Witajcie. Dziś mam dla Was podkład do twarzy który zostawia delikatne matowe wykończenie i idealnie świeży wygląd. Mowa będzie o podkładzie z nowej linii All Matt Plus, marki CATRICE.
Zapraszam!
Zapraszam!
Naturalne odcienie: nowy podkład All Matt Plus - Shine Control Make Up działa jak druga skóra. Niechciany połysk jest pod kontrolą, cera jest zmatowiona, a skóra odpowiednio nawilżona. Jednocześnie podkład z formułą beztłuszczową zapewnia długotrwały makijaż, który tuszuje drobne niedoskonałości skóry. Odbijające światło pigmenty zapewniają jedwabiście matowe wykończenie i idealnie świeży wygląd. Testowany dermatologicznie. Dostępny w czterech odcieniach.
Skład: Aqua (Water),Cyclopentasiloxane,Cyclohexasiloxane,Glycerin,PEG/PPG-18/18 Dimethicone,Titanium Dioxide (nano),Zinc Oxide,Sodium Chloride,Triethylhexanoin,Stearoyl Inulin,Dimethicone Crosspolymer,Methyl Methacrylate Crosspolymer,Polysorbate 80,Acrylates/C12-22 Alkyl Methacrylate Copolymer,Hydrated Silica,PEG-10 Dimethicone,Hydrogen Dimethicone,Ethylhexylglycerin,Peg-8,aluminum Hydroxide,Trimethoxycaprylylsilane,Tocopherol,Propylene Glycol,Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid,Citric Acid,Phenoxyethanol,Methylparaben,Parfum (Fragrance),Benzyl Salicylate,Alpha-Isomethyl Ionone,Hexyl Cinnamal,CI 77491,CI 77492, CI 77499 (Iron Oxides), CI 77891 (Titanium Dioxide).
Podkład dostajemy w ładnym, solidnym i szklanym opakowaniu z zakrętką, wyposażoną w pompkę, która dozuje idealną ilość produktu. Konsystencja kremowa, lekka, która bardzo przyjemnie się nakłada.
Wystarczy jego niewielka ilość, aby rozprowadzić go na całej twarzy. W moim przypadku jedna - dwie pompki.
Zapach bardzo delikatny, przyjemny dla noska. Kolor jaki posiadam to 020 "Nude Beige" czyli beżowy, odcień prawie najciemniejszy (jeszcze jest 027). Dla mojej nieco ciemnej karnacji jest w sam raz, ładnie się dopasowuje do koloru skóry.
Wystarczy jego niewielka ilość, aby rozprowadzić go na całej twarzy. W moim przypadku jedna - dwie pompki.
Zapach bardzo delikatny, przyjemny dla noska. Kolor jaki posiadam to 020 "Nude Beige" czyli beżowy, odcień prawie najciemniejszy (jeszcze jest 027). Dla mojej nieco ciemnej karnacji jest w sam raz, ładnie się dopasowuje do koloru skóry.
A teraz najważniejsze, działanie! Tak jak pisałam łatwo się rozprowadza i nie tworzy efektu maski. Nie zapycha, fajnie dopasowuje się do skóry, po paru minutach od nałożenia skóra wygląda lepiej, zdrowiej. Nie robi plam, czy smug. Wykończenie jest delikatnie matowe, na mojej mieszanej cerze mat utrzymuje się przez kilka dobrych godzin.
Krycie jest raczej średnie, daje natomiast naturalny, gładki, zdrowy wygląd - ja bardzo to cenię, ponieważ nie potrzebuję dużego krycia. Oczywiście lekkie niedoskonałości czy też drobne wypryski zakrywa (bez użycia korektora). Raczej nie polecam osobom z dużymi problemami z cerą, bo nie da rady wszystkiego „zakryć”. Zresztą to podkład matujący, a nie kryjący.
Jeżeli szukacie podkładu który delikatnie matuje i ma zakryć nierównomierny koloryt skóry czy małe niedoskonałości, to polecam jak najbardziej. Ja jestem z niego bardzo zadowolona. Dostępny jest w 4 odcieniach.
Podkład znajdziecie na stronie Kosmetyki z Ameryki w cenie 24,99 zł/30 ml.
Podkład znajdziecie na stronie Kosmetyki z Ameryki w cenie 24,99 zł/30 ml.
Znacie ten podkład? Robicie zakupy w drogerii Kosmetyki z Ameryki?