Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Balea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Balea. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 września 2019

BALEA - ŻELE DO GOLENIA

Witam! Dzisiaj przedstawię dwie pianki do golenia, o bardzo fajnych zapachach Fruity Dream oraz Sweet Berry, marki Balea. Zapraszam!


Żel do golenia z wyciągiem z kwiatów i brzoskwiń jest idealny do delikatnej depilacji na mokro. Żel ten świetnie nawilża skórę, dzięki zawartym formułą nawilżającym pozostawiając nie tylko jedwabiście gładką skórę, ale również łagodzi podrażnienia i pielęgnuje. Produkt przebadany dermatologicznie, nie zawiera silikonu i alkoholu.
Żel do golenia przeznaczony dla delikatnej skóry. Balea Sweet Berry odżywia i łagodzi wrażliwą skórę nóg, pach i okolicy bikini dzięki cennym składnikom. Bogata formuła nawilżająca i pielęgnująca aloe vera nawilża skórę już podczas golenia.
Skład: AQUA, PALMITIC ACID,  TRIETHANOLAMINE, OLETH-20, ISOPENTANE,  SORBITOL, LAURETH-23, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE,  COCAMIDE MIPA,  ISOBUTANE, HYDROGENATED POLYISOBUTENE, HYDROXYETHYLCELLULOSE,  PHENOXYETHANOL, PARFUM,  SODIUM SULFATE,  CI 47005, CI 45100 (Sweet Berry dodatkowo ma CI 60730).


Opakowanie standardowe jak przy wszystkich tego typu produktach. Aluminiowy pojemnik z aerozolem i plastykową zatyczką. Pompka jest ogólnie solidnie wykonana, działa bez problemu, ale po aplikacji resztka piany samoistnie wydobywa się z pojemnika i trzeba ją wycierać żeby nie zabrudzić zakrętki i całego żelu. Pojemność to 150 ml.
Żel ma gęstą, fioletową konsystencję w przypadku Sweet Berry, natomiast drugi produkt, ma kolor lekko żółty, który podczas rozprowadzania zamienia się w treściwą białą piankę. Zapach w obu przypadkach bardzo ładny, przyjemny dla noska -owocowy! Kosmetyk bardzo dobrze rozprowadza się po skórze i jest zaskakująco wydajny. Po nałożeniu nie spływa, ułatwia golenie, dając dość dobry poślizg, a co za tym idzie, minimalizuje ryzyko zacięć.
Po zmyciu samą wodą skóra jest gładka i miła w dotyku. Nie podrażnia i nie występują nigdzie czerwone, suche placki.
Nie ma jakiś fenomenalnych właściwości nawilżająco-odżywczych, ale to w końcu zwykły żel do golenia, działanie nawilżające zostawiam balsamom do ciała. Ogólnie mogę Wam polecić. Dobry, pachnący i tani!
Kto zna?

środa, 15 marca 2017

BALEA - ŻEL POD PRYSZNIC

Witajcie! Dzisiaj króciutki post na temat żelu pod prysznic z Balea o ciekawym zapachu Frost Flower. Zapraszam!


 Delikatny żel pod prysznic nawilża skórę, myje ją, chroni przed wysychaniem. egzotyczny zapach różany z maracują sprawi, że poczujesz się prawdziwie egzotycznie oraz wyciągi z roślin zapewnią twojej skórze miękkość i delikatność, a zawarta w nim innowacyjna formuła zapewni twojej skórze długotrwałą ochronę przed wysychaniem. Przeznaczony do codziennej pielęgnacji  skóry.
Przebadany dermatologicznie. Nie uczula i nie powoduje podrażnień. Nie zawiera oleju mineralnego ani barwników. Utrzymuje prawidłowe pH skóry. Do codziennej pielęgnacji pod prysznic.


Żel znajduje się w plastikowej butelce, zamykanej na klik, o pojemności 300 ml. Szata graficzna przepiękna, kolorowa, typowa dla produktów tej marki. Muszę przyznać, że opakowania kuszą do zakupu.
Konsystencja jest przyjemna, nie za gęsta, ani nie za rzadka, w kolorze pięknej zieleni. Dobrze rozprowadza się na skórze, tworząc delikatną pianę.
Zapach jest bardzo przyjemny, świeży i orzeźwiający. Aromat ten jest kwiatowo-owocowy, a nawet powiedziałabym, że lekko męski. Na skórze zapach utrzymuje się przez jakiś czas.
Jeżeli chodzi o działanie, to doskonale spełnia je - skóra po użyciu jest dobrze oczyszczona i odświeżona.
Nie wysusza, ale też dobrze nie nawilża skóry. Ale w końcu to tylko żele pod prysznic, działanie nawilżające zostawiam balsamom do ciała.


Żel zakupiłam będąc w DM na Słowacji, w cenie około jeden euro. Kusi mnie jeszcze ( i na pewno kiedyś zakupię) zapaszek o nazwie Frozen Breeze, który pamiętam, pachniał cudownie. Może znacie? Co najbardziej polecacie z tej marki? Piszcie!

Pozdrawiam!

poniedziałek, 4 lipca 2016

BALEA- ŻELE POD PRYSZNIC

Witajcie!
Dziś chciałabym Wam przedstawić dwa żele pod prysznic marki Balea. Malina&Trawa Cytrynowa oraz Melon, które zakupiłam będąc w drogerii DM na Słowacji. Tyle dobrego o tych produktach słyszałam, że musiałam je w końcu zakupić i wypróbować. Czy pokochałam je jak większość osób? Zapraszam dalej...


Moja opinia:
 Żele znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 300 ml. Zamykane są szczelnie na zatrzask typu 'klik' .
Na jego tylnej stronie znajdziemy informacje na temat produktu, ale niestety tylko w języku niemieckim.
Szata graficzna jest przyjemna dla oka, kolorowa i rzucająca się w oczy, zachęca wizualnie do zakupu.
Obydwa pachną ładnie, słodko-owocowo. Zapach jest naturalny i orzeźwiający, ale niestety nie utrzymuje się na skórze.


Konsystencja nie odbiega od większości żeli pod prysznic. Nie jest, ani za wodnista, ani za gęsta, nie spływa z dłoni. Dobrze rozprowadzają się na skórze, tworząc delikatną pianę.
Jeżeli chodzi o działanie to żele doskonale spełniają swoje zadanie - skóra po użyciu jest dobrze oczyszczona i odświeżona.
Nie wysuszają, ale też dobrze nie nawilżają skóry. Ale w końcu to tylko żele pod prysznic, działanie nawilżające zostawiam balsamom do ciała.


Ich cena w drogerii DM na Słowacji to 1 euro czyli około 4,50 zł.
Czy kupię ponownie? Sama nie wiem, dla mnie to taki zwykły żel pod prysznic w pięknym opakowaniu i o ładnym zapachu, ale bez szału!

Pozdrawiam!