuję je również do demakijażu oczu – nic nie piecze. Nie powoduje uczucia ściągnięcia czy dyskomfortu.


Serum dostajemy w szklanej i ciemnej buteleczce o pojemności 30 ml. Produkt posiada pipetkę, która jest rewelacyjnym rozwiązaniem przy takich serach. Całość zapakowana jest w tekturowy kartonik, gdzie znajdziemy szczegółowy opis produktu. Sposób użycia jest łatwy, nakładamy na dłoń tyle kropelek ile potrzebujemy. Sam produkt ma konsystencje rzadką, wodnistą, a w dotyku jakby tłustawa. Pozostawia na skórze bardzo delikatną powłoczkę. Jest bezzapachowy. Jeżeli chodzi o działanie, to tu jest wielkie rozczarowanie. Ten produkt nie robi, nic. No, może troszkę nawilża skórę i to wszystko za cenę 150 zł ? Jakiś żart! Żel wyżej opisany owszem polecam (wart około 80 zł), krem do skóry trądzikowej również -pisałam o nim Tu, natomiast te oto serum, to wybaczcie, ale nie rozumiem!

 Znacie kosmetyki marki Cellabic? A może znacie serum i macie inne opinie na jego temat, piszcie, chętnie poczytam!

wtorek, 3 września 2019

CELLABIC - KREM PRZECIWTRĄDZIKOWY LAKTEA

Witajcie! Dziś przedstawię krem marki Cellabic do cery tłustej, zanieczyszczonej, z tendencją do trądziku. Sama trądziku na szczęście nie mam i nigdy nie miałam, za to mam synka który właśnie jest na etapie dojrzewania, więc produkt ruszył w jego ręce, a ja pod czujnym okiem obserwowałam jego zmiany.


Krem przeciwtrądzikowy Laktea to preparat dedykowany przede wszystkim osobom, które bezskutecznie zmagają się z nasilonym problemem trądzikowym. Jest specjalnie opracowaną nowoczesną formułą o działaniu przeciwtrądzikowym. To skuteczny i szybkodziałający preparat w różnych postaciach trądziku. Preparat sprawdza się bardzo dobrze u osób, które zawiodły się skutecznością doustnych preparatów oraz maści i kremów dostępnych na receptę. Kwas laktobionowy jest polihydroksykwasem, który zbudowany jest z kwasu glukonowego i galaktozy. Ze względu na swoją budowę związek ten łączy w sobie jednocześnie właściwości alfahydroksykwasów z unikalnymi właściwościami pochodnych galaktozy, takimi jak np. przyspieszenie procesu gojenia się ran. Kwas laktobionowy działa obkurczająco na naczynia krwionośne dzięki temu zmniejsza zaczerwienienie skóry.


Produkt dostajemy w bardzo ładnej i higienicznej białej z dodatkami zieleni buteleczce, wyposażonej w pompkę typu airless. Pojemność 50 ml. Opakowania małe zgrabne i bardzo wygodne, czyli to co lubimy najbardziej. Szkoda tylko, że nie widzimy zawartości i ile aktualnie nam jeszcze zostało, no ale cóż, bywa!
Krem ma przyjemną, gęstą i białą konsystencję, która bardzo łatwo się rozprowadza i dość szybko wchłania, nie pozostawiając lepkiej, ani tłustej warstwy. Zapach delikatny, praktycznie niewyczuwalny. Producent zaleca stosowanie codziennie wieczorem po umyciu skóry i tak też w większości synek (jak nie zapominał) stosował. 
Przy regularnym i długim okresie stosowania (póki co synek stosuje już dwa miesiące) mogę napisać, że krem ten pomaga zwalczać trądzik. Co prawda, jeszcze co jakiś czas pojawiają się nowe, ale już pojedyncze wypryski (na szczęście, nie ma już całej twarzy wysypanej). Zauważyłam, ale dzięki produktowi, rany szybciej się wysuszają i ładnie się goją. Do tego pozostawia skórę gładką, nawilżoną i miękką. Cena jedynie nie jest na plus, ponieważ koszt takiej buteleczki wynosi 176 zł/50 ml (aktualnie w promocji cellabic za 158 zł) ale dodam, na pocieszenie, że produkt jest bardzo wydajny - wystarczy jedna pompka na całą twarz lub punktowo na chore miejsce.

A Wy znacie ten produkty? Co o nim sądzicie?