środa, 12 czerwca 2019

MITOMO - MASKI WPŁACHCIE

Witajcie! Jakiś czas temu zostałam ambasadorką masek do twarzy w płachcie, marki Mitomo. Do testów dostałam trzy maseczki z kolekcji Ukiyo-e i dziś o nich będzie mowa.


Maseczka Koenzymem Q10 i lithospermum officinale jest naturalnym przeciwutleniaczem, który poprawia elastyczność, ujędrnia i nawilża skórę. Składnik ten stymuluję również odnowę komórkową, opóźnia procesy starzenia się skóry, pozostawiając ją zdrową i pełną blasku.
Składniki: Water, glycerol, butylene glycol, dipropylene glycol, sodium gualuronat, carbopols, lithospermum extract, based powder juice of leaves of aloe vera extract, boswellia serrata, potassium hydroxide, caprylyl glycol, caprylyl hydroxamic acid, ethylenediamine tetraacetic acid (Na2-EDTA), hlorfenesin, allantoin, panthenol, hydrogenated oil kostorovoe PEG-60, flavorings.


Maseczka z kolagenem i lithospermum officinale Kolagen jest białkiem wchodzącym w skład tkanki łącznej. Dzięki niemu komórki skóry stale się odnawiają, a cera staje się bardziej gładka i elastyczna. Kolagen zawiera kolagen hydrolizowany oraz elastynę, które pomagają zachować młody wygląd skóry.
Składniki: Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, Dipropylene Glycol, Sodium Hyaluroate, Carbomer, Lithospermum Officinale Root Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Boswellia Serrata Extract, Potassium Hydroxide, Caprylyl Glycol Caprylhydroxamic Acid, Disodium EDTA, Chlorphenesin, Allantoin, Panthenol, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Hydrolyzed Collagen, Fragrance.


Maska z kwasem hialuronowym i Lithospermum officinale. Kwas hialuronowy wygładza i intensywnie nawilża skórę, a także redukuje znajdujące się na niej widoczne zmarszczki. Dzięki zawartości ekstraktu z lithospermum officinale, czyli  roślinny z rodziny ogórecznikowatych, ma także działanie oczyszczające i kojące.
Składniki: Water, glycerol, butylene glycol, dipropylene glycol, sodium gualuronat, carbopols, lithospermum extract, based powder juice of leaves of aloe vera extract, boswellia serrata, potassium hydroxide, caprylyl glycol, caprylyl hydroxamic acid, ethylenediamine tetraacetic acid (Na2-EDTA) hlorfenesin, allantoin, panthenol, hydrogenated oil kostorovoe PEG-60, flavorings


Maski dostajemy w foliowych opakowaniach, które otwiera się bardzo łatwo i prosto. Szata graficzna bardzo ładna, artystyczna, na pewno przyciąga uwagę. Z tyłu opakowania znajdziemy najważniejsze informacje co do składu, działania czy dacie ważności (naklejka w języku polskim).
W środku znajduje się płat, który jest dobrze nasączony i bardzo delikatny, ale spokojnie, nic się nie urywa, a serum nie spływa po szyi.
Posiada wycięcia na nos, oczy, usta i ładnie dopasowany jest do twarzy. Po wyjęciu aplikujemy sobie na oczyszczoną wcześniej twarz i relaksujemy się 20-30 minut. Można spokojnie chodzić po domu, bez obaw, że nam spadnie czy się przesunie. Zapach maseczek jest bardzo ładny, przyjemny i delikatny.
Jeżeli chodzi o działanie, to jestem zadowolona. Nie będę opisywać każdej z osobna, bo tak naprawdę wszystkie spisały się tak samo i szczerzę, wielkiej różnicy nie zauważyłam. Tak więc, ładnie nawilżają wygładzają i wyraźnie upiększają skórę. Po zdjęciu maski skóra jest bardzo odświeżona, wyraźnie rozjaśniona, miękka i delikatna w dotyku. Polecam podczas upałów – fajnie chłodzą, odświeżają, ale również po męczącym dniu czy nieprzespanej nocy.

Maseczki dostępne są na stronie Mitomo Polska w cenie 13,99 zł. Znacie?

24 komentarze:

  1. Dużo czytałam o tych maskach na innych blogach, ponoć są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam z widzenia, bo jak wiesz ten rodzaj masek to nie do końca moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Maski są mi znane z blogów, ale żadnej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żadnej nie miałam i nawet nie przypominam sobie, abym wcześniej o nich czytała :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Te maseczki sa super! Lubię taką ekspresową pielęgnację :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo interesujące produkty :) lubię takie maseczki

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe są już opakowania, śliczne paznokcie!:)
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę koniecznie wypróbować te maski!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kojarzę te maseczki "z widzenia". Chodzą za mną już od dawna i zapewne skuszę się na nie niedługo :D
    Pozdrawiam serdecznie, dołączam do grona czytelników
    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne mają opakowania, nie słyszałam wcześniej o tej marce...

    OdpowiedzUsuń
  11. wow looks very good!
    Love your blog (づ ̄3 ̄) づ╭❤ ~, thank you for sharing.
    luxhairshop peruvian hair reviews

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tych masek, ale uwielbiam właśnie te w płachcie więc pewnie prędzej czy później przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajna szata graficzna, najbardziej lubię maseczki w płachcie ze względu na łatwą aplikację i przyjemne działanie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale piękne, estetyczne, zdecydowanie zachęcają do wypróbowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię maseczki w płachcie , te wyglądają bardzo ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  16. Opakowanie naprawdę robią ogromne wrażenie, są świetne

    OdpowiedzUsuń
  17. Tych maseczek jeszcze nie znam, ale na upał też lubię takie wersje w płachcie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kojarzę, ale nigdy żadnej z nich nie miałam
    Czas wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  19. cena maseczek rozsądna warto wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie znam tych masek ale chętnie je przetestuję <3 zapraszam również do mnie https://sweeetdreamsx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam te maski ale już nie pamiętam jak się u mnie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń