Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buble. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buble. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 marca 2015

Witajcie!!
Dzisiaj zaprezentuję trzy produkty, które się u mnie nie sprawdziły.
Na pierwszy ogień idzie:
1. Carmex miętowy
Producent pisze" Miętowa wersja popularnego i uwielbianego balsamu do ust Carmex. Chroni i nawilża, a przy tym smakuje."
Po pierwsze zapach niezbyt miły, mięta wymieszana z kamforą beee. Smak mocno miętowy tu lepiej smakuje niż pachnie. Następny minusik to straszny efekt chłodzenia wręcz szczypania, no nie mogłam dłużej niż jednej minutki mieć go na ustach, musiałam wytrzeć/umyć. Dawałam mu dużo szans, ale niestety za każdym razem taki sam efekt...ufff okropny. Czy chroni i nawilża? -nie wiem, ponieważ balsam nie dał mi szansy na sprawdzenie:( 


2.Żel pod prysznic AVON Winter Delight
Nie wiem od czego zacząć, bo tu klapa jest na całego..śmierdzi czymś, co miało być "niby" owocowymi nutkami jabłka,truskawka, wiśni ..ale sfermentowało.
Po wyciśnięciu bardzo gęstego żelu, który pozostawiał na ciele i za cholerę nie dało się go z pienić to jeszcze strasznie farbował skórę ,prysznic....na czerwono.


3. Tołpa Botanic Pokrzywka Indyjska Antycellulitowy eliksir wyszczuplający.
Eliksir który według producenta ma wspomagać eliminację cellulitu, wyszczuplać i wygładzać nierówności.Tak tak tak.... mów mi jeszcze :)
Wodnisty olejek który rozprowadzamy przy użycia atomizera-tu plusik bo miło się psikało. Następny plusik to śliczny-przyjemny zapach :). No i koniec, reszta minusy czyli długo się wchłaniał, pozostawiał nieprzyjemną powłokę i co najważniejsze- zero działania :(


Znacie? może u Was się produkty sprawdziły? piszcie bo jestem ciekawa :)
                              Pozdrawiam i życzę miłego weekendu !!!