Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 czerwca 2020

POLKA, BRZOZA, PIELĘGNACJA WŁOSÓW

Witajcie! Dziś krótki wpis na temat produktów do pielęgnacji włosów, marki Polka z linii Brzozowej.

Brzoza to od wieków cenione drzewo, bogate w związki organiczne o dobroczynnym działaniu. Ja co roku sama pozyskuję z drzewa sok, który działa rewelacyjnie na ciało, skórę jak i włosy.


Szampon na bazie składników myjących pochodzenia roślinnego dokładnie oczyszcza oraz świetnie kondycjonuje, pozostawiając włosy doskonale zregenerowane. Pokochasz go za to, jak wzmacnia i świetnie pielęgnuje sprawiając, że włosy mniej wypadają i stają się mniej łamliwe.
Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Lauramidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Cocamide DEA, Polysorbate 20, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Prunus Persica Fruit Extract, Pyrus Malus Fruit Extract, Polysorbate 80, Propylene Glycol, Alcohol, Betula Alba Bark Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Urtica Dioica Leaf Extract*, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Citric Acid, Acetum, Prunus Armeniaca Fruit Extract, Parfum, Phenoxyethanol, Butylphenyl Methylpropional, CI 60730


Maska z wyciągiem z brzozy intensywnie regeneruje włosy, zapobiegając ich łamaniu i wypadaniu. Pokochasz ją za to, jak wzmacnia Twoje włosy, sprawia, że są bardziej puszyste, miękkie w dotyku i lśniące. Zachwycaj pięknem swoich włosów.
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glycerin, Cetrimonium Chloride, Isopropyl Palmitate, Calendula Officinalis Flower Extract, Glyceryl Stearate Citrate, Tocopheryl Acetate, Glyceryl Behenate, Hydrogenated Palm Oil, Oenothera Biennis Oil, Pentylene Glycol, Acetum, Prunus Armeniaca Fruit Extract, Prunus Persica Fruit Extract, Pyrus Malus Fruit Extract, Polysorbate 80, Propylene Glycol, Alcohol, Betula Alba Bark Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Urtica Dioica Leaf Extract*, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Ethylhexylglycerin, Citric Acid, Parfum, Butylphenyl Methylpropional.


Szata graficzna prosta, ładna, przezroczysta, ogólnie przyjemna dla oka. Pojemność 400 ml. Dobrze trzyma się w dłoni, zamknięcie szczelne, typu klik.
Szampon ma konsystencje średnio gęstą, ale dobrze się rozprowadza i ładnie pieni. Zapach jest przyjemny, delikatny, świeży - przypomina zapach bzu. Dobrze oczyszcza włosy, zmywa oleje, ale niestety plącze włosy, więc bez odżywki ani rusz. Włosy po wysuszeniu są delikatnie nawilżone, wygładzone. Odrobinę wydłuża świeżość, nie jest to spektakularna zmiana, ale subtelnie odczuwalna. Co do wypadania włosów, to nie zauważyłam jakiś zmian. Nie wysusza, ani włosów, ani skóry, a więc tym samym jej nie podrażnia. Nie powoduje również łupieżu. 
Maska zamknięta jest w zwykłej, ale przyjemnej dla oka tubce o pojemności 200 ml. Konsystencja jest lekka i kremowa. Dobrze rozprowadza się na włosach i równie dobrze zmywa. Zapach jest bardzo przyjemny, świeży i na plus długo się utrzymuje na włosach. Po użyciu włosy są gładkie, miękkie w dotyku i wyglądają naprawdę dobrze. Równie dobrze rozczesują włosy. Nie obciąża, nie uczula, nie podrażnia skóry. Co do zapobiegania łamaniu i wypadaniu się włosów to tu również nic nie zauważyłam.
Jak dla mnie, to zwykły, pachnący duet, do codziennego stosowania i dla całej rodziny. Cena szamponu jak i maski, około 9 zł, więc uważam, że warto wypróbować!

Znacie moje produkty z linii brzozowej?